Połączenia komercyjne w Polsce
Moderator: JacekM
A to swoją drogą, koleżance w ramach reklamacji za opóźniony BWE ostatnio załatwiłem blisko 100 PLN zwrotu. A i mogło być więcej, tylko nie zbierała paragonów, a i nie byłem pewny czy przy ubieganiu się za przejazd pociągiem niższej kategorii + odszkodowanie za opóźnienie przyjazdu do stacji docelowej mogłem jeszcze się ubiegać o zwrot 25% z tytułu obniżonego komfortu podróży (przejazd na korytarzu bez gwarancji miejsca siedzącego w IC Podlasiak). Mogłem?
Bo 25% za opóźnienie było wymogiem wynikającym z rozporządzenia, a drugie 25% byłoby decyzją handlową. Można łączyć rekompensaty czy wtedy odmówią tej drogą handlową? 
Moim zdaniem zdecydowanie tak, nawet bym o 100% powalczył, przynajmniej w chargebacku.
ŁK
Z pewnością zawalczyłbym o rekompensatę za obniżony komfort, gdyby BWE był oficjalnie odwołany, a nie był, jechał opóźniony +4h. Chociaż w odpowiedzi na reklamację użyto nawet sformułowania odwołany. Myślałem, że stwierdzą, że jak się chciało mieć gwarancję miejsca siedzącego to trzeba było czekać na swój pociąg, a skorzystanie z IC Podlasiak lub skorzystanie z kolejnego BWE również mocno opóźnionego było jedynie tylko opcją. Następnym razem nie popełnię tego błędu. Mogłem z tej reklamacji rzeczywiście więcej wycisnąć.
Ale jak kiedyś z biletu za 9,31 zł wycisnąłem 26 zł zwrotu z tytułu poniesienia dodatkowych kosztów za posiłek + toaletę to też było miło. A mówią, że przy opóźnieniu pociągu nic nie można ugrać, gdy kwota biletu nie przekracza 16 zł. 
A wracając do tematu to rzeczywiście RegioJet w Warszawie jest błędnie wymawiany przez "j", ale już w Zawierciu czy Gdańsku przez "dż".
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36124
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ja to jednak wolę jechać koleją, niż produktem marketingowym. To wszystko brzmi jak jakiś totalny Jożinex.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Na Centralnym jest ok. Na wschodnim nie.ashir pisze:A wracając do tematu to rzeczywiście RegioJet w Warszawie jest błędnie wymawiany przez "j", ale już w Zawierciu czy Gdańsku przez "dż".
16 PLN to tylko w przypadku zwrotów ustawowych. Ale nawet wtedy czasem dają zwrot za komfort (Tata jeździ na biletach emeryta kolejowego za 24 PLN w pendolino, więc piszą że nie dają, ale dają z innego tytułu).
ŁK
Ktoś pisał, że jak było ZKA to pracownik RJ (pewnie jakiś steward) zbierał ludzi z peronu, bo nawet nie było wiadomo, gdzie czekać i dokąd się kierować.
Wiem, ale ludzie tego nie wiedzą i myślą, że nigdy nie zwracają kwoty niższej niż 16 zł. A ja jeżdżę bardzo często na biletach Super Promo i kwoty wychodzą często niższe niż 16 zł i zawsze bez problemu zwracają.Łukasz pisze: ↑26 sty 2026, 18:35Na Centralnym jest ok. Na wschodnim nie.ashir pisze:A wracając do tematu to rzeczywiście RegioJet w Warszawie jest błędnie wymawiany przez "j", ale już w Zawierciu czy Gdańsku przez "dż".
16 PLN to tylko w przypadku zwrotów ustawowych. Ale nawet wtedy czasem dają zwrot za komfort (Tata jeździ na biletach emeryta kolejowego za 24 PLN w pendolino, więc piszą że nie dają, ale dają z innego tytułu).
- vernalisadonis
- Posty: 2850
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Mi jest ciężko coś ugrać. Zawsze coś wymyślą, żeby nie zapłacić
Kiedyś też chciałem jechać IC Wyczółkowski z Katowic do Krakowa i był opóźniony ok 120 minut, więc pojechałem KŚ.
I nie wiem co najlepiej w takiej sytuacji zrobić. Czy zachować bilet IC i kupić KŚ, a potem domagać się zwrotu za bilet IC/KŚ (który?)
Gdzie szukać czy jest wspólne honorowanie biletów? W razie jak IC gdzieś nawali
Ja zrezygnowałem z biletu IC i oczywiście 15% mi zabrali i kupiłem nowy bilet na KŚ
Pisałem reklamację ale olali to.
Szanowny Panie,
odpowiadając na reklamację dotyczącą przejazdu opóźnionym pociągiem nr 3830 w dniu 9 stycznia 2026 roku
informujemy, że Podróżnym, którzy zrealizowali przejazd opóźnionym pociągiem, przyznawane jest
odszkodowanie w wysokości:
- 25% opłaty za przejazd opóźnionym pociągiem, gdy opóźnienie wyniesie od 60 do 119 minut;
- 50% opłaty za przejazd opóźnionym pociągiem, gdy opóźnienie wyniesie 120 minut lub więcej.
Niemniej, jednak nie jest ono wypłacane, gdy jego wartość dla jednej osoby jest mniejsza niż 16,00 zł.
Mając na uwadze, że ww. pociąg dojechał do stacji docelowej wskazanej w umowie przewozu z 60 minutowym
opóźnieniem oraz obowiązujące regulacje prawne 25% odszkodowanie wynikające z opłaty za przejazd jednej
osoby zrealizowany na podstawie biletu nr WN 43284272 wyniosło 10,27 zł, czyli jest mniejsze niż 16,00 zł.
Rozumiemy Pana niezadowolenie spowodowane opóźnieniem ww. pociągu oraz niedogodności z nim
związanych, niemniej jednak brak jest podstaw do wypłaty odszkodowania.
Przykro nam z powodu niedogodności związanych z opóźnieniem pociągu.
Kiedyś też chciałem jechać IC Wyczółkowski z Katowic do Krakowa i był opóźniony ok 120 minut, więc pojechałem KŚ.
I nie wiem co najlepiej w takiej sytuacji zrobić. Czy zachować bilet IC i kupić KŚ, a potem domagać się zwrotu za bilet IC/KŚ (który?)
Gdzie szukać czy jest wspólne honorowanie biletów? W razie jak IC gdzieś nawali
Ja zrezygnowałem z biletu IC i oczywiście 15% mi zabrali i kupiłem nowy bilet na KŚ
Pisałem reklamację ale olali to.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Kompletnie niepotrzebnie cokolwiek kupowałeś, honorowanie na pewno było, są umowy automatyczne między przewoźnikami. Jedziesz KŚ a potem piszesz, że 120 minut opóźnienia (oni to wiedzą nawet) i dostajesz 50% (o ile to nie samobojstwo).
ŁK
Tylko, że to wymaga każdorazowo ogłoszenia tego honorowania przez PKP Intercity. Jak jest taki bajzel jak teraz to jest ogłaszane, natomiast jak sytuacja jest stabilna, a tylko pojedyncze pociągi są opóźnione to najczęściej jest honorowanie biletów tylko w następnym IC jadącym np. za godzinę.
https://www.intercity.pl/pl/site/dla-pa ... ikami.html
Jeżeli chodzi o same reklamacje to w RJ to nawet nie dostajesz żadnego potwierdzenia, ani numeru reklamacji ani treści reklamacji. Po prostu nic. Poprzednio już następnego dnia dostałem odpowiedź z Centrum Obsługi Klienta Transportowego, z adresu dyrektor@regiojet.pl. Ze skrzynki dyrektora odpowiadają na reklamację? To by tłumaczyło czemu teraz dłużej czekam, bo już taki miły nie byłem.
Wracając do tematu to jest już wgrany ZRJ2 na okres 08.03.2026 - 13.06.2026, ma być piąta para RegioJet na trasie Warszawa Wschodnia - Kraków Główny i wszystkie kursy bez wyjątku przez Zawiercie (a tak się kłócili o pojedyncze minutki). Natomiast bardzo niepokojący jest dla mnie rozkład Leo Express.
LE 41016 przyjazd do Warszawy Wschodniej o 6:51
LE 14018 odjazd z Warszawy Wschodniej o 7:05
LE 41014 przyjazd do Warszawy Wschodniej o 21:45
LE 14016 odjazd z Warszawy Wschodniej o 22:09
14 minut i 24 minuty na "obrócenie się w peronie". Ok, oni będą jeździli EZT to nie jest żaden problem, ale gdzie jakikolwiek zapas na opóźnienia, przecież to będą kursy międzynarodowe do/z Pragi. W Warszawie te składy nie będą ani sprzątane ani odfekalniane ani zatowarowywane? Leo również będzie jeździł przez Zawiercie, z wyjątkiem LE 14016 przez część korekty.
Właśnie raczej nie, kiedyś jak jakiś Heweliusz był opóźniony 2h, to zapytałem konduktorki w Kolejach Wielkopolskich, czy mogę do Leszna i powiedziała że powyżej 60 minut to automatycznie. Oczywiście straciłem połączenie w Lesznie, zabrakło dosłownie 3 minut, była w kontakcie z bazą z Leszna, ale chujce nie chciały.
IC oddało mi za bilet Leszno - Wschowa. Za swój nie chcieli (bo 19.90), to oddał mi bank 100%. Za benzynę Leszno-Wschowa też chcieli oddać ale już nie chciałem męczyć kumpla o dowód rejestracyjny itp.
IC oddało mi za bilet Leszno - Wschowa. Za swój nie chcieli (bo 19.90), to oddał mi bank 100%. Za benzynę Leszno-Wschowa też chcieli oddać ale już nie chciałem męczyć kumpla o dowód rejestracyjny itp.
ŁK
A nie było w międzyczasie zmiany przepisów i teraz jest 40 minut, ale jak zarządzi przewoźnik? W każdym razie kwestia honorowań to jest pięta achillesowa kolei i przeciętny pasażer nie zna swoich praw, a kolej niespecjalnie mu ułatwia je poznać.
https://brn-web-strapi.sa.cz/uploads/SP ... 6fd96c.pdf
A to ładnie tak zmieniać po cichu rekompensaty?
A to ładnie tak zmieniać po cichu rekompensaty?
- TranslatorPS
- Posty: 679
- Rejestracja: 16 sie 2012, 20:11
- Lokalizacja: スハ・ベスキツカ乗務区
Kupujesz bilet KŚ (pkt 186 Regulaminu przewozu pociągami PKP Intercity), trzymasz bilet IC, męczysz drużynę w KŚ o poświadczenie o niewykorzystaniu biletu IC (§13.3.2. Regulaminu przewozu [..] przez Koleje Śląskie), składasz wniosek do IC z obydwoma biletami i poświadczeniem (pkt 200), IC zwraca 100% ceny swojego biletu (pkt 197 i 203).vernalisadonis pisze: ↑28 sty 2026, 2:46Kiedyś też chciałem jechać IC Wyczółkowski z Katowic do Krakowa i był opóźniony ok 120 minut, więc pojechałem KŚ.
I nie wiem co najlepiej w takiej sytuacji zrobić. Czy zachować bilet IC i kupić KŚ, a potem domagać się zwrotu za bilet IC/KŚ (który?)
Gdzie szukać czy jest wspólne honorowanie biletów? W razie jak IC gdzieś nawali
Ja zrezygnowałem z biletu IC i oczywiście 15% mi zabrali i kupiłem nowy bilet na KŚ
Pisałem reklamację ale olali to.
Leo dokładnie to teraz już robi z południowym Krakowem – 10' na obrót w peronach i do widzenia. Idealnie, żeby wysadzić pasażerów do Krakowa, zmienić kabinę, zrobić uproszczoną próbę hamulca, załadować pasażerów z Krakowa, odebrać rozkaz pisemny i gwizdnąć odjazd.ashir pisze: ↑28 sty 2026, 8:1514 minut i 24 minuty na "obrócenie się w peronie". Ok, oni będą jeździli EZT to nie jest żaden problem, ale gdzie jakikolwiek zapas na opóźnienia, przecież to będą kursy międzynarodowe do/z Pragi. W Warszawie te składy nie będą ani sprzątane ani odfekalniane ani zatowarowywane? Leo również będzie jeździł przez Zawiercie, z wyjątkiem LE 14016 przez część korekty.
Ten od cyferek i tłumaczeń.
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023
A co z opóźnieniami? I trasa do Krakowa jest jednak krótsza niż do Warszawy. Wszystko jest fajnie do momentu, gdy pociąg jedzie punktualnie.