Strona 11 z 102
: 13 sie 2007, 11:49
autor: Piotrek
homer84 pisze:5) Czy więc przed przybyciem tych wagonów jeździły składy trójwagonowe?
Jeździły

: 13 sie 2007, 11:51
autor: MeWa
Skład nr 10 jeździ z wagonami 019+415+416+422+423+020 - wagony 415 i 416 wcześniej jeździły w pociągu nr 06. Przed wyjazdem wydłużonego pociągu 10 wszystkie nowe wagony zostały przecież wykorzystane.
Do tej pory przybyły tylko 14 nowych wagonów od 430 do 443. Włączono je do składów nr 01 (4 wagony), 05 (2 wagony), 06 (4 wagony) i 11 (4 wagony). Pozostałe wydłużone składy (02, 10 i 15) zostały złączone ze starych wagonów, dodatkowo zmieniło się ustawienie wagonów w 4-wagonowym pociągu nr 12. Kolejne wagony będą dostarczane i włączane według następnego kontraktu.
Przed przybyciem w 1997 r. wagonów z Sankt Petersburga z myślą o stacji Centrum pociągi jeździły złożone z trzech wagonów.
: 13 sie 2007, 13:52
autor: homer84
czyli zasada obowiązuje, że nie miesza się wagonów środkowych różnych producentów. Czemu tak jest?
I jak to jest z pociągami takimi jak nr 5, gdzie są wagony z trzech roczników (czołowe rocznik '89, dwa środkowe '94 i dwa '97). Czy takie pociągi nie miewają np.: różnych (rozjechanych) względem wagonów okresów przeglądowych / remontowych? Na logikę wydaje się, że taki skład jak piątka, będzie 3 razy częściej na przeglądach / remontach niż np. taka jednolita 15.
: 13 sie 2007, 17:58
autor: MeWa
Wagony moskiewskie i ptetersburskie mają inny rozruch - te moskiewskie są bardziej dynamiczne.
Przyjęto zasadę, by w jednym pociągu nie było więcej niż dwóch roczników wagonów (właśnie żeby ograniczyć liczbę przeglądów), wyjątek stanowi własnie pociąg nr 05...
: 20 sie 2007, 19:10
autor: homer84
kolejna seria pytań związanych z moimi obserwacjami taborowymi:
pociąg nr 11: dziś spotkałem go aż trzy razy - numery boczne wagonów środkowych są niżej niż normalnie - na tym czerwonym pasie. Moja rozpiska mówi, że skład złożony jest z czołowych wagonów petersburskich '94 i środkowych moskiewskich '2007. Czemu on jest taki dziwny (chodzi mi o tą numerację)?
pociąg nr 10: czy on naprawdę już jeździ? Coś nie mogę go upolować.
pociąg nr 6: czemu ma rzepy do oznaczania wahadła. Przecież on jest 6. wagonowy.
Z góry dziękuję za cierpliwość

.
: 20 sie 2007, 19:31
autor: MeWa
1) W czterech wagonach pośrednich w pociągu nr 11 numery faktycznie są umieszczone na dole. Są to pierwsze cztery wagony dostarczone w ramach przetargu na 14 wagonów. Jest to tradycyjne miejsce umieszczania numerów wagonowych w pociągach produkowanych w Rosji. Producent rozpędził się, a przy kolejnych dostawach przypilnowano, by numery były we właściwym miejscu.
2) Wyjechał na trasę, jechałem nim. Nie muszą codziennie wyjeżdżać wszystkie siedem 6-wagonowców, zwłaszcza jeśli w wakacje jest mniejsze zapotrzebowanie. Pociągi mają przeglądy itp.
3) Pozostałość po czasach, gdy wagony jeździły w pociągach 4-wagonowych.
: 03 wrz 2007, 14:23
autor: Plesim
Czy przypadkiem nie dotarły do metra 4 nowe wagony?
: 03 wrz 2007, 14:28
autor: JacekM
: 03 wrz 2007, 14:49
autor: MeWa
tak, dotarły - z drugiego kontraktu.
: 03 wrz 2007, 15:00
autor: Glonojad
To zależy, jakiego firefoxa się ma widocznie

