Strona 109 z 367
: 16 lut 2010, 13:10
autor: kulikowski
wczoraj ok. godz. 15:25 na przystanku Bitwy Warszawskiej 1920 r. w jednej chwili zrobił się niezły bałagan: stał autobus PKS, podjechało 208 na kraniec, podjechał 414, podjechał Real Okęcie na kraniec (ten ostatni nie mógł nawet podjechać).

trzeba coś z tym zrobić.
: 16 lut 2010, 13:32
autor: drapka
E tam, to pewno niewiele tylko gorzej niż jak na Dolinę Służewiecką podjeżdża mediolan, 108 i 195, a z tyłu czai się 401. Czasem na środku skrzyżowania z al. Wilanowską trzeba czekać. A jeszcze przy zaspach? Rosyjska ruletka: ten otwiera, tamten nie, ten tylko pierwsze drzwi, tamten robi po kryjomu cg. To dopiero bałagan

: 16 lut 2010, 18:48
autor: reserved
kulikowski pisze:wczoraj ok. godz. 15:25 na przystanku Bitwy Warszawskiej 1920 r. w jednej chwili zrobił się niezły bałagan: stał autobus PKS, podjechało 208 na kraniec, podjechał 414, podjechał Real Okęcie na kraniec (ten ostatni nie mógł nawet podjechać).

trzeba coś z tym zrobić.
Nie tam... to tylko chwilowe... takie coś rzadko się zdarza.
: 22 lut 2010, 10:43
autor: Glonojad
Jednostkowa, niemiarodajna obserwacja z wczoraj: Rondo Waszyngtona, kier. Ochota, około godziny 20:40. Wsiadam w 517, rownolegle stoi sobie cegła na 25. Dojeżdżam do placu Narutowicza, wysiadam z autobusu - autobus odjeżdża, po kilkunastu sekundach wjeżdża 25. Zaoszczędziłem pół minuty? Skąd! Gdybym jechał tym 25, byłbym już w domu - 517 nie ma przystanku przy Dalekiej.
: 22 lut 2010, 11:16
autor: mariow
fajnie że podkreślasz że jednorazowa
dla zrównoważenia moje obserwacje z zimowego dojeżdzania od strony Ursusa (na odcinku ochockim do DWC)
- bezpośrednie 517 może i chwilę postoi do skrętu z Kopińskiej w Grójecką ale potem w miarą sprawnię przeciska się do DWC
- przesiadka ze 191 na tramwaj to dla mnie masakra. to w jakim tempie tramy przemierzają wyremontowany odcinek od Wawelskiej do Pl. Zawiszy to po prostu dla mnie jeden wielki absurd:
- często przestoją światła przy Wawelskiej
- potem makabra po ruszeniu z Naruciaka: postoją przed torem z którego skręcają 14 i 35; kawałek dalej przed zawrotką na Naruciaku, kawałek dalej przy Niemcewicza a kawałek dalej jest przystanek Ochota Ratusz.
- niech się trafi np 1 to jeszcze dłuższy postój przed Zawiszy
dla mnie jest to anty-przykład sprawnej komunikacji tramwajowej.
: 22 lut 2010, 23:29
autor: tadeo
raczej przykład komunikacji antytramwajowej.
swoją drogą : ciekawe czemu „glonojad” podczas eksperymentu nie wysiadł z 517 na „Zawiśniętym”.
miałby bliżej do Dalekiej niż z pl.Narutowicza .
.
: 22 lut 2010, 23:30
autor: Glonojad
Bo musiał zrobić sobie zakupy na kolację w nocnym.
[ Dodano: |22 Lut 2010|, 2010 23:32 ]
mariow pisze:fajnie że podkreślasz że jednorazowa
dla zrównoważenia moje obserwacje z zimowego dojeżdzania od strony Ursusa (na odcinku ochockim do DWC)
- bezpośrednie 517 może i chwilę postoi do skrętu z Kopińskiej w Grójecką ale potem w miarą sprawnię przeciska się do DWC
- przesiadka ze 191 na tramwaj to dla mnie masakra. to w jakim tempie tramy przemierzają wyremontowany odcinek od Wawelskiej do Pl. Zawiszy to po prostu dla mnie jeden wielki absurd:
- często przestoją światła przy Wawelskiej
- potem makabra po ruszeniu z Naruciaka: postoją przed torem z którego skręcają 14 i 35; kawałek dalej przed zawrotką na Naruciaku, kawałek dalej przy Niemcewicza a kawałek dalej jest przystanek Ochota Ratusz.
- niech się trafi np 1 to jeszcze dłuższy postój przed Zawiszy
Owszem, koordynacja w stronę placu Zawiszy jest makabryczna dla tramwaju (powiedzmy sobie wprost - priorytet jest de facto dla 517, która ma najmniej przystanków, a więc - niezgodnie z polityką transportową!), ale co do wpływu 1 to się NIE ZGODZĘ - jeżdżę tą trasą codziennie i nie jest prawdą, że 1 blokuje tramwaje na kierunku do centrum.
: 23 lut 2010, 7:37
autor: Solarek
Glonojad pisze:Jednostkowa, niemiarodajna obserwacja z wczoraj: Rondo Waszyngtona, kier. Ochota, około godziny 20:40. Wsiadam w 517, rownolegle stoi sobie cegła na 25. Dojeżdżam do placu Narutowicza, wysiadam z autobusu - autobus odjeżdża, po kilkunastu sekundach wjeżdża 25. Zaoszczędziłem pół minuty? Skąd! Gdybym jechał tym 25, byłbym już w domu - 517 nie ma przystanku przy Dalekiej.
A ja obsługiwałem 517 w sobotę to powiem tak: ludzi od h**a i ciut ciu. Jakby mogli to by na dach włazili. Z Ursusa tez nawalone wyjeżdżało. Zdarzało się że już przy Malinowej był ponad komplet. Niech nikt mi nie mówi że ta linią nikt nie jeździ. Bo te pomiary sa chyba z godziny 23....
: 23 lut 2010, 9:44
autor: mariow
Glonojad pisze:Owszem, koordynacja w stronę placu Zawiszy jest makabryczna dla tramwaju (powiedzmy sobie wprost - priorytet jest de facto dla 517, która ma najmniej przystanków, a więc - niezgodnie z polityką transportową!),
to fakt
Glonojad pisze:ale co do wpływu 1 to się NIE ZGODZĘ - jeżdżę tą trasą codziennie i nie jest prawdą, że 1 blokuje tramwaje na kierunku do centrum.
ta "jedynka" to rzadki przypadek i w gruncie rzeczy pikuś - najgorsze są "cochwilaświatła"
: 23 lut 2010, 10:14
autor: Glonojad
Solarek pisze:Glonojad pisze:Jednostkowa, niemiarodajna obserwacja z wczoraj: Rondo Waszyngtona, kier. Ochota, około godziny 20:40. Wsiadam w 517, rownolegle stoi sobie cegła na 25. Dojeżdżam do placu Narutowicza, wysiadam z autobusu - autobus odjeżdża, po kilkunastu sekundach wjeżdża 25. Zaoszczędziłem pół minuty? Skąd! Gdybym jechał tym 25, byłbym już w domu - 517 nie ma przystanku przy Dalekiej.
A ja obsługiwałem 517 w sobotę to powiem tak: ludzi od h**a i ciut ciu. (...)
A teraz powiedz, gdzie napisałem coś o frekwencji i że była niezadowalająca.
: 23 lut 2010, 11:12
autor: Solarek
Glonojad pisze:A teraz powiedz, gdzie napisałem coś o frekwencji i że była niezadowalająca.
to była uwaga do dęboszczaka który twierdzi że 517 wozi muchy... natomiast jego dzielo 191 o tak to jest muchowóz ...
: 23 lut 2010, 11:25
autor: Glonojad
To było, zamiast mnie cytować, napisać: "Dęboszczaku, cośtamcośtam517"

: 23 lut 2010, 11:27
autor: fik
Solarek pisze:191 o tak to jest muchowóz
Nie.
: 23 lut 2010, 11:29
autor: reserved
191 się sprawdziło.

: 23 lut 2010, 11:57
autor: dzidek
Solarek pisze:A ja obsługiwałem 517 w sobotę to powiem tak: ludzi od h**a i ciut ciu. Jakby mogli to by na dach włazili. Z Ursusa tez nawalone wyjeżdżało. Zdarzało się że już przy Malinowej był ponad komplet. Niech nikt mi nie mówi że ta linią nikt nie jeździ. Bo te pomiary sa chyba z godziny 23....
Ja gdy miałem maraton w tym miesiącu to zaobserwowałem podobną sytuację. Natomiast dziś rano jeżdżąc na dodatku do PL.3 Krzyży muszę przyznać, że już przy Siłaczki autobus był nieźle zapełniony (mieszkańcy Niedźwiadka jechali dalej niż do stacji PKP,niemożliwe?) natomiast za Skoroszami nie było gdzie palca wsadzić do Ikarusa i żeby nie było jechałem w swoim czasie więc nie zbierałem ludzi z następnej brygady. Tłumy aż do samego Śródmieścia. Dopiero w Centrum wysiadali wszyscy. Swoją drogą dziś znikome zainteresowanie linią na PL. Narutowicza w obie strony. Spokojnie przystanek mógłby wylecieć z trasy linii.