hubcio pisze:Robercie C to czy ZM by nie oprotestowało budowy przetargu czy by oprotestowałoby nie zmieniłoby sytuacji, że wiadukt został zamknięty.
Ale ja przecież o tym też pisałem. Nie musisz więc mnie, ani nikogo o tym przekonywać.
Pisałem natomiast o tym, że dzialania ZM przyczyniły się do pewnych opóźnień w realizacji (wszak 8 miesiecy lezy ich skarga w MŚ - co jednak nie jest winą ZM, że urzędnicy w MŚ są nieruchawi, a przynajmniej chciałbym w to wierzyć), a zwłaszcza mogą się przyczynić do jeszcze większych jeśli ZM, jak zapowiada, będzie skarżyć ten projekt w sądach.
Nie przypominam sobie, żebym gdziekolwiek usiłował zwalić winy ZDM na ZM.
Jednak tak bardzo nienawidzisz organizacji ekologicznych, że jesteś w stanie zaakceptować niedobry i zły projekt byle być przeciwko ZM.
Po pierwsze. ZM nie jest organizacją ekologiczną. Chce tylko za taką uchodzić.
Po drugie. Wśród organizacji ekologicznych mam wielu przyjaciół, z wieloma też siskom współpracuje. Nie jest prawdą jakobym ja nienawidził organizacji ekologicznych. Jest wręcz przeciwnie. W środowisku asfalciarzy określany jestem mianem ekologa (lub nawte nieraz zielonego).
Mam za to wiele złego do organizacji typu NIMBY, czy zielonych pseudoekologow, którzy ochronę przyrody traktują przedmiotowo i jest dla nich tylko środkiem, a nie celem.
Zresztą podobne zdanie mają niemal wszystkie poważne organizacje ekologiczne.
Takie organizacje jak m.in. ZM psują opinię całemu środowisku.
Po trzecie. Nie napisałem chyba nigdzie, że projekt ZDM jest dobry. Każdą inwestycję można zrobić na wiele sposobów i wariantów. ZDM w swojej historii miało wiele kiepskich inwestycji z np. estakadą koło Galerii Mokotów na czele. Do każdego projektu można się przyczepić i domagać się poprawek. Dalej rzecz polega na racjonalnym podejściu.
ZM chce zrealizować inwestycję na swój sposób. Pytanie, czy akurat wariant, który oni proponują jest idealny i w ogóle lepszy, od propozycji ZDM? Swoje stwierdzenia opierają na fałszywych dość przesłankach, że odbudowa wiaduktu w wersji ZDM spowoduje wzrost natężenia ruchu w centrum. To nie jest prawda. Nikt nie zamierza zwiększac ruchu w centrum. I świadczyć może o tym chociażby to, co tworzone jest w pracowniach miejskich w sprawie zagospodarowania przestrzennego okolic PKiN. Przeczytaj sobie studium Transeko (notabene członkowie SISKOM wykonywali pomiary ruchu dla tego Studium).
Podejście, że "ma to byc zrobione tylko tak, jam my chcemy, bo inaczej zaskarżymy to", oparte zwłaszcza na fałszywych argumentach, jest więc trochę niepoważne (delikatnie mówiąc). Wpuszczenie większego ruchu do centrum miałoby miejsce wtedy, gdyby wraz z projektem odbudowy estakad przy Dw. Gdańskim planowało się przebudowe Andersa i to w wariancie uprzywilującym ruch samochodów. Nic takiego nie ma miejsca.
Doceniam działania SISKOMU ale działania profesjonalne, z którego stowarzyszenie słynie a Twoje wypowiedzi na tym forum są na żenująco niskim poziomie i są przesycone nienawiścią i polowaniem na ZM. Myślę, że poważnie szkodzisz swojemu stowarzyszeniu, które chce rozwijać swoją karierę jako profesjonalne stowarzyszenie.
\
Po pierwsze. Działania siskomu to też moje działania. W tym też te, które uważasz za słuszne. Zdanie na temat ZM jest moim prywatnym zdaniem.
Po drugie. To, co nazywasz polowaniem na ZM jest jedynie wyjaśnieniem niezorientowanym całokształtu ich działalnosci. Wiele osób może znać ZM jedynie z perspektywy Masy Krytycznej, czy działań na rzecz budowy ścieżek rowerowych i tylko z tej perspektywy ich oceniać. Napisałem prawde o działaniach ZM. Jeśli napisanie prawdy uważasz za żenująco niski poziom, to znaczy, że lepiej żyć w niewiedzy.
Poza tym nie przypominam sobie, żebym "polował na ZM". Ani na tym, ani na innych forach. "Polowanie" to całkowicie złe okreslenie. Jest krytyka. Zresztą w podobny sposób (polowanie) PiS określa każdy artykuł, czy wypowiedź krytykującą ich.
Prawdziwa cnota krytyki się nie boi.
Tematykę ZM poruszam też niezwykle rzadko i tylko w przypadku, gdy wiąże się to z daną problematyką.
Ale możesz mieć prywatne zdanie i w każdej sytuacji, gdy ktoś osmieli się napisac coś złego na temat ZM odpisać, że preprezentuje żenująco niski poziom.
Jeszcze do mkm.
Postaraj się na przyszłośc przyjąc zasadę, że jeśli z czymś się nie zgadzasz, to wejdź w polemikę na zasadzie pełnego ustosunkowania się do problemu, przedstawienia swoich racji wraz z uzasadnieniem i próbą znalezienia rozwiązania. W twoich postach tego nie ma. Jest za to łapanie za słówka, wyrywanie z kontekstu, wprowadanie zamieszania, próba zbicia dyskusji na inny tor, usiłowanie sprowadzenia dyskusji do nieistotnych drobiazgów, a dodatkowo bardzo często sugerowanie nieprawdy.