: 22 wrz 2009, 10:50
Już nie maja na co pieniędzy wydawać. Nie wystarczyło ogrzewanie elektryczne? A zamiast ogrzewania nawiewnego klimatyzacja?przewoz pisze:To ogrzewanie nawiewne a nie klima.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Już nie maja na co pieniędzy wydawać. Nie wystarczyło ogrzewanie elektryczne? A zamiast ogrzewania nawiewnego klimatyzacja?przewoz pisze:To ogrzewanie nawiewne a nie klima.
Dziś o 16:17 na Śródmieściu wymiana pasażerów z pojedynczego kibelka SKMki trwała 2 min!zofey pisze:Jestem ciekaw ile czasu trwał wyładunek na Wschodnim przy szerokości potoku 2 osób; jeśli przy 4 trwa znacznie dłużej niż z jakiegokolwiek innego pociągu kończącego trasę.
Jasne, że lepsza była by klima, ale ogrzewanie nawiewne też ma swoje plusy - przynajmniej w d... nie piecze, a grzeje całkiem skutecznie, szyby nie zaparowują... Tylko strasznie głośne na zewnątrz.Już nie maja na co pieniędzy wydawać. Nie wystarczyło ogrzewanie elektryczne? A zamiast ogrzewania nawiewnego klimatyzacja?
Na EN57KM są te urządzenia ogromne, to fakt. Trochę przewymiarowali, no i to była konstrukcja własnego opracowania ZNTK. Natomiast na nowych AKM całość jest już rozsądnej wielkości.Glonojad pisze:A ja mam takie pytanie - dlaczego to musi być takie... duże?
Ja też jakbym był złośliwą mendą to bym powiedział, że serwisowane są one na MNG nie są tylko z KMów a także z SKM-kifidzio pisze:
Jakbym był złośliwą menda to bym stwierdził że serwis na Grochowie im nie służy. Ale nie jestem więc tego nie mówię
Nie tylko im. Serwis na Grochowie ma złe opinie w KM. Wystarczy poczytac książki pokładowe z ichnich EZT i porównać z innymi.rufio198 pisze:Jakbym był złośliwą menda to bym stwierdził że serwis na Grochowie im nie służy. Ale nie jestem więc tego nie mówię
Chyba się kolego za dużo zielonej gazety oczytałeś... A co do złej opinii to dlaczego czopery na większe awarie przyjeżdzają na Grochów na wypadkową a nie są robione w najlepszej elektrowozowni "Ochota"? A książki... też mam okazję poczytać i znam temat co niego więc raczej pogląd który tu lansujesz odnośnie rzekomej awaryjności jednostek grochowskich jest nieco przesadzony.Nie tylko im. Serwis na Grochowie ma złe opinie w KM. Wystarczy poczytac książki pokładowe z ichnich EZT i porównać z innymi.
8926 to jeden z tych pociągów, na którym lepiej żeby takich awarii w ogóle nie było, bo ma duże obłożenie (szczyt). Komentarze są zwykle zbliżone: nowe, a już popsute. Nowe, a złom...Tiaaaaaaa - a czytałeś posta o awarii pociągu do Otwocka i dzisiejszego mojego o 8926?
A te 1568 i 1572 to nie są dwóch różnych wykonawców? Zresztą ta 1572 to jakaś felerna. Słynna awaria na Śródmieściu z przed m-ca to jej dzieło, w Mińsku i Pilawie już była wypinana. Ciągle są z nią problemyprzewoz pisze:8926 to jeden z tych pociągów, na którym lepiej żeby takich awarii w ogóle nie było, bo ma duże obłożenie (szczyt). Komentarze są zwykle zbliżone: nowe, a już popsute. Nowe, a złom...Tiaaaaaaa - a czytałeś posta o awarii pociągu do Otwocka i dzisiejszego mojego o 8926?
Jak się komputery nie widziały, to należy zadać pytanie - co oni zrobili za złącza sterowania wielokrotnego, albo jakiej jakości jest sieć CAN ogólnie, bo chyba coś nie teges jest, ten typ awarii występuje dość często. Choć tu trzeba dodać, że na przykład nieodpowiednia obsługa/konserwacja takich złacz też może popsuć wiele....
Żebyś nie doznał szoku jak zobaczysz jakie kible firmowane przez ZTM/SKM będą od nowego RJ jeździły do Legionowaprzewoz pisze:SKMki to normalnie żniwo zbierają. Czym oni będą jeździć w przyszłym rozkładzie? Chyba tylko kiblami PR....
Tiaaaaaaa - a ja znam przypadki że ezt zjeżdżał do MNG ledwo sprawny ( z tego powodu nawet odcinkowo odwołano pociąg ) i popołudniu wyjechał w takim samym stanie na obieg 2 dniowy.fidzio pisze:Chyba się kolego za dużo zielonej gazety oczytałeś... A co do złej opinii to dlaczego czopery na większe awarie przyjeżdzają na Grochów na wypadkową a nie są robione w najlepszej elektrowozowni "Ochota"? A książki... też mam okazję poczytać i znam temat co niego więc raczej pogląd który tu lansujesz odnośnie rzekomej awaryjności jednostek grochowskich jest nieco przesadzony.Nie tylko im. Serwis na Grochowie ma złe opinie w KM. Wystarczy poczytac książki pokładowe z ichnich EZT i porównać z innymi.
Chyba tak (tylko nie wiem już sam który od którego wykonawcy, chyba 1572 z Newagu), ale układy sterowania bliźniacze, ta sama firma, ten sam typ, tak samo zbudowane. Jak połączenie jednego i drugiego nie działa, to zapraszamy wspólny serwis, pokazujemy kwoty za kary umowne i do dzieła. Jednak AKMki są na razie na okresie "próbnym" (okres jazdy obserwowanej), tak więc wiele rzeczy tak czy inaczej będzie wyłazić. Byle szybciej i najlepiej wszystko na raz, a nie tak, że każda awaria sprowadza AKMkę na szopę i to po długotrwałym postoju gdzieś w polu czy w tunelu...A te 1568 i 1572 to nie są dwóch różnych wykonawców?
Tylko nie strasz, że Kolei MazowieckichŻebyś nie doznał szoku jak zobaczysz jakie kible firmowane przez ZTM/SKM będą od nowego RJ jeździły do Legionowa
Jako ,że poznałem na własnej skórze pracę warsztatu MNG. Problemem nie jest słaby warsztat tylko zbyt duża liczba jednostek wchodzących na PO/PK w ciągu dnia co skutkuje tym, że jednostki muszą szybko wchodzić i wychodzić na przegląd bo jeżeli przeglądy się przeciągają to nie ma taboru do obsłużenia pociągów planowych. Powiem więcej szczególnie pod względem PK i PO należy powiedzieć że na MNG pracują najlepsi fachowcy w całych KM-ach. Jeżeli warsztat MNG ma złą opinię to ja nie wiem jakich słów można używać na inne MN... których nazw z grzecznośći nie będe publicznie nie wymieniał. Dodam także że my nie mamy jak w tłuszczu 30 jednostek czy 40 jak w Sochaczewie tylko taboru u nas jest blisko dwa razy więcej a ludzi do roboty tyle samo co w MNT czt MNO.fidzio pisze: Daj spokój - obaj dobrze wiemy że warsztat na MNG ma opinie że nic się tam nie robi, albo robi na zasadzie - aby do WWO i niech inni się martwią.
Już byłem gotów bić się w piersi i prosić o wybaczenie że szkalowałem warsztat na Grochowie,a Oni po prostu maja tam tyle roboty że się nie wyrabiają biedactwa, ale .... mam przed swoim wrednym ryjcem takie fajne pisemko gdzie jest podane ile i jakie ezty sa na poszczególnych sekcjach. Stan na 30.06.09r. Z tego co wiem wiele sie nie zmieniło - nie tak żeby twierdzić że MNG ma dwa razy więcej eztów niż inne sekcjeDodam także że my nie mamy jak w tłuszczu 30 jednostek czy 40 jak w Sochaczewie tylko taboru u nas jest blisko dwa razy więcej a ludzi do roboty tyle samo co w MNT czt MNO.
No tu się zgodzę- nigdzie indziej nie ma tak że jednostka po PO/PK wyjeżdża za GR-26 czy GRC i defektuje.Tylko na MNG takie cuda. Fachowcy jakich mało. Nie chce przytaczać tego co mówią maszyniści którzy jeżdżą na Grochowie na temat warsztatu. W większości przypadków nie nadaje sie to do upublicznienia.Powiem więcej szczególnie pod względem PK i PO należy powiedzieć że na MNG pracują najlepsi fachowcy w całych KM-ach.