ktr2013 pisze:Przecież samo 220 to już jakiś potworek. Nie wiem po co np. ma jechać Wrocławska zamiast najprostrzą drogą na pętlę.
Potworek to nie, jak liczyłem to wyszło mi że czas przejazdu byłby ok. 45 minut, czyli jeszcze do zniesienia. Np. 197 jest dłuższe (warto by je przy okazji uprościć na Kole). Niby mogłoby jechać prosto Powstańców, ale:
1) jest tam już 112 i 184 (chyba że uda się wreszcie przynajmniej jedno z nich - raczej 184 jak dla mnie - kiedyś wreszcie wywalić),
2) to już blisko pętli, więc uproszczenie trasy nie ma tu aż takiego znaczenia,
3) przesiadki do 122 byłyby z jednego przystanku na dłuższym odcinku (chociaż niby Radiowa-WAT by wystarczyło)
osa pisze:Nie powiem, że to częsty cel podróży dla przeciętnego mieszkańca, ale zawsze to jakiś argument za utrzymaniem takiego bezpośredniego połączenia.
E tam, przez wiele lat było powtarzane, że musi być 410 bo ma być bezpośredni dojazd z sądów na Lesznie. Ale jednak się w końcu okazało, że częste 149 (+20) wystarczy.
osa pisze:Co ciekawe, znajomy, który dojeżdża z Żoliborza na WAT, uświadomił mi właśnie, że wcale nie obawia się skrócenia trasy 122 do pętli Stare Bemowo. Po pierwsze, zostanie przystanek na Radiowej przy bocznej bramie WAT-u, w pobliżu której też ma zajęcia. Po drugie, sprawdził, że szybciej do bramy głównej WAT można dojechać 112 + przesiadka do "20" niż oberkami, które robi 122 na Bemowie i Bielanach.
A no właśnie, bo to też generalnie tak jest, że ludzie najpierw marudzą na wszelkie zmiany, a jak się zastanowią to jednak czasem dochodzą do wniosku, że to ma sens.