Strona 103 z 111

: 12 lut 2009, 14:49
autor: Paweł D.
Glonojad pisze:Nie rozumiem?
Chodziło o to, że 1, 14 i 25 kończyło trasę na pl. Narutowicza, a wyświetlacze przy Kinie Ochota twierdziły, że wozy będą za 1 minutę albo już stoja przystanku.

: 12 lut 2009, 19:24
autor: Glonojad
System nie ma możliwości zmiany krańca w biegu. Można było natomiast wrzucić stosowny komunikat na wyświetlacze, ale przecież ZTM nie po to 20 ludzi wyszkolił i konsolę dostał, żeby się duperelami zajmować.

: 12 lut 2009, 20:09
autor: Rosa
No własnie, czytam na ZW że dzis było godzinne zatrzymanie w popoludniowym szczycie na Zawiszy. http://www.zw.com.pl/artykul/282386,334308.html
Jak wygladała informacja o utrudnieniach w ruchu na tablicach? Czy tablice kierowaly ludzi do autobusów?

: 12 lut 2009, 20:13
autor: Glonojad
Niestety byłem w tym czasie poza odcinkiem awarii, więc nie wiem. Ale mogę się założyć, że nie - przy tej filozofii pracy z SIP, którą prezentuje teoretycznie odpowiedzialny za informację przystankową...

: 12 lut 2009, 20:14
autor: Paweł D.
Glonojad pisze:System nie ma możliwości zmiany krańca w biegu. Można było natomiast wrzucić stosowny komunikat na wyświetlacze, ale przecież ZTM nie po to 20 ludzi wyszkolił i konsolę dostał, żeby się duperelami zajmować.
Posłuchaj, chodzi mi o to, że skoro 1, 14 i 25 nie dojeżdżały do Kina Ochota, to wyświetlacz nie powinien ich pokazywać? Skąd system miał informację, że wóz będzie za 1 minutę? Odczytywał sygnał z pl. Narutowicza? Jechałem potem 14-ką. Tablice twierdziły, że skład będzie za 6 min. a stał już na przystanku.

: 12 lut 2009, 20:20
autor: Glonojad
No właśnie system nie miał informacji, że do Banacha nie jeżdżą, więc podawał informację bazując na ostatniej przesłanej przez tramwaj. A tramwaj przekazał ostatnią wjeżdżając w strefę przystanku przy placu Narutowicza, więc system założył, że tam jest. A gdy po założonym czasie tramwaj nie zameldował się na następnym przystanku (albo wciąż meldował, że jest na Naruciaku) system mógł stwierdzić że:
a) wciaż jest na Naruciaku, więc przyjedzie za najwcześniej te 6 minut,
b) zepsuł się moduł, więc podawał rozkład "z karteczek" - poprzedzony "około".

MSZ to "ok." jest trochę niejednoznaczne, ja bym dał może "plan.". I wypieprzył te "min.", przecież wiadomo że to nie w godzinach ani sekundach czas :p

: 12 lut 2009, 20:35
autor: Paweł D.
Ja to wszystko rozumiem. Ale byłem też na krańcu Banacha i były identyczne szopki. Rozumiem, że skoro system nie miał informacji z wozu podawał te rozkładowe. Ale skoro z pętli ruszyły 14 i 25 to chyba system powinien to załapać i już pokazywać rzeczywisty stan. Jechałem tą 25 od Banacha do Dalekiej i wszędzie system pokazywał, ze wozy będą za 6 min. Sorry, ale coś z tym nie tak jest.

: 12 lut 2009, 20:38
autor: Glonojad
No to w takim razie wymiękam :( - sam czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Może raporty dochodziły z tak dużym opóźnieniem?

: 12 lut 2009, 23:16
autor: Bastian
Glonojad pisze:przecież ZTM nie po to 20 ludzi wyszkolił i konsolę dostał, żeby się duperelami zajmować.
BTW, gdzie ona jest i kto ją obsługuje?

: 12 lut 2009, 23:21
autor: Glonojad
Nie obsługuje jej, jak widać, nikt :p

A zainstalowana została na jakimś laptopie, nie pamiętam dokładnie, czyim. Kierownika działu przystankowego? HGW... Popytaj wśród wszystkowiedzących marketoidów, może któryś zdejmie nos z sufitu i łaskawie Ci odpowie ;)

: 13 lut 2009, 1:07
autor: tarantula01
Rosa pisze:Jak wygladała informacja o utrudnieniach w ruchu na tablicach? Czy tablice kierowaly ludzi do autobusów?
Nie i nie.
Glonojad pisze:MSZ to "ok." jest trochę niejednoznaczne, ja bym dał może "plan.". I wypieprzył te "min.", przecież wiadomo że to nie w godzinach ani sekundach czas
Jesli zrobić to co proponujesz to zamiast obecnego: ok. 1 min byłoby plan. 1. No nie wiem co lepsze.
Glonojad pisze:A zainstalowana została na jakimś laptopie, nie pamiętam dokładnie, czyim. Kierownika działu przystankowego?
W sumie powinien być jakiś protokół zdawczo-odbiorczy i w nim opisane dokładnie: co, gdzie, na czym i komu. I po egzemplarzu dla TW i ZTM. Tak się przynajmniej robi w firmach (lub powinno robić).

: 13 lut 2009, 8:12
autor: Glonojad
Ja nie mówię, że tego nie ma, mówię tylko, że nie wiem :p

: 27 mar 2009, 20:35
autor: Paweł D.
Glon, kontynuując naszą dyskusję nt. działania tablic, przykłady z ostatniego zatrzymania przy Bitwy W-wskiej. Mówiąc krótko wypadek zatrzymał cały ruch na Grójeckiej w stronę centrum. Logicznie w takiej sytuacji, tablice nie powinny pokazywać przyjazdów. Tablica na pl. Narutowicza natomiast pokazywała że: wóz będzie np. za minutę (czyli wg systemu był przystanek wcześniej) lub że stoi na przystanku (fakt, ikona jednak nie migała).
Moje ponowne pytanie: skąd system miał informację, że wozy jaką jak one stały po horyzont?
Obrazek,Obrazek (Sorry za jakość-robione komórką)

: 27 mar 2009, 22:52
autor: piotram
Bo podstawą systemu są rozkłady "papierkowe" i możliwe są tylko niewielkie przesunięcia wskazań na tablicy. Jak jest jakaś dłuższa awaria to całkiem głupieje.

: 27 mar 2009, 22:56
autor: Paweł D.
piotram pisze:Bo podstawą systemu są rozkłady "papierkowe" i możliwe są tylko niewielkie przesunięcia wskazań na tablicy. Jak jest jakaś dłuższa awaria to całkiem głupieje.
Jeśli system głupieje to powinien się w ogóle wyłączyć. Nie ma większej głupoty niż pokazywanie "wirtualnych" odjazdów.