Strona 104 z 267

: 10 maja 2010, 10:06
autor: Gontar
chester pisze:A co to są "cienie"...?
przy numerach taborowych... obok czarnego numeru, inny kolor, dający wrażenie cienia.

: 10 maja 2010, 10:07
autor: chester
A o to chodzi. Myślałem, że coś związanego z szybami.
Owe cienie są bardzo estetyczne.

: 19 maja 2010, 2:57
autor: levar
No i po raz kolejny plotki rozpowszechniane przez Flasha, jakoby Redutowa miała stać się zajezdnią solówkową i testową, okazują się - no właśnie - tylko plotkami.
Klakson pisze:Istnieją także plany unifikacji taboru - Redutowa ma obsługiwać wyłącznie wozy wielkopojemne"
W tej sytuacji przenosiny redutowych 88xx na R-7 stoją pod wielkim znakiem zapytania...

[ Dodano: 19 Maj 2010 03:04 ]
chester pisze:Po przemyśleniu sprawy i weekendowych obserwacjach jednak nieco zrewiduję własne poglądy na oklejenie kabiny od wewnątrz.
Jednak dla komfortu kierowcy ten circa 20 cm pionowy pasek na szybie za kierowcy prawym barkiem by się przydał. Rzeczywiście nie można czuć się komfortowo z otwartą przestrzenią za plecami (męski kompleks kowboja - ale któż go nie ma?), a to jest niemal za plecami. I takie coś z pewnością poprawia komfort, nie zmniejszając widoczności z kabiny (jeśli za podstawę weźmiemy górne lusterko).
Natomiast jako amator obserwacji otoczenia z przedniego siedzenia stanowczo podtrzymuję protest przeciwko zmniejszaniu powierzchni przejrzystej prawej szyby (dotyczy kabin zabudowanych z pierwszym skrzydłem pierwszych drzwi).
Dziś w "Stolicy" w TVN Warszawa materiał o nakazie zrywania oklein. Okazuje się, że wyszedł on z ZTM-u, bo pasażerowie skarżyli się na ograniczony kontakt z kierowcami. Wypowiadał się Andrzej Skwarek, który stwierdził wspaniałomyślnie, że "kierowca może zjeść kanapkę np. w zajezdni, gdzie są specjalnie wydzielone pomieszczenia", jak i Sławek Ślubowski, który stwierdził radośnie, że "gburów u nas nie ma" (rozumiem, że takie jest stanowisko spółki) oraz, że kierowca jest na służbie i ma mieć niczym niezachwiany kontakt z pasażerem (tu bym mocno polemizował, zwłaszcza, że skoro mam być na służbie, to niech mi dadzą uprawnienia co najmniej Straży Miejskiej).
Ogólnie napisałem panu Skwarkowi, co myślę o jego kompetencjach w zakresie specyfiki pracy kierowcy autobusu, a zwłaszcza proponowaniu spożywania posiłków wyłącznie w zajezdni ](*,) :niedowiarek: :[

: 19 maja 2010, 8:36
autor: drapka
Ja bym jeszcze proponował, żeby się wziąto za te "okleiny" z szyb na wysokości "rzeźni". Ostatnio znowu się tego namnożyło i nic nie widać przez okno. A przy okazji: co z tym zakazem reklam na szybach bocznych? Bo widzę, ze i Grodzio, i Mobilis w najlepsze kleją nowe reklamy? Wejdzie to w życie? Czy reklamiarze-lobbyści się wystarali o zmianę punktu widzenia decydentów?

: 19 maja 2010, 8:39
autor: Abacab
levar pisze:No i po raz kolejny plotki rozpowszechniane przez Flasha, jakoby Redutowa miała stać się zajezdnią solówkową i testową, okazują się - no właśnie - tylko plotkami.
Klakson pisze:Istnieją także plany unifikacji taboru - Redutowa ma obsługiwać wyłącznie wozy wielkopojemne"
W tej sytuacji przenosiny redutowych 88xx na R-7 stoją pod wielkim znakiem zapytania...
Niestety to nie plotki jeszcze w tym roku czeka nas wielkie ujednolicenie taboru w zajezdniach

[ Komentarz dodany przez: Bastian: |19 Maj 2010|, 2010 10:40 ]
Korekta tagów.

: 19 maja 2010, 8:50
autor: drapka
Abacab pisze:Niestety to nie plotki jeszcze w tym roku czeka nas wielkie ujednolicenie taboru w zajezdniach
Znowu? Z punktu widzenia pasażęra to powinno iść raczej w odwrotną stronę. Bo czemuż to ci obsługiwani przez Stalową maja mieć tylko śmierdzące gnioty i nieklimatyzowane many a ci od Ostrobramskiej full klimę i najnowsze produkcje Solarisa?

: 19 maja 2010, 12:13
autor: kocur
Już się tak nie bulwersuj, rejony Stalowej są nasycone także MANami ITSu i grodziowymi Scaniami. A z punktu widzenia przewoźnika ujednolicenie taboru w ramach jednej zajezdni jest ekonomicznie uzasadnione. Ważne jest tylko, aby potem zadania przewozowe dostosować do stanu taborowego danego zakładu, z czym był wielki problem po poprzednich próbach ujednolicania taboru w zakładach (kwiatki typu gniot na E-2).

: 19 maja 2010, 12:30
autor: drapka
Te grodziowe scanie to panie, coś pan. Trzy okienka na krzyż i mocno reglamentowane klimatyzowanie :)
Nie przeczę, że ujednolicanie jest lepsze dla przewoźnika, ale uciążliwości w rodzaju gniotów (czy wysokiej podłogi) powinny być rozkładane w miarę równomiernie na wszystkie linie.

: 19 maja 2010, 12:39
autor: kocur
No przecież o tym piszę, że zadania przewozowe powinny być dostosowane do stanu taborowego zakładu. A co do Scanii - na pewno są przyjemniejsze od gniotów.

: 19 maja 2010, 13:07
autor: drapka
kocur pisze:A co do Scanii - na pewno są przyjemniejsze od gniotów.
No ba. To to jasne :)

: 24 maja 2010, 8:56
autor: drapka
Jeszcze a propos zrywania oklein, to w zeszłym tygodniu zaobserwowałem ciekawy patent w tym względzie. Tak się składa, ze rano i po południu jechałem tym samym wozem i o ile rano rozmiar przezroczystości na szybie kabiny aż bił po oczach, o tyle po południu (już inny kierowca) intymność na stanowisku pracy zapewniała kierownikowi zasłonka koloru róż majtkowy, zawieszona na sznurku rozpętym wzdłuż górnej krawędzi drzwi.
Patent nie wiem czy zgodny z zarządzeniami, ale za to łatwy do szybkiego demontażu w razie potrzeby, no i nie zajmuje wiele miejsca w torbie.

: 24 maja 2010, 14:55
autor: Delfino
A ja nie rozumiem o co chodzi z tą intymnością, zasłanianiem itd. Może mi to ktoś wyłożyć jak krowie na rowie?

Ja tam wolę być bliżej pasażerów, a wszelkie oklejanie czegokolwiek ma tylko taki sens, aby światło z przedziału pasażerskiego nie dawało odblasku na przedniej szybie.

: 24 maja 2010, 18:54
autor: Jelonek105
jak zboczeńcowi wytłumaczyć ze jest zboczony?

: 24 maja 2010, 18:56
autor: Glonojad
Jeśli jest inżynierem, to na rysunkach.

: 24 maja 2010, 23:08
autor: MisiekK
No i kończy się powoli panu Magierskiemu kadencja. Ciekawe, czy zachowa stołek, bo dokonania jego prezesowania są mocno niskie w porównaniu z planami z początku kadencji. I ten wynik finansowy kiepściutki się okazał po dogłębnym zbadaniu....