Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 17 lut 2014, 22:23

Mam prawo (ty zresztą też) wydawać polecenia pasażerom jeśli celem jest zapewnienie bezpieczeństwa, pasażer ma obowiązek wykonywać te polecenia. Problemem jest to, że regulamin nie określa co robić, jeśli pasażer ma polecenie gdzieś. Ja wychodzę z założenia, że jeśli polecenie ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa, to niewykonanie go oznacza, że bezpieczeństwo nie jest zapewnione, czyli jechać nie powinienem. Bo gdyby było bezpiecznie bez wykonania polecenia, to wydawanie polecenia nie miałoby sensu. Różnica między kontrolerem a prowadzącym jest taka, że kontroler nie ma wpływu na to, czy pojazd pojedzie. No i zerwij mi hamulec bezpieczeństwa w autobusie ;P
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 17 lut 2014, 23:52

Niezależnie od wszelkich regulaminów, oczywistym wydaje się że jeśli: a) obawiam się o zdrowie pasażerów; b) obawiam się o własne zdrowie - mam prawo zatrzymać autobus i nie ruszyć, dopóki zagrożenie nie minie (w tym wypadku = pies z pasażerem lub bez opuszczą pojazd). Czy się to komuś podoba czy nie, to kierowca rządzi autobusem - tak samo jak kapitan samolotem. Sytuacja w której nie miałby prawa niczego zrobić byłaby zgoła absurdalna.
noidea

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 18 lut 2014, 10:16

A co na ten temat mówią regulaminy wewnętrzne obowiązujące prowadzących? Tam może być napisane coś konkretnie - kiedy wóz nadaje się do jazdy, a kiedy nie. A obowiązek powstrzymania się od jazdy, jeśli bezpieczeństwo pasażerów byłoby zagrożone to można wyinterpretować z jakichś powszechnie obowiązujących przepisów ogólniejszych chyba?
Ale w sumie chwała kierowcom, którym się chce zwracać uwagę na takie "drobiazgi" jak pies bez kagańca. Ja tak samo jestem nieczuły na wszelkie kretynizmy w rodzaju "piesio nie gryzie" czy "sunia chciała się bawić, ona bardzo lubi dzieci".
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 18 lut 2014, 10:36

No przecież jest napisane konkretnie, kiedy obsługa ma prawo zażądać opuszczenia pojazdu. Zażądać, nie prosić, czy sugerować.

Oczywiste jest, że do czasu spełnienia tego żądania kierujący nie może ruszyć i naprawdę nie trzeba jeszcze jednego regulaminu.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 18 lut 2014, 10:52

No tak, tylko spór jest o to, czy prawo zażądania daje mu w konsekwencji prawo odmowy kontynuowania jazdy w przypadku niezastosowania sie adersata żądania do polecenia.
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 18 lut 2014, 10:59

Ale gdzie tu może być wątpliwość? Żądam, czekam na wykonanie polecenia, nie wykonuje, to wzywam policję i nadal czekam.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36228
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 18 lut 2014, 11:21

Oczywiście. Prawo interpretuje się przecież nie tylko literalnie, ale także celowo (wykładnia teleologiczna). Celem tego przepisu jest uniknięcie niebezpieczeństwa związanego z jazdą w danych warunkach (to zwłaszcza w czasie jazdy można psa nadepnąć, rower może się przewrócić, a żrące płyny rozlać), więc jazda ta będzie możliwa dopiero po usunięciu czynnika niebezpiecznego.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 18 lut 2014, 11:55

Michal ma rację - tu naprawdę nie ma niejasności.
Im prawa jest fizycznie więcej, tj. więcej jest przepisów, które starają się regulować wszystko, tym gorzej i tym gorzej to świadczy o funkcjonowaniu - patrząc od góry - państwa.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 18 lut 2014, 11:58

Bastian pisze:Oczywiście. Prawo interpretuje się przecież nie tylko literalnie, ale także celowo (wykładnia teleologiczna). Celem tego przepisu jest uniknięcie niebezpieczeństwa związanego z jazdą w danych warunkach (to zwłaszcza w czasie jazdy można psa nadepnąć, rower może się przewrócić, a żrące płyny rozlać), więc jazda ta będzie możliwa dopiero po usunięciu czynnika niebezpiecznego.
Ale jest też kwestia proporcjonalności. Kiedy odmowa jazdy jest adekwatna do przyczyny, a kiedy nie? I czy to samo przewinienie każdy kierowca potraktuja tak samo?
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 18 lut 2014, 21:16

Część kierowców ma wszystko w dupie tak bardzo, że możesz wprowadzić 101 dalmatyńczyków, każdy z nich może warczeć i szczekać, a potem się w autobusie zesrać, a państwo kierowcy i tak nie zareagują.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 18 lut 2014, 21:25

Szeregowy_Równoległy pisze:Część kierowców ma wszystko w dupie
A ludzie się do tego przyzwyczaili i jak próbujesz wyegzekwować przepis - jesteś chamem i gburem. Pan raz robił mi dziką awanturę gdy prosiłem o umieszczenie wózka inwalidzkiego w miejscu do tego przeznaczonym (oferując zresztą swoją pomoc), innym razem ktoś był strasznie zdziwiony że jak jest sam w pojeździe (w jego mniemaniu autobus prowadzi chyba robot) to jednak nie może sobie spokojnie zajarać - "przecież nikomu nie przeszkadzam, po co robisz problemy".
noidea

Łukasz
Posty: 12140
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 01 mar 2014, 0:33

Trzeba napisac, zeby wpuszczać tylko w krawatach. Mnie niesamowicie irytuje jak konduktor chce mi zabrac telefon zeby zeskanować bilet. A autobus: wrotki/rolki sa oczywiste, wiadomo, co sie moze stać przy hakowaniu. Pies? Ale jaki pies? Nie jest napisane, ze moze odmówić jazdy, to fakt...
ŁK

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 02 cze 2014, 12:10

Gazeta Stołeczna pisze:Atak pseudokibiców w warszawskim tramwaju linii 6.

Po godz. 15 na przystanku tramwajowym Dw. Gdański na wiadukcie ul. Andersa nad ul. Słomińskiego doszło do napadu na tramwaj. - 20 mężczyzn w kominiarkach wtargnęło do składu, który zatrzymał się na przystanku w pobliżu Dw. Gdańskiego, i napadło na 5 nastolatków, którzy nim podróżowali - mówi asp. Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji. - W wyniku bójki jeden 16-latek trafił do szpitala - dodaje.

O zdarzeniu policję poinformowały Tramwaje Warszawskie. Niestety, w tramwaju nie było kamer monitoringu. Jak informuje nasz reporter, 20 zamaskowanych mężczyzn to kibice Polonii Warszawa, zaś 5 poszkodowanych miało na sobie koszulki Legii Warszawa.
Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu sprawców zajścia policja prosi o niezwłoczny kontakt z najbliższą jednostką policji lub pod numerem telefonu 112.
llnk
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Matrix2441
Posty: 1234
Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27

Post autor: Matrix2441 » 02 cze 2014, 14:38

O, to pewnie legioniści. Jechałem wtedy przez Gdański i w moim 28 też paru naprutych legionistów darło mordy.

Awatar użytkownika
winnux8
Posty: 912
Rejestracja: 07 mar 2013, 16:50
Lokalizacja: Tarchodwory

Post autor: winnux8 » 02 cze 2014, 14:55

Matrix2441 pisze:O, to pewnie legioniści. Jechałem wtedy przez Gdański i w moim 28 też paru naprutych legionistów darło mordy.
Jak informuje nasz reporter,
20 zamaskowanych mężczyzn to kibice Polonii
Warszawa, zaś 5 poszkodowanych miało na sobie
koszulki Legii Warszawa.
126: Nowodwory - Mehoffera - Modlińska - Klasyków - Czołowa - Marywilska!

ODPOWIEDZ