: 06 lis 2009, 14:43
I co z tego jak na każde 8 godzin pracy ma tylko 15 minut przerwyJamnik pisze:Kierowca nie jest robotem i ma prawo do przerwy. W tym momencie oczekiwania pasażerów stają się mało istotne.
I co z tego jak na każde 8 godzin pracy ma tylko 15 minut przerwyJamnik pisze:Kierowca nie jest robotem i ma prawo do przerwy. W tym momencie oczekiwania pasażerów stają się mało istotne.
Coś się chyba pomyliłeś i to znacznie. Jeśli kierowca pracuje 6-8 h ma obowiązek dostać 30 min przerwy a jeśli przekracza 8 to 45 min przerwy z tym, że może być ona podzielona na kilka 15 min przerw na odpoczynek!5690 pisze:I co z tego jak na każde 8 godzin pracy ma tylko 15 minut przerwyJamnik pisze:Kierowca nie jest robotem i ma prawo do przerwy. W tym momencie oczekiwania pasażerów stają się mało istotne.
Czyli:pawcio pisze:Jeżeli pracuje na linii komunikacyjnej o długości do 50 km, to tylko jedna przerwa musi mieć co najmniej 15 minut. Pozostałe mogą być dowolnie krótkie, byle łącznie dawały właściwą wartość.
Błąd w cytowaniuMisiek997 pisze:Czyli:dzidek pisze:Jeżeli pracuje na linii komunikacyjnej o długości do 50 km, to tylko jedna przerwa musi mieć co najmniej 15 minut. Pozostałe mogą być dowolnie krótkie, byle łącznie dawały właściwą wartość.
mam np mediolan: pracuję 9 h mając ledwie 10 min łącznie wszystkich przerw. to mogę sobie następną walnąć 30 min?
To znaczy, że najdalej po 5:45 od początku pracy w zmianie A i 6:00 w zmianie B (kwestia OC) musi się rozpocząć Twoja ustawowa przerwa o długości 15 minut. Pozostałe brakujące 30 minut do łącznej długości wszystkich przerw może mieć dowolną postać, nawet 30 przerw o długości 1 minuty.Misiek997 pisze:mam np mediolan: pracuję 9 h mając ledwie 10 min łącznie wszystkich przerw. to mogę sobie następną walnąć 30 min?
traktuje się za prawidłowe opóźnienie odjazdu wyznaczonego przystankowym rozkładem jazdy do 5'altar pisze:ewentualnie z odchyłem dosłownie 1-2 minut
Nie bardzo.pawcio pisze:To znaczy, że najdalej po 5:45 od początku pracy w zmianie A i 6:00 w zmianie B (kwestia OC) musi się rozpocząć Twoja ustawowa przerwa o długości 15 minut. Pozostałe brakujące 30 minut do łącznej długości wszystkich przerw może mieć dowolną postać, nawet 30 przerw o długości 1 minuty.
Sejm pisze:Art. 13.
1. Po sześciu kolejnych godzinach pracy kierowcy przysługuje przerwa przeznaczona
na odpoczynek w wymiarze nie krótszym niż 30 minut, w przypadku gdy
liczba godzin pracy nie przekracza 9 godzin oraz w wymiarze nie krótszym niż
45 minut, w przypadku gdy liczba godzin pracy wynosi więcej niż 9 godzin.
Przerwa może być dzielona na okresy krótsze trwające co najmniej 15 minut
każdy, wykorzystywane w trakcie sześciogodzinnego czasu pracy lub bezpośrednio
po tym okresie.
+2/-3, Kolego. Dozwolone dwie minuty przyspieszenia, trzy minuty opóźnienia, wg czasu ze sterownika w kabinie.NR pisze:traktuje się za prawidłowe opóźnienie odjazdu wyznaczonego przystankowym rozkładem jazdy do 5'altar pisze:ewentualnie z odchyłem dosłownie 1-2 minut
Tak dla ścisłości - to ustawodawca w ustawie przyjętej następnie przez Sejm tak napisał, a nie "Sejm napisał"...Sejm pisze:Art. 13.
(...)
Nie dogadaliście się. Dziecko szczęścia ma jednak rację, aczkolwiek nie wyraziło się zbyt jasno.eM pisze:+2/-3, Kolego. Dozwolone dwie minuty przyspieszenia, trzy minuty opóźnienia, wg czasu ze sterownika w kabinie.NR pisze: traktuje się za prawidłowe opóźnienie odjazdu wyznaczonego przystankowym rozkładem jazdy do 5'
Yyy... Ciebie też proszę o jaśniejszą wypowiedź. :}desert_eag pisze:Nie dogadaliście się. Dziecko szczęścia ma jednak rację, aczkolwiek nie wyraziło się zbyt jasno.eM pisze: +2/-3, Kolego. Dozwolone dwie minuty przyspieszenia, trzy minuty opóźnienia, wg czasu ze sterownika w kabinie.
Nastąpiła zmiana w umowie między ZTMem a przewoźnikami.eM pisze:Yyy... Ciebie też proszę o jaśniejszą wypowiedź. :}desert_eag pisze: Nie dogadaliście się. Dziecko szczęścia ma jednak rację, aczkolwiek nie wyraziło się zbyt jasno.
No ale napiszcie może konkretnie, jaki jest teraz limit przyśpieszenia/opóźnienia...Tymesz pisze:Nastąpiła zmiana w umowie między ZTMem a przewoźnikami.