210

Moderator: Wiliam

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 30 maja 2010, 10:23

Glonojad pisze:Poza tym napisałem, że wówczas można by wprowadzić przystanki rzeczywiście pojedyncze (de facto zresztą podwójnych tam nie ma, drugi tramwaj ma obowiązek stanąć po raz drugi na peronie, o ile są na nim pasażerowie - można by to zacząć egzekwować gdy tylko zostaną jasno określone przystanki podwójne na sieci. )
Nie zmieniaj proszę znaczeń słów. Skoro faktycznie tam stają i otwierają drzwi dwa jednocześnie, to jest to de facto przystanek podwójny.

Natomiast być może jest to przystanek de iure pojedynczy, ale sam piszesz, że nie jest to jasno określone, więc skąd ma o tym wiedzieć pasażer, motorkowy, ba, skąd ty o tym wiesz?

(Czy my rozmawiamy o 210?)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 maja 2010, 10:42

Z de iure i de facto masz rację, mój błąd, ale niejasne określenie dotyczy właśnie przystanków podwójnych - jak dotąd legalnie wolno na drugiego obsłużyć przystanek (i nie musieć go obsłużyć drugi raz) tylko na trasie W-Z, co jest absurdem. Ale ZTM ma to niestety w nosie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2660
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 30 maja 2010, 11:17

Z de iure i de facto masz rację, mój błąd, ale niejasne określenie dotyczy właśnie przystanków podwójnych - jak dotąd legalnie wolno na drugiego obsłużyć przystanek (i nie musieć go obsłużyć drugi raz) tylko na trasie W-Z, co jest absurdem. Ale ZTM ma to niestety w nosie.
Bardzo ciekawa informacja, jeszcze nigdy nie widziałem składu zatrzymującego się po raz drugi, z wyjątkiem tych stojących jako trzecie na DWC.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 maja 2010, 11:40

No nie, ja czasem widuję, zwłaszcza w DS, gdy czasy są za długie... :-$ ale tak poza tym - jest tak, jak mówię. Do tego mała karteczka wsadzona w gablotę z napisem "przystanek podwójny" nie wydaje mi się wystarczającą informacją także dla pasażera.

A te stające jako trzecie na DWC to nie raz i tak nie zatrzymują się po raz trzeci...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 30 maja 2010, 11:43

Solaris U10 pisze: Bardzo ciekawa informacja, jeszcze nigdy nie widziałem składu zatrzymującego się po raz drugi, z wyjątkiem tych stojących jako trzecie na DWC.
rondo Radosława, Stawki...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 maja 2010, 11:46

No dobrze, to ja podam plac Zawiszy wlot północny, ale tu chodzi o sytuację nie wynikającą ze sposobu sterowania ruchem...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

mrs
Posty: 196
Rejestracja: 15 sie 2008, 0:18

Post autor: mrs » 30 maja 2010, 11:53

Glonojad pisze:Z de iure i de facto masz rację, mój błąd, ale niejasne określenie dotyczy właśnie przystanków podwójnych - jak dotąd legalnie wolno na drugiego obsłużyć przystanek (i nie musieć go obsłużyć drugi raz) tylko na trasie W-Z, co jest absurdem. Ale ZTM ma to niestety w nosie.
Wszyscy mają to w nosie. Nie wiem czy to przypadek, oddolna inicjatywa, czy nowe instrukcje w TW, ale widziałem kilka razy nową taktykę bitewną tramwajarzy. Dotyczy to głównie skrzyżowań typu Grójecka/Korotyńskiego, Grójecka/Dickensa gdzie regularnie samochody zastawiają torowisko - tramwaj który rusza z przystanku wjeżdża na skrzyżowanie i na chwilę je blokuje po to, aby na tej samej fazie świateł mogły zjechać ze skrzyżowania dwa składy jadące w przeciwnym kierunku.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 maja 2010, 11:55

Oddolna inicjatywa, popularna od wielu lat. Bezpośredni skutek terroru przepustowości uprawianego przez inżynierów ruchu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24947
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 maja 2010, 11:56

Stosowane powszechnie na wielu skrzyżowaniach. Wręcz na większości.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 maja 2010, 14:12

Glonojad pisze:Tyle, że jeśli by to była jedna linia, to byłaby mniejsza szansa na przyjazd dwóch tramwajów na raz, to przecież logiczne.
obecnie zdarza się, że zjeżdżają się dziewiątki, więc przy lepszej częstości tym bardziej by się zjeżdżały - tak jak teraz 7/9/35, które wszak jeżdżą w odstępach
Glonojad pisze:Poza tym napisałem, że wówczas można by wprowadzić przystanki rzeczywiście pojedyncze
i co to zmieni? Drugi tramwaj będzie tylko dłużej czekał za przystankiem - wszyscy i tak pojadą pierwszym.
Glonojad pisze:No rewelacyjnie, niezajęte wszystkie miejsca siedzące w czasie, gdy w 9 podróżuje ponad 100 osób.
no rewelacyjne - chyba faktycznie nie masz rozenania w godzinach szczytowych i okołoszczytowych. Bo ja sobie nie przypominam ostatnio takiej sytuacji, żebym rano miał okazję zająć miejsce siedzące przed Bitwy Warszawskiej.
Glonojad pisze:Znaczy się, że jest potrzeba linia z placu Narutowicza do Politechniki, a nie koniecznie z Okęcia. Z Okęcia ma być jak najbardziej regularna oferta, co zapewnia supermocne 9. CNU.
i to mówi człowiek, który promuje wygodne przesiadki. Latanie między różnymi przystankami zamiast przesiadki jednoperonowej - super zachęta ](*,)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 30 maja 2010, 18:43

Glonojad pisze:Natomiast ludzi, którzy specjanie wybierają 7 (a zwłaszcza 9) nie ma Twoim zdaniem wcale?
Powiem nawet: jest ich więcej. Ale do Centrum masz 18 kursów/h, a do metra 6.
Glonojad pisze:Tania demagogia, chyba, że masz na to jakiś dowód? A ja np. stwierdzę, że setki samochodów jeżdżą teraz z Okęcia, bo ludzie się nie mieszczą do 9, przed którą akurat nie było 7 tylko dużo mniej popularne 35. I co?
9 ani 7 nie są niezabieralne, choć wiele im nie brakuje. Jeśli jednak uważasz, że skasowanie popularnej relacji będzie darmowe w tym sensie, że ludzie nie przesiądą się do samochodów, to ok. Tylko to dla mnie nielogiczne. EOT.
MeWa pisze:
Glonojad pisze:
No rewelacyjnie, niezajęte wszystkie miejsca siedzące w czasie, gdy w 9 podróżuje ponad 100 osób.
no rewelacyjne - chyba faktycznie nie masz rozenania w godzinach szczytowych i okołoszczytowych. Bo ja sobie nie przypominam ostatnio takiej sytuacji, żebym rano miał okazję zająć miejsce siedzące przed Bitwy Warszawskiej.
Popieram Mewę.

:arrow: Skoro przystanki są budowane długości na dwa składy, to czemu niby miałyby być pojedyncze?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36227
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 30 maja 2010, 19:29

A kto mówi, że miałyby być pojedyncze? Chodzi o to, że !
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 30 maja 2010, 19:47

Bastian pisze:A kto mówi, że miałyby być pojedyncze?
Glonojad.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 maja 2010, 20:21

MeWa pisze:
Glonojad pisze:Tyle, że jeśli by to była jedna linia, to byłaby mniejsza szansa na przyjazd dwóch tramwajów na raz, to przecież logiczne.
obecnie zdarza się, że zjeżdżają się dziewiątki, więc przy lepszej częstości tym bardziej by się zjeżdżały - tak jak teraz 7/9/35, które wszak jeżdżą w odstępach
Perony pojedyncze to eliminują.
MeWa pisze:
Glonojad pisze:No rewelacyjnie, niezajęte wszystkie miejsca siedzące w czasie, gdy w 9 podróżuje ponad 100 osób.
no rewelacyjne - chyba faktycznie nie masz rozenania w godzinach szczytowych i okołoszczytowych.
Nie napisałem, że to było w szczycie. Nie dośpiewuj sobie - napisałem: "Gdy w 9 podróżuje ponad 100 osób, w 35 nie ma kompletu zajętych miejsc siedzących".

[ Dodano: |30 Maj 2010|, 2010 20:23 ]
MeWa pisze:i to mówi człowiek(...)
Nie umiesz ze mną dyskutować bez wycieczek osobistych?

[ Komentarz dodany przez: Bastian: |30 Maj 2010|, 2010 21:20 ]
Korekta tagów.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 31 maja 2010, 19:04

Bastian pisze:A kto mówi, że miałyby być pojedyncze? Chodzi o to, że są!
Skoro tak jest de iure, to na jakiej podstawie podjęto decyzję o budowie przystanków aż tak długich? Przecież formalnie, to ta kostka jest tam niepotrzebna.
Glonojad pisze:Nie dośpiewuj sobie - napisałem: "Gdy w 9 podróżuje ponad 100 osób, w 35 nie ma kompletu zajętych miejsc siedzących".
Implikacja niepełna, nie zachodzi zawsze.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

ODPOWIEDZ