: 18 gru 2010, 23:00
Zaryzykuję jeszcze coś innego.8917 pisze:Właśnie nie jest... Stań na stacji w Łukowie i powiedz to pasażerom - ciekawe co Ci odpowiedzą... Szczególnie gdy istnieją połączenia o tak absurdalnych porach jak ok. 3:56 z Warszawy, czy o 21:04. Kto tym jeździ?
Skoro lubelskie i tak KM nie płaci, a jednostek ma aż za dużo i za mało połączeń z Warszawą.... to niech uruchomi swoje pozaszczytowe IR (główny szczytowy pociąg i tak obsługiwany jest najlepszymi wagonami w Polsce, więc niech nie narzekają, bo nie wszędzie jest tak różowo), a choćby dwie pary (dwa kółka) na EN57, przyspieszonym. Honorowanie biletówKM/PR - normalne, jak na wspólnych odcinkach, podróż względnie krótka (czas jazdy na poziomie 1h50 minut Łuków - Zachodnia), a skajowe EN57 (w miarę wygodne) w Łukowie na pewno się znajdą.
Za pomocą jednego kibla dało by się obsłużyć nowe pociągi, na przykład na godziny (orientacyjnie):
Łuków: 8.00 - W. Zach: 09.50 (dojazd na 10 do Warszawy)
Wwa Zach: 10.30 - Łuków 12.20 (przy okazji ta cała Vistula zupełnie traci rację bytu, a o 10 do Łukowa OIDP kiedyś leciał jakiś przyspieszony... tak kilka lat temu).
Łuków 12.30 - W Zach 14.20 (od biedy może to być nawet ten sam kibel).
W. Zach 14.40 - Łuków 16.30 (boję się, że może być ciasny na 1 EZT).
Można zrobić jeszcze trzecie kółko wieczorne (szczególnie w weekedny). Całość skomunikować, albo wręcz przedłużyć z Białej albo nawet Terespola + skomunikowanie z Dęblinem. Myślę, że jakby PR chciało (i lubelskie), to by mogło.
IC się wypięło, to kombinujcie z PR.
Postoje: Miłosna, Mińsk, Mrozy, Siedlce, Łuków (chyba, że PR sobie życzą inaczej).
Całość wymaga sprawnego przynajmniej jednego kibla w 100% (no najlepiej jednak 2, choćby na podmianę). I wtedy masz spokojne połączenia dla Łukowa, Białej, Międzyrzecza...