Strona 12 z 15

: 22 lis 2010, 20:16
autor: Glonojad
Czotyk pisze:Tramwaj ma najmniejszą prędkość komunikacyjną.
Zwłaszcza tramwaj z przystankami co 600 metrów, częściowo bezkolizyjny, z priorytetem w sygnalizacji. Z łaski swojej może nie szafuj terminami, których znaczenia i sposobu obliczania nie rozumiesz.

Do tego jedną ręką piszesz "przesiadki powymyślali", a drugą zaraz dwoma stacjami chcesz cały Tarchomin załatwić. Rozumiem, że ludzie z Myśliborskiej, Ćmielowskiej, Stefanika itp. do tego Twojego zajebistego metra będą się teleportować, czy piechotą łazić, żeby przesiadki uniknąć?

Porównywanie średniej ogólnomiejskiej w momencie, gdy tramwaj ma od autobusu częściej przystanki ORAZ jeździ niemal wyłącznie w historycznych granicach Warszawy, zaś autobus nadrabia sobie (nieprzepisową) jazdą po wybiegówkach na Zachodzie kwalifikujących się niemal pod "miejskie autostrady" jest bezsensowne. Zwłaszcza, że te same badania, które wskazują na ogólnomiejską niską średnią prędkość tramwaju zaznaczają, że w strefie śródmiejskiej (tam, gdzie jest tramwaj) prędkość komunikacyjna autobusów spada poniżej 10 km/h.

Chociaż jestem za tym - powiedzieć Tarchominowi: "dostaniecie metro w swoim czasie" i wstawić ich do kolejki za Bemowem i Bródnem. Problem z głowy.

: 22 lis 2010, 20:17
autor: Wolfchen
Czotyk pisze:Metro powinni przedłużyć po prostu na Nowodwory a nie przesiadki wymyślać.
Panie, a do Legionowa metro dać! 8-(

: 22 lis 2010, 20:24
autor: Czotyk
Glonojad pisze:Chociaż jestem za tym - powiedzieć Tarchominowi: "dostaniecie metro w swoim czasie"
Wtedy tramwaj to pienądze wyżucone w błