: 29 kwie 2008, 19:08
ParanojaFikander pisze:Ryoga pisze:15 |[13] 13w
[ Dodano: 2008-04-29, 19:14 ]
I jeszcze jedno
ParanojaFikander pisze:Ryoga pisze:15 |[13] 13w
Ludzie! cuda w Tej budzie - czas przelotu 711 skrócony o 7 minutdzidek pisze:Mimo stale rosnących korków od Janek do Na Skraju ZTM zamiast wydłużyć czas przejazdu 706 postanowił skrócić go o 4 minuty
Nie, w DSdzidek pisze:Najlepsze jest, że kierowcy mają w minutę przedostać się z Kościoła do przystanku Sportowa. Chyba tylko w snach
Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.Ryoga pisze:Ludzie! cuda w Tej budzie - czas przelotu 711 skrócony o 7 minutdzidek pisze:Mimo stale rosnących korków od Janek do Na Skraju ZTM zamiast wydłużyć czas przejazdu 706 postanowił skrócić go o 4 minutyBędzie komedia.
w 27 minut przepisowych sie nie wyrabiał (generalnie to jakieś 50minut było), to postanowiono skrócić przejazd, to sie wyrobi w 21 minut.
Mam nadzieję ze nie będzie ikarków 260.04 - bo te dostana zgodnie z nazwą - skrzydeł
No coś TyRyoga pisze:Nie, w DSdzidek pisze:Najlepsze jest, że kierowcy mają w minutę przedostać się z Kościoła do przystanku Sportowa. Chyba tylko w snach
Zgadza się ale to co piszesz ma miejsce poza Jankami. Np. w Nadarzynie. W samych Jankach dzień w dzień mamy doczynienia z gigantycznymi korkami.Dęboszczak pisze:Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.
Nie zawsze są, i nie zawsze aż tak duże. lepiej dać większy postój.dzidek pisze:No coś TyRyoga pisze: Nie, w DSPrzecież tu nawet w DSy się stoi! W soboty ludzie wracający z zakupów w Jankach (a po zmianach rozkładów będzie więcej zmotoryzowanych) a w niedziele wracający do Warszawy
![]()
[ Dodano: 2008-04-29, 19:30 ]Zgadza się ale to co piszesz ma miejsce poza Jankami. Np. w Nadarzynie. W samych Jankach dzień w dzień mamy doczynienia z gigantycznymi korkami.Dęboszczak pisze:Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.
Hmm... ale tylko w stronę Warszawy. W druga stronę płynnie idzie.dzidek pisze:No coś TyPrzecież tu nawet w DSy się stoi!
W która stronę?Dęboszczak pisze:Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.
+4 w Paszkowie po przejechaniu przez Nadarzyn było z + 10, i nie najgorzej. ale w druga stronę to byś zgon zaliczyłDęboszczak pisze:Młochowa...p. Parole
Bo gdybyś trochę bardziej znał się na tych terenach to byś wiedział, że popołudniu największe korki są ale w Warszawie a poza nią już jest lepiej. Poza tym nie mówimy o szczycie B tylko A kiedy to cała al. Krakowska dzień w dzień stoi od Janek do Na Skraju.Dęboszczak pisze: Z sytuacją ruchową w al. Krakowskiej jest różnie. Jechałem 733 15:50 w porze największego szczytu i był (pomimo krótszego czasu przejazdu niż reszta towarzystwa) +4 w Paszkowie.... Lepiej nieco mniej czasu i większy postój niż odwrotnie.