Strona 11 z 36

: 29 kwie 2008, 19:08
autor: dzidek
Fikander pisze:
Ryoga pisze:15 |[13] 13w
:D
Paranoja :shock: Współczuję mieszkańcom Nadarzyna i w sumie Raszyna również :P

[ Dodano: 2008-04-29, 19:14 ]
I jeszcze jedno :D Mimo stale rosnących korków od Janek do Na Skraju ZTM zamiast wydłużyć czas przejazdu 706 postanowił skrócić go o 4 minuty :D

: 29 kwie 2008, 19:21
autor: Teokryt
dzidek pisze:Mimo stale rosnących korków od Janek do Na Skraju ZTM zamiast wydłużyć czas przejazdu 706 postanowił skrócić go o 4 minuty
Ludzie! cuda w Tej budzie - czas przelotu 711 skrócony o 7 minut :D Będzie komedia.
w 27 minut przepisowych sie nie wyrabiał (generalnie to jakieś 50minut było), to postanowiono skrócić przejazd, to sie wyrobi w 21 minut.
Mam nadzieję ze nie będzie ikarków 260.04 - bo te dostana zgodnie z nazwą - skrzydeł :D

: 29 kwie 2008, 19:24
autor: Piotrek
Tak na to wszystko patrzę i z przerażeniem myślę o zmianach podmiejskich na Bielanach. Bo niby ma być lepiej, a pewnie wyjdzie jak tu :-$

: 29 kwie 2008, 19:26
autor: dzidek
Może my o czymś nie wiemy ?! Może powstanie BUSpas ?! Bo jak nie to zapraszam kogoś z ZTM kto ma kategorię D i niech sobie zrobi w szczycie kółeczko 711 czy każdą inną linią z Janek do Warszawy! Linia 711 przy obecnym czasie przejazdu w godzinach porannego szczytu przyjeżdża ponad 20 minut opóźniona na Okęcie a teraz złapie jeszcze większe opóźnienia. Najlepsze jest, że kierowcy mają w minutę przedostać się z Kościoła do przystanku Sportowa. Chyba tylko w snach :P

: 29 kwie 2008, 19:27
autor: Teokryt
Po tygodniu będą zmiany rozkładów tutaj, bankowo - posypie sie taka lawina skarg że ho ho.

[ Dodano: 2008-04-29, 19:28 ]
dzidek pisze:Najlepsze jest, że kierowcy mają w minutę przedostać się z Kościoła do przystanku Sportowa. Chyba tylko w snach
Nie, w DS :D

: 29 kwie 2008, 19:28
autor: dzidek
Oczywista oczywistość :P

: 29 kwie 2008, 19:28
autor: Dęboszczak
Ryoga pisze:
dzidek pisze:Mimo stale rosnących korków od Janek do Na Skraju ZTM zamiast wydłużyć czas przejazdu 706 postanowił skrócić go o 4 minuty
Ludzie! cuda w Tej budzie - czas przelotu 711 skrócony o 7 minut :D Będzie komedia.
w 27 minut przepisowych sie nie wyrabiał (generalnie to jakieś 50minut było), to postanowiono skrócić przejazd, to sie wyrobi w 21 minut.
Mam nadzieję ze nie będzie ikarków 260.04 - bo te dostana zgodnie z nazwą - skrzydeł :D
Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.

: 29 kwie 2008, 19:29
autor: dzidek
Ryoga pisze:
dzidek pisze:Najlepsze jest, że kierowcy mają w minutę przedostać się z Kościoła do przystanku Sportowa. Chyba tylko w snach
Nie, w DS :D
No coś Ty :P Przecież tu nawet w DSy się stoi! W soboty ludzie wracający z zakupów w Jankach (a po zmianach rozkładów będzie więcej zmotoryzowanych) a w niedziele wracający do Warszawy ;)

[ Dodano: 2008-04-29, 19:30 ]
Dęboszczak pisze:Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.
Zgadza się ale to co piszesz ma miejsce poza Jankami. Np. w Nadarzynie. W samych Jankach dzień w dzień mamy doczynienia z gigantycznymi korkami.