: 18 lis 2007, 17:20
autor: MeWa
Jacek Pudło pisze:wliczone środki na odnowę taboru to dopłaca się jeszcze do nowych zakupów
to nadużycie. Oczywiście stawka musi pokrywać utrzymanie taboru, w to wchodzą przeglądy i naprawy ("odnowa" to może zbyt duże słowo), wszak Metro, jak i inne spółki, nie produkują pieniędzy, zaś zakupy wagonów i pociągów dokonywana jest ze środków własnych spółki bez wydzielania dodatkowych puli w ZTM-ie czy mieście.
: 18 lis 2007, 19:12
autor: Glonojad
MeWa pisze:Jacek Pudło pisze:wliczone środki na odnowę taboru to dopłaca się jeszcze do nowych zakupów
to nadużycie. Oczywiście stawka musi pokrywać utrzymanie taboru, w to wchodzą przeglądy i naprawy ("odnowa" to może zbyt duże słowo), wszak Metro, jak i inne spółki, nie produkują pieniędzy, zaś zakupy wagonów i pociągów dokonywana jest ze środków własnych spółki bez wydzielania dodatkowych puli w ZTM-ie czy mieście.
Z wyączeniem metra, któremu co jakiś czas coś na tabor "skapuje".
: 18 lis 2007, 19:20
autor: MeWa
Nie, dyskutowaliśmy o tym, Ty masz raczej problem z naciąganiem faktów w celu udowodnienia ndrzędnej tezy o poszkodowanych Tramwajach
Oba zakupy - 14 i 16 wagonów realizowane są ze środków własnych spółki i z zaciągniętych kredytów, tak jak zresztą zakup 5 składów 6-wagonowych, mających przyjechać w przyszłym roku
: 18 lis 2007, 19:41
autor: Glonojad
Nie to najwyżej Twoja wersja- jednak historia świadczy jasno, że to Ty masz problem z faktami, nie ja. Bo to ja fakty przedstawiam, Ty jakieś swoje domysły - vide przykład z wątku z II linią metra, z dyskusją na temat Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania z 1999 roku itd.
Tak samo jest i w tym wypadku - jasno można stwierdzić, przeglądając projekt WPI w Budżecie 2008, że budowa II linii metra obejmuje zakup taboru, a np. budowa trasy tramwajowej na Tarchomin - nie. Podobnie budowy pętli autobusowych - też jakoś nie widzę pieniędzy na nowe autobusy. Kolejne fakty, które ja naciągam?
A przeinwestowanie metra względem pozostałych środków transportu zbiorowego zostało wielokrotnie wytknięte miastu przez specjalistów - ja jedynie przypominam o tej, dobrze uzasadnionej, tezie.
Aha, ja nic w swoich postach powyżej o tramwajach nie pisałem - omamy masz czy co?

: 18 lis 2007, 19:58
autor: MeWa
Jakbyś nie zauważył, odnosiłem się do postu o stanie obecnym - fakty dot. zakupu 30 wagonów rosyjskich i 5 pociągów do obsługi I linii metra są łatwo sprawdzalne. Bo jakoś nie słyszałem jeszcze o planach odnowy taboru II linii metra bądź wydłużania jeszcze niezamówionych pociągów
A przeinwestowanie metra względem pozostałych środków transportu zbiorowego zostało wielokrotnie wytknięte miastu przez specjalistów - ja jedynie przypominam o tej, dobrze uzasadnionej, tezie.
specjalistów jest wielu, pomijając to, że wielu niedoszacowało przyszłe wykorzystanie I linii metra, szkoda, że nie przypomnisz głosów specjalistów w drugą stronę, albo mówiących za likwidowaniem niektórych ciągów tramwajowych

Bo wybiórczością dużą się kierujesz, co też nei raz było udowodnione
ja nic w swoich postach powyżej o tramwajach nie pisałem
z Twoich postów bije jednak teza: "Jak to świetna spółka Tramwaje poszkodowana jest, bo nikt jej nie lubi, a wszystkie pieniądze zgarnia jej sprzed nosa niepotrzebne i łapczywe metro".