Między ślepym legalizmem odartym z jakiejkolwiek uwagi wobec ludzkiej wrażliwości a uważaniem, że ma się prawo zasłaniać 'duchem' by istniejące prawo łamać, jest jeszcze spektrum postaw.Tm pisze:Państwo prawa bynajmniej nie polega na ślepym trzymaniu się litery.
Ale pytanie było konkretne - o pisofilów, nie ich oponentów. Czyli - co o nich powiedzieć, a nie - co powiedzieć o tych, którymi dobrze, że nie są.Tm pisze:Powie, że po pierwsze to mniejszy problem, bo ciężko to spotkać na forum. Po drugie poparcie dla konkretnej partii jest czymś znacznie bardziej naturalnym niż postawa charakteryzująca sie wyłącznie nienawiścią do jakiegoś ugrupowania.
Pod Pałacem nic nie powinno stanąć - tamta przestrzeń powinna zostać nienaruszona (tablica może też podtrzymać złą tradycję gromadzenia się tam oszołomów, no ale oczywiście to nie jest najważniejsze).Tm pisze:No i właśnie dlatego tablica powinna stanąć pod Pałacem, a nie na Żoliborzu czy gdziekolwiek indziej.
[ Dodano: |5 Sie 2010|, 2010 12:45 ]
Przecież nie chodzi o przekonanie nikogo do niczego. Przekonywać można co najwyżej nieprzekonanych. Chodzi o zachowanie jakichś standardów dyskusji po obu stronach, a tutaj moim zdaniem nie ma wcale idealnej symetrii.Petroniusz pisze:Na TYM forum. Ale są fora, wokół których liczniej gromadzą się zwolennicy PiS-u i podejrzewam, że dyskusja wygląda, jak lustrzane odbicie tej tutaj. Obie grupy są na tyle zasiedziałe na swoich stanowiskach, że rzadko kiedy uda się jednego przekonać do poglądów drugiego.