: 29 kwie 2008, 19:31
autor: Dęboszczak
dobra nie ściemniaj już. Na weekendach wracałem nie raz zza Grójca i w Raszynie puchy (nie puchały:P). Kierowcy na obecnym czasie się męczyli...

[ Dodano: 2008-04-29, 19:32 ]
dzidek pisze:
Ryoga pisze: Nie, w DS :D
No coś Ty :P Przecież tu nawet w DSy się stoi! W soboty ludzie wracający z zakupów w Jankach (a po zmianach rozkładów będzie więcej zmotoryzowanych) a w niedziele wracający do Warszawy ;)

[ Dodano: 2008-04-29, 19:30 ]
Dęboszczak pisze:Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.
Zgadza się ale to co piszesz ma miejsce poza Jankami. Np. w Nadarzynie. W samych Jankach dzień w dzień mamy doczynienia z gigantycznymi korkami.
Nie zawsze są, i nie zawsze aż tak duże. lepiej dać większy postój.

: 29 kwie 2008, 19:33
autor: Teokryt
dzidek pisze:No coś Ty :P Przecież tu nawet w DSy się stoi!
Hmm... ale tylko w stronę Warszawy. W druga stronę płynnie idzie.
Z Warszawy korki nie są takei straszne i tragiczne bo łapia niewiele opóźnienia, choc korki w Paszkowie i samym Nadarzynie juz dodają +5 - 10minut.
Dęboszczak pisze:Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.
W która stronę?

: 29 kwie 2008, 19:34
autor: Dęboszczak
Młochowa...p. Parole

: 29 kwie 2008, 19:35
autor: Teokryt
W sobotę na rowerze wyprzedziłem korek ok 16:30 Przy stawach w Raszynie. a ciągnął sie od Hrabskiej drogi.

[ Dodano: 2008-04-29, 19:36 ]
Dęboszczak pisze:Młochowa...p. Parole
+4 w Paszkowie po przejechaniu przez Nadarzyn było z + 10, i nie najgorzej. ale w druga stronę to byś zgon zaliczył ;)

: 29 kwie 2008, 19:36
autor: dzidek
Sorry ale nawet nie masz pojęcia jak często pokonuję odcinek od Janek do Warszawy więc nie wciskaj mi kitu, że ściemniam. Poprostu zrobiliście jeden wielki pieprznik i nawet nie macie jak się wytłumaczyć. Mogę się z Tobą założyć o dwa litry wódki, że nie przejedziesz w dzień powszedni w porannym szczycie w ciągu minuty odcinka Kościół-Sportowa. Chyba, że będzie to jakiś dzień wolny od pracy kiedy wszyscy licznie wyjadą z Warszawy odpocząć. Korki w Jankach zaczynają się koło 7 i czasem do południa są niewiele mniejsze...

[ Dodano: 2008-04-29, 19:38 ]
Dęboszczak pisze: Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.
Bo gdybyś trochę bardziej znał się na tych terenach to byś wiedział, że popołudniu największe korki są ale w Warszawie a poza nią już jest lepiej. Poza tym nie mówimy o szczycie B tylko A kiedy to cała al. Krakowska dzień w dzień stoi od Janek do Na Skraju.

: 29 kwie 2008, 19:41
autor: Dęboszczak
zieeew, a co będzie jak korka nie będzie? są 3 minuty od Hrabskiej do Kościoła, nie można dodawać czasu w nieskończoność. Nie raz jechałem 706 i myślałem że skonam tak się wlókł, lepiej być -2 niż +2.

: 29 kwie 2008, 19:47
autor: dzidek
Jak się trafi takich 7 dni powszednich w roku to będzie sukces :D Obecny czas przejazdu w szczycie A z Janek do Warszawy był niezbędnym minimum Ale mniejsza o to. ZTM wie lepiej ;) Za to odpowiedz może czemu ludzie jadący np. do Strzeniówki mają autobus co 30-85-40 minut autobus? Albo ci co chcą wysiąść gdzieś w Kajetanach mają autobus co 40-80-40 ?