Strona 2 z 37

: 18 cze 2010, 23:32
autor: TGM
pawcio pisze:Pierwsze przymiarki już są. W stosunku do zeszłych lat będzie mniej zawieszeń, a więcej rozkładów specjalnych.
Nie dziwne jak się 3/4 4xx, 3xx i E-x na stałe polikwidowało :-? .

: 18 cze 2010, 23:39
autor: zeus
W ogóle to nie ma już z czego robić cięć, rozkłady większości linii i tak są tak okrojone że nie ma czego już zawieszać...

: 19 cze 2010, 9:36
autor: Glonojad
zeus pisze:W ogóle to nie ma już z czego robić cięć, rozkłady większości linii i tak są tak okrojone że nie ma czego już zawieszać...
Kłamstwo.

Rozkłady bardzo dużej liczby linii są dużo lepsze, niż były 4 lata temu.
Przykłady:
1, 9, 17, 23 (chociaż tu ZTM się zaczął cofać), 33, 116, 157, 175, 182+382, 189, 190, 191, 520, 523, 709, E4+E8+508, 101/144+516, 4+18+36 itd.

: 19 cze 2010, 9:45
autor: ashir
Czy w tym roku planowane jest przedłużenie w DP linii 705 do Nowych Załubic i zawieszenie kursowania linii 734 (w DP)?

: 19 cze 2010, 10:22
autor: marekb
Glonojad pisze:
zeus pisze:W ogóle to nie ma już z czego robić cięć, rozkłady większości linii i tak są tak okrojone że nie ma czego już zawieszać...
Kłamstwo.

Rozkłady bardzo dużej liczby linii są dużo lepsze, niż były 4 lata temu.
Przykłady:
1, 9, 17, 23 (chociaż tu ZTM się zaczął cofać), 33, 116, 157, 175, 182+382, 189, 190, 191, 520, 523, 709, E4+E8+508, 101/144+516, 4+18+36 itd.
Ale są też gorsze niż 4 lata temu:, np.
102, 118, 123, 125, 126, 130, 137, 140, 150, 155, 156, 169, 170, 178, 185, 187, 195, 503, 505, 506, 512, 517 ... :shock:

: 19 cze 2010, 10:58
autor: Glonojad
Głównie jakiś plankton. Zresztą pisanie o 517 bez kontekstu S-2 i 160 jest niepoważne.

Praca przewozowa w autobusach nie spadła na pewno, jeśli nie wzrosła. Natomiast na pewno wzrosła w metrze, tramwajach, autobusach i kolei, więc twierdzenie że "już nie ma czego ciąć" jest ordynarnym kłamstwem i tyle.

: 19 cze 2010, 11:00
autor: bartoni722
Ale mimo to, że jest S-2 i 160, 517 powinno jeździć co 10 w szczycie.

: 19 cze 2010, 11:02
autor: Glonojad
Nie, nie powinno. Szkoda brygad.

: 19 cze 2010, 11:04
autor: bartoni722
Skoro są brygady na inne linie, to czemu nie na 517?

: 19 cze 2010, 11:05
autor: osa
marekb pisze: Ale są też gorsze niż 4 lata temu:, np.
102, 118, 123, 125, 126, 130, 137, 140, 150, 155, 156, 169, 170, 178, 185, 187, 195, 503, 505, 506, 512, 517 ... :shock:
185 na pewno nie jest gorsze, a w porannym szczycie najlepsze od niepamiętnych czasów. Wprawdzie są teraz krótsze wozy, ale moim zdaniem poza szczytem, kiedy ja jeżdżę, w zupełności to wystarcza.
Co do reszty wymienionych linii - należałoby się zastanowić w ogóle nad sensem utrzymywania niektórych z nich (w całości: 140, 156, 505 lub przynajmniej na niektórych odcinkach: 102, 118, 123, 150, 155, 178, 187, 512).
Na pewno gorsza jest linia 510. Jej problemem są korki w godzinach szczytu i całkiem porządne wykorzystanie poza szczytem i w dni wolne od pracy, także na odcinku dublującym tramwaje.

: 19 cze 2010, 11:12
autor: Walas
Glonojad pisze:Nie, nie powinno. Szkoda brygad.
Dla Ciebie nie powinno, ale dla innych powinno. Kiedyś jak na 517 było bodajże 25 brygad w szczycie to nie było szkoda brygad. Ja ostatnio ledwo się zmieściłem do 517 przy DWC->Targówek kursem 15:16 z DWC(który zjawił się o 15:22) w postaci #8154 i do samego Wileniaka był tłok.

: 19 cze 2010, 11:12
autor: Glonojad
bartoni722 pisze:Skoro są brygady na inne linie, to czemu nie na 517?
Bo byłoby to marnowanie brygad potrzebnych na te inne linie.

517 pracuje bardzo źle, bardzo nierównomiernie. Są miejsca, gdzie jest przeciążona a jednocześnie, w samym środku szczytu komunikacyjnego, na innych miejscach trasy jest pustawa.

@osa: pytanie, czy trzeba układ komunikacyjny budować inaczej w szczycie i poza i w dni wolne. Proponujesz zwijać tory na godziny pozaszczytowe, a autobusy w szczycie trzymać w zajezdniach? To bez sensu. Zwłaszcza, że szczyt będzie coraz dłuższy, coraz krótsze będą warunki swobodnej jazdy, sprzyjające anachronicznym autobusom przyspieszonym.

: 19 cze 2010, 11:13
autor: MichalJ
Glonojad pisze: Praca przewozowa w autobusach nie spadła na pewno, jeśli nie wzrosła. Natomiast na pewno wzrosła w (...) autobusach
:)

: 19 cze 2010, 11:15
autor: bartoni722
Glonojad pisze: 517 pracuje bardzo źle, bardzo nierównomiernie. Są miejsca, gdzie jest przeciążona a jednocześnie, w samym środku szczytu komunikacyjnego, na innych miejscach trasy jest pustawa.
No to odciąć ten Targówek, bo tam jest 160, ale nie można wszystkiego zastąpić pociągiem. S-2 nie dowiezie Cię do szkół, przedszkoli, S-2 nie dowiezie kierowców do zajezdni, S-2 nie dowiezie Cię na zakupy do Reduty.

: 19 cze 2010, 11:21
autor: osa
Glonojad pisze: @osa: pytanie, czy trzeba układ komunikacyjny budować inaczej w szczycie i poza i w dni wolne.
Może jest to jakaś rzecz do rozważenia na nadchodzące lata. Zresztą tak się już od jakiegoś czasu dzieje. Choćby z linią 409 uruchamianą w weekendy (ostatnio potwornie zepsutą końcówką przy Arkadii).
A co do 510 - rozkład za bardzo się pogorszył w godzinach szczytu: co 20 min rano - zgroza. 15 min to moim zdaniem minimum. Podobnie powinno być w dni świąteczne, gdy naród rusza na zakupy i w podróże. Rzadko bo rzadko, ale czasem w niedzielny wieczór ląduję pociągiem na Centralnym, a tu 510 co 30 min. Toż to jednakowo jak PKS do Grójca z Zachodniego.