Eksploatacja jednotoru na Boernerowo

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 12 maja 2008, 21:51

tygrys pisze:PRAGA niema takich tras jak R-1, wiec po pojawieniu się jej na 20 ,w postaci BWL z 2, na pewno zajeżdżały by się

Nie wiem czy sa takie szkolenia na R-1 ale postaram się dowiedzieć,
#Tygrys- Głupszej wypowiedzi to nie widziałem...
Zrezygnowano z R-2 bo 20 jest po drugiej stronie warszawy i po cholere mają tam być...

Znaki i sygnalizacje są takie same, a to ZAJEŻDZANIE to tylko błąd motorowego, niektórzy olewają światła a niektórzy zapominają i taki jest tego efekt :P
W karcie powinni im pisać "Uwaga na sygnalizacje, grozi odcięciem prądu" xD

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 13 maja 2008, 0:30

Zrezygnowano z R-2 bo 20 jest po drugiej stronie warszawy i po cholere mają tam być...
5 też jest, a Praga tam jest ;)

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 13 maja 2008, 9:36

A może cała sprawa rozchodzi sie o to że motorowi częściej jeżdżą na 20 i po prostu lepiej im to idzie. Jak jakiś obcy by wjechał to i tak mało pewnie by sie czuł na tym jednotorze. To tak jak z kierowca , jak ktoś tylko jeździ po Krakowie, to nie czuje sie ta pewnie za kierownicą jak jedzie po Warszawie. Dla mnie to kwestia przyczajenia z wygody.
Obrazek

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 13 maja 2008, 11:14

Problem jednotoru nie polega na olewaniu sygnalizacji a na zatrzymaniu wozu w dokładnie oznaczonym miejscu. Przejechanie tego punktu (mimo nie minięcia sygnalizatora) powoduje awaryjne wyłączenie zasilania, co zdarzało się nawet przy poślizgu wozu.

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 13 maja 2008, 17:18

Plesim pisze:Problem jednotoru nie polega na olewaniu sygnalizacji a na zatrzymaniu wozu w dokładnie oznaczonym miejscu. Przejechanie tego punktu (mimo nie minięcia sygnalizatora) powoduje awaryjne wyłączenie zasilania, co zdarzało się nawet przy poślizgu wozu.
BRAWO :!: :!: :!: :!: :!: :!:
KTOŚ WRESZCIE POMYŚLAŁ

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 13 maja 2008, 21:05

I po to organizowane są szkolenia?
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 13 maja 2008, 21:34

Plesim pisze:Problem jednotoru nie polega na olewaniu sygnalizacji a na zatrzymaniu wozu w dokładnie oznaczonym miejscu. Przejechanie tego punktu (mimo nie minięcia sygnalizatora) powoduje awaryjne wyłączenie zasilania, co zdarzało się nawet przy poślizgu wozu.
Co za GŁĄB wpada na jednotorze w poślizg przy małej prędkości? Tam niema gdzie się rozpędzić... (Oczywiście dla chcącego nic trudnego, ale i tak to będa małe prędkości)
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 13 maja 2008, 21:42

Desert pisze:Co za GŁĄB wpada na jednotorze w poślizg przy małej prędkości? Tam niema gdzie się rozpędzić...
Każdy motorniczy w przypadku występowania mżawki, sadzi czy w okresie jesiennym.

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 13 maja 2008, 21:44

tak, tylko jak już rozpędzi wóz i będzie na WYBIEGU to sam nie wpadnie w poślizg :|
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 maja 2008, 21:55

Przy małych prędkościach też się ślizgają.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 13 maja 2008, 21:56

Tak wiem to, ale sam z siebie nie wpadnie w poślizg :-s
To motorowy musi przygazować lub hamować i wtedy jest szansa na poslizg a na WYBIEGU niema jak
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 13 maja 2008, 22:13

Krótki opis jazdy. Ruszamy z przystanku Marynin. Dojeżdżamy do przecięcia przez jezdnie Dywizjonu 303. Tu obowiązkowy postój. Po długim oczekiwaniu ruszamy i to szybko gdyż światło już za chwilę się zmienia i samochodom się oczywiście spieszy. Musimy trafić na pętle pod płytami betonowymi, które jest w odległości kilkudziesięciu metrów za jezdnią. Przy marnej pogodzie o poślizg w tym przypadku nie trudno. Ci którzy jeżdżą tam na stałe mają już wyczucie (choć i im się zdarza błąd).

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 13 maja 2008, 22:15

Stary ty mówisz o PRZYSPIESZANIU i HAMOWANIU a ja o WYBIEGU(luz) a jak się lekko hamuje to też Nie powinien wpaść w poślizg
podkreślam NIE POWINIEN a nie że NIE MOŻE jak to pewnie ktoś mi zaraz wytknie

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 13 maja 2008, 22:22

Stary ty mówisz o PRZYSPIESZANIU i HAMOWANIU a ja o WYBIEGU(luz) a jak się lekko hamuje to też Nie powinien wpaść w poślizg
podkreślam NIE POWINIEN a nie że NIE MOŻE jak to pewnie ktoś mi zaraz wytknie
Nie, ja piszę o specyfice linii. Zresztą jak sam napisałeś zawsze może się zdarzyć poślizg aCi którzy jeżdżą tu na stałe już wiedzą gzie na to sobie nie można pozwolić.

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 14 maja 2008, 1:11

A propos, jakieś nowe tablice się pojawiły na 20, podświetlane od spodu...

ODPOWIEDZ