: 29 maja 2010, 21:47
Coś sugerujesz? 
Bardzo się myliszm72 pisze:Uścisk dłoni Prezesa.
Znam 4 kierowców z naszego zakładu (w tym Flasha), którzy jeżdżą z plakietką i jedną osobę ze Stalowej. Z innych zakładów nie mam danych, bo nie mam tam, znajomych.dzidek pisze:Nic po prostu jesteś pierwszym kierowcą o którym słyszę, że jeździ z tą plakietką stąd moja ciekawość
Chciałbyś?m72 pisze:Taaa, upojny weekend z SŚ
Kochasz pasażerów, bo nie pracujesz na pełen etatDelfino pisze:Ja tam wolę być bliżej pasażerów
Ale jak to? Prezes nie pogratuluje?levar pisze:m72 napisał/a:
Uścisk dłoni Prezesa.
Bardzo się mylisz. Kino domowe.
Podziękuję, ale nie.levar pisze:m72 napisał/a:
Taaa, upojny weekend z SŚ
Chciałbyś?![]()
A to niby po ilu latach wolno?Santos pisze:jak możesz być najlepszym kierowcą po 2 latach jazdy zawodowej.
Santos pisze:Ostatnio miałem przyjemność wracać ostatnią ''dziewiątką'' z Wilanowskiej o 23:40. Autobus po brzegi wypełniony młodzieżą mniej więcej w moim wieku.Oczywiście kierowca postanowił pochwalić się swoją plakietką konkursową. Nie będę przywoływał epitetów, które ''szły'' pod adresem tego, jakże szlachetnego konkursu.
I lewarku, może i po część to eufemizm ze strony kierowców, ale konkurs sam w sobie jest bardzo żałosny, i nie dziwne są różne docinki ze strony pasażerów. Ot co!A jeśli wygrasz to fakt ten będzie szczytem idiotyzmu, bo jak możesz być najlepszym kierowcą po 2 latach jazdy zawodowej.
A teraz się zastanów, czy świadczy to źle o kierowcy, czy może o pasażerach?Santos pisze:Nie będę przywoływał epitetów, które ''szły'' pod adresem tego, jakże szlachetnego konkursu.
Dokładnie. Konkurs na najlepszego kierowcę może sobie zorganizować sam przewoźnik, takie akcje są zresztą prowadzone podczas Transexpo - do przejechania jest określona trasa, trzeba wykonać określone zadania. Wtedy można mówić o jakiejkolwiek miarodajności. W tej formie konkurs na "superkierowcę" to tylko i wyłącznie sprytna reklama Super Expressu, w której rozpowszechnieniu pomaga MZA.MZ pisze:Wszystkie plebiscyty na "najpopularniejszego kogoś", polegające na głosowaniu SMS-owym nie są miarodajne, a służą głównie promocji gazet, które je organizują.
Pewnie tak. Być może lubię po prostu widzówlevar pisze:Kochasz pasażerów, bo nie pracujesz na pełen etat
Jeż◘eli już o reklamie mówimy, to raczej typ wzajemnej adoracji - przecież SE, pisząc o konkursie, promuje MZA - 'głosujcie na kierowców MZA, którzy są super'.Adam G. pisze:W tej formie konkurs na "superkierowcę" to tylko i wyłącznie sprytna reklama Super Expressu