: 01 lip 2013, 22:22
127 jeździło maksymalnie 10-12 minut opóźnione. 
Ja właśnie to, że ta linia nie powinna istnieć. Potok Targówek - Ursus raczej nie istnieje poza pomijalnymi statystycznie wartościami, a i tak powinien być realizowany koleją. W drugą stronę tym bardziej powinno się wozić koleją.ashir pisze:Co ty z tym Targówkiem? Z Targówka jeżdżą zawsze wozy w miarę punktualnie (chyba, że jest korek na Jagiellońskiej, ale tam się stoi góra kilka minut). Problemem był dziś Ursus, przez który praktycznie ta linia nie istniałametalin pisze:Berestecka, 6:50 dzisiaj kierunek Ursus. Dubel 517 (chyba 3302 i jakiś 39xx). Nie wiem jak było w pozostałej części dnia. Ktoś może widział, czy 517 jedzie kierunku Ursusa jeżdżą w pakiecie, czy udaje się trzymać rozkład z Targówka?
Przez jaką Jagiellońską? Jagiellońską się w miarę płynnie jedzie, w szczególności w kierunku Targówka. ZTM chciał podzielić tą linię na 225 na trasie Targówek - Pl. Zawiszy i 517 na trasie Ursus-Niedźwiadek - Pl. Trzech Krzyży, ale nie wyszło. Zresztą nawet dodatki na trasie skróconej nie istniały praktycznie, taki armagedon na szczęście nie zdarza się tak często.metalin pisze:Ja właśnie to, że ta linia nie powinna istnieć. Potok Targówek - Ursus raczej nie istnieje poza pomijalnymi statystycznie wartościami, a i tak powinien być realizowany koleją. W drugą stronę tym bardziej powinno się wozić koleją.
A dzisiaj - jak sam piszesz - Ursus dostaje przez Jagiellońską, Targówek i Praga przez Ursus. Gdzie Rzym, gdzie Krym?
Plotka. Wciąż jeździ na tym PKS.eustachu pisze:210/179+N01 podobno Grodzio oddaje na "jedynkę".
Nie.ITS A 218 pisze:Na 317 na wakacje wkroczyły solówki z R-1 zamiast SU15 ?
W miarę płynnie Jagiellońska, więc dokładamy jakieś 3-4 minuty. Drugie tyle Zieleniecka i Waszyngotna (wystarczą światła żeby mieć 2 minuty) no i jeszcze most. No i akurat jedziemy za wtyczką zderzak w zderzak. Idealne.ashir pisze:Przez jaką Jagiellońską? Jagiellońską się w miarę płynnie jedzie, w szczególności w kierunku Targówka. ZTM chciał podzielić tą linię na 225 na trasie Targówek - Pl. Zawiszy i 517 na trasie Ursus-Niedźwiadek - Pl. Trzech Krzyży, ale nie wyszło. Zresztą nawet dodatki na trasie skróconej nie istniały praktycznie, taki armagedon na szczęście nie zdarza się tak często.metalin pisze:Ja właśnie to, że ta linia nie powinna istnieć. Potok Targówek - Ursus raczej nie istnieje poza pomijalnymi statystycznie wartościami, a i tak powinien być realizowany koleją. W drugą stronę tym bardziej powinno się wozić koleją.
A dzisiaj - jak sam piszesz - Ursus dostaje przez Jagiellońską, Targówek i Praga przez Ursus. Gdzie Rzym, gdzie Krym?