Chlanie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 mar 2011, 15:12

esbek pisze:Ale drogo. 50 pln za łyk, a może być i 100.
A gdzie tam!
Na odcinku od Poniatowskiego do Łazienkowskiego już nie raz, nie dwa miałem okazję rozkoszować się naturą i ani razu nie było problemu.

Co do lokali - przyjemne są pawilony na tyłach Nowego Światu, które niestety wkrótce mają zostać zlikwidowane.
Można także wybrać się do Chillout Factory przy Chmielnej.

A w temacie plenerów - najlepszy mikroklimat panuje na Kabatach i w pobliskim Lesie Kabackim.

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 20 mar 2011, 15:26

BJ pisze:A w temacie plenerów - najlepszy mikroklimat panuje na Kabatach i w pobliskim Lesie Kabackim.
Na polance w Powsinie :D

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 mar 2011, 16:20

yavorius pisze:Na polance w Powsinie
Tam jest zbyt tłoczno.
Moim i moich znajomych ulubionym miejscem są tzw. "kłody", czyli po prostu kilka zwalonych drzew na ścieżkę. Blisko Kabat, ale już nawet dość głęboko w lesie ;)

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 20 mar 2011, 19:50

Wystarczy pojechać kilka km od centrum by móc rozkoszować się piwkiem praktycznie gdziekolwiek się ma ochotę.

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 20 mar 2011, 20:24

W czwartek byłem na zielonym piwie w pubie "Na Kłopoty... Bednarska" i to miejsce przypadło mi do gustu, bardzo fajny klimat. Ostatnio często bywam też w pubie "Pod Zegarem" przy ul. Rycerskiej na Starówce, piwo za 6 zł, miła atmosfera. A na Bródnie lubię VanPura na Ostródzkiej, piwo za 4 zł, godzina bilarda 12 zł i do domu mam tylko parę kroków. :)

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 21 mar 2011, 9:16

BJ pisze:
yavorius pisze:Na polance w Powsinie
Tam jest zbyt tłoczno.
Nie no, przy dębie zawsze jest miejsce:)

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 24 mar 2011, 0:01

yavorius pisze:
BJ pisze:A w temacie plenerów - najlepszy mikroklimat panuje na Kabatach i w pobliskim Lesie Kabackim.
Na polance w Powsinie :D
ostatnio jakaś kobieta tam spłonęła :>

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 24 mar 2011, 20:11

Fajna też jest polanka niedaleko UKSW. ;]

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 25 mar 2011, 9:07

TOMEK pisze:ostatnio jakaś kobieta tam spłonęła :>
Oj, chyba nie tam...

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 25 mar 2011, 9:56

Jak się okazuje, dyskusja o ciekawych lokalach w polskim wydaniu kończy się na Garden Party (czyt. przyjęcie w krzakach). :D
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7891
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 25 mar 2011, 12:17

chester pisze:Jak się okazuje, dyskusja o ciekawych lokalach w polskim wydaniu kończy się na Garden Party (czyt. przyjęcie w krzakach). :D
Dobrze, że nie Menel Party (chlanie przy śmietniku na osiedlu).
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 25 mar 2011, 14:16

chester pisze:Jak się okazuje, dyskusja o ciekawych lokalach w polskim wydaniu kończy się na Garden Party (czyt. przyjęcie w krzakach). :D
Od strony socjologicznej - ciekawe, choć wcale nie odkrywcze ;) Za kilkanaście lat może być już jednak zupełnie inaczej.
No i pamiętajmy, że mamy tu do czynienia z ludźmi raczej młodymi o stosunkowo niewielkich zarobkach, co też ma znaczący wpływ na miejsce spożywania ;)
noidea

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 25 mar 2011, 14:41

skoro już mamy temat knajpiany - był ktoś ostatnio w Melynie vel Baraku przy PKP Powiśle?

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 lut 2012, 18:17

Nie wymienię z nazwy i nie podam dokładnego miejsca, bo jeszcze jakaś mądra głowa zgłosi na policję, ale ostatnio odkryłem w Centrum dwa bary, w których można palić wszędzie. Od tamtej pory zdążyliśmy się zaprzyjaźnić z barmanami :P

[ Dodano: |4 Lut 2012|, 2012 23:46 ]
Szeregowy_Równoległy pisze:Picie w plenerze jest wielowiekową polską tradycją, więc nie dziwne, że się temat pojawił Niektórzy na przykład za punkt honoru stawiają sobie browar w plenerze w warunkach ekstremalnych, traktując niską temperaturę jak wyzwanie i pole do bicia nowych rekordów
Gdy jeszcze w nocy było jakieś -10, wybrałem się z kolegą ok. 1 w nocy na tzw. Skarpę opędzlować szybko winko, bo upijanie się w klubie by nas doprowadziło do bankructwa.
Mimo, iż wino było podłe - Sophia - poszło w rekordowym tempie, gdyż piździło niemożebnie.
Teraz bym tego nie powtórzył.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 11 mar 2012, 16:37

Chodzicie do tych barów typu 4/8/24*?

Ostatnio pootwierało się tego strasznie dużo - oprócz kultowych Przekąsek, których osobiście wielkim fanem nie jestem, bo zawsze jest tam miliard osób, na Chmielnej zaczęło działać Między Wódką A Zakąską. Nie jest tam jakoś super klimatycznie, ale jednak wódka za 4 PLN kusi.
Na Nowym Świecie powstała niedawno Pijalnia Wódki i Piwa, ale jeszcze się do niej nie wybrałem, gdyż odkryłem ze znajomymi prawdziwy hit - bar Ulubiona.
Wszystkie shoty po 3 PLN, a codziennie jedna wódka jest w promocji i kosztuje 2 PLN. 2 PLN za shota kusi i uzależnia :P
Lokal nie należy do dużych, ale jest tam fajny klimat. Polecam, ja wczoraj wydałem tam jakieś 50 PLN i zrobiłem się konkretnie.
Lokalizacja: Nowy Świat między Chmielną a Coffee Heaven, jedna z tych bram i tam jest wejście.

*4 PLN za shota albo piwo, 8 za przekąskę, czynne 24/7.

ODPOWIEDZ