Strona 11 z 15

: 01 paź 2010, 13:13
autor: przewoz
rufio198 pisze:Najlepsze że dwa dni pod rząd zdychały wieczorem a warsztatowcy na MNG g... zrobili.
Bo może lepiej wziąć na przejażdżkę tymi cudami fachowców z Mińska :) Wiem, że i tak niektórzy jeżdżą pociągami, to niech się przejadą właśnie takim zestawiem :)
Najlepiej w szczycie i na KM1. Pechowej. No tam to faktycznie teraz nic planowo chyba nie przyjeżdża. Nawet to, co po dalekich jedzie ma na zachodnim często jakieś opóźnienie. A maszyniści niestety nie zawsze chcą/mogą wykorzystać fakt, że nastawnik na EN57 czy 71 kończy się na B3 a nie na R...

: 05 paź 2010, 10:56
autor: MichalJ
A to wahadło na Odolany to z Zachodniej z którego peronu odjeżdża?

: 05 paź 2010, 11:30
autor: JotPeCet
Peron 7.

: 06 paź 2010, 17:18
autor: ashir
ZTM pisze:Zarząd Transportu Miejskiego wprowadza nowy rozkład jazdy komunikacji zastępczej funkcjonującej w czasie remontu przejść podziemnych we Włochach i Ursusie. Pociągi wahadłowe SKM będą kursowały częściej, skróci się czas przejazdu a przesiadki do autobusu staną się wygodniejsze.

Nowy rozkład zacznie obowiązywać od 7 października. Zakłada zwiększenie liczby pociągów zastępczych SKM kursujących między Dworcem Zachodnim a Odolanami. Obecnie kursuje 16 par. W nowym rozkładzie ta liczba wzrośnie do 23 par. Usprawni to dojazdy w kierunkach przeciwnych do priorytetowych, czyli poranne wyjazdy z Warszawy oraz popołudniowe dojazdy do stolicy.

Skróceniu ulegnie również (z 10 do 6 minut) czas przejazdu pociągu wahadłowego SKM. Do nowego rozkładu jazdy wahadłowej „eSKaeMki” dopasowany zostanie także rozkład autobusu zastępczego kursującego między Odolanami a Ursusem. Ułatwi to pasażerom przesiadkę między tymi dwoma środkami transportu.

Zmianie nie ulegnie rozkład jazdy pociągów wahadłowych Kolei Mazowieckich kursujących między Ursusem a Grodziskiem Mazowieckim.

Nowy rozkład jazdy będzie obowiązywał do 19 października. Dzień później, w związku z kolejnym etapem remontu przejść podziemnych, wejdzie w życie całkiem nowy rozkład.

: 06 paź 2010, 17:23
autor: Wolfchen
I po co wozić powietrze na Odolany? :neutral:

: 06 paź 2010, 17:45
autor: chester
Że w święto postanowiłem ze swoim synem przejechać się zS2 (głupio, że i autobus i kolejka się tak samo nazywa) i okazało się, że byliśmy jedynymi podróżnymi kolejki i potencjalnie autobusu (poszliśmy najpierw zwiedzić szopę), to rozumiem, zdarza się. Ale jak to wygląda w dzień powszedni? Bo jeśli wzrasta liczba kursów, to dla mnie to sygnał, że kolejka+autobus pękają w szwach i ten pomysł był strzałem w dziesiątkę. Ponieważ nie czytałem w wątku "za ciasno...", więc pytam - rzeczywiście tłumy odkrywają codziennie w dni robocze uroki okolic lokomotywowni na Odolanach czy to nieporozumienie?

: 06 paź 2010, 18:03
autor: pawcio
chester pisze:Ale jak to wygląda w dzień powszedni? Bo jeśli wzrasta liczba kursów, to dla mnie to sygnał, że kolejka+autobus pękają w szwach i ten pomysł był strzałem w dziesiątkę.
Oczywiście. Że nie. Dodatkowo z ZS2 spada jedna brygada, więc z początkowych trzech ostanie się już tylko jedna.

: 06 paź 2010, 18:05
autor: Adam G.
chester pisze:Bo jeśli wzrasta liczba kursów, to dla mnie to sygnał, że kolejka+autobus pękają w szwach i ten pomysł był strzałem w dziesiątkę. Ponieważ nie czytałem w wątku "za ciasno...", więc pytam - rzeczywiście tłumy odkrywają codziennie w dni robocze uroki okolic lokomotywowni na Odolanach czy to nieporozumienie?
Liczba kursów wzrasta dzięki ujęciu w rozkładzie realnego czasu przejazdu. Nawet w dni robocze niewiele ludzi jeździ na Odolany.

: 06 paź 2010, 18:22
autor: dzidek
Wolfchen pisze:I po co wozić powietrze na Odolany? :neutral:
Poczekajmy aż Ursus i Włochy zupełnie się sparaliżują zamknięciem Dźwigowej :) Coś czuję, że wtedy będą chętni na zS2 z PKP Włochy czy Ursusa na Odolany a dalej pociąg.

: 06 paź 2010, 18:58
autor: MichalJ
Wczoraj o 13:12 jechałem krajoznawczo. Pociągiem jechali:
1. Obsługa
2. Ja
3. Jakiś facet o wyglądzie kolejarza - wysiadł i bez wahania poszedł w prawo przez tory
4. Młody dobrze zorientowany w kursowaniu komunikacji zastępczej (w tym trójskładów autobusowych z pierwszego dnia) człowiek
5. Dwie dziewczyny jadące do Factory, którym dopiero ten młody człowiek powiedział, że lepiej by zrobiły jadąc 13:23 do Ursusa Płn.

Oczywiście o 12:52 jest normalny pociąg do Skierniewic przez Ursus i o 12:55 SKM (a jeszcze spóźniona ciut była), więc trudno oczekiwać tłumów w tym kursie...

: 06 paź 2010, 18:59
autor: zzz
dzidek pisze:Poczekajmy aż Ursus i Włochy zupełnie się sparaliżują zamknięciem Dźwigowej :) Coś czuję, że wtedy będą chętni na zS2 z PKP Włochy czy Ursusa na Odolany a dalej pociąg.
Mysle, ze tak moze nastapic. A czy uklad torow pozwala, na puszczenie pociagu z odolan na gdanski przez wole, kasprzaka i kolo? Bo taki pociag bardziej by pomogl przyzamknieciu dzwigowej.

: 06 paź 2010, 19:02
autor: MichalJ
Tak.

: 06 paź 2010, 19:05
autor: chester
zzz pisze:A czy uklad torow pozwala, na puszczenie pociagu z odolan na gdanski przez wole, kasprzaka i kolo? Bo taki pociag bardziej by pomogl przyzamknieciu dzwigowej.
Oj, nawet znam takie towarowe, co wskutek utrudnień na WOB jechały tamtędy.

: 06 paź 2010, 19:06
autor: zzz
No to teraz pytanie. Czy ZTM rozwazal puszczenie SKM z odolan na gdanski w czasie zamknecia dzwigowej? Co wcale nie musi byc takie krotkoterminowe, bo w dzisiejszej gazecie stolecznej byla wypowiedz kogos z ZDM, ze przewiduja problemy i nie wykluczaja, ze to potrwa 3 miesiace.

: 06 paź 2010, 19:08
autor: ashir
chester pisze:Że w święto stanowiłem ze swoim synem jedynych podróżnych ZS2-SKM (głupio, że i autobus i kolejka się tak samo nazywa) to rozumiem, zdarza się. Ale jak to wygląda w dzień powszedni? Bo jeśli wzrasta liczba kursów, to dla mnie to sygnał, że kolejka+autobus pękają w szwach i ten pomysł był strzałem w dziesiątkę. Ponieważ nie czytałem w wątku "za ciasno...", więc pytam - rzeczywiście tłumy odkrywają codziennie w dni robocze uroki okolic lokomotywowni na Odolanach czy to nieporozumienie?
Jak jechałem w piątek kursem 18:50 PKP Ursus :arrow: Odolany to jechało ze mną ok. 10 osób. (wcześniej jechały te osoby ze mną wahadłem z Grodziska Mazowieckiego, a potem zastępczym SKM). W drugim autobusie było 0 osób. To i tak dobrze biorąc sytuacje, że z Grodziska Mazowieckiego pociągi odjechały o 17:55 (w rzeczywistości odjechał o 18:00), 18:05, 18:10, 18:15 (wahadło o 18:20). Z Odolan odjechał jeden autobus o 19:02 z 0 osobami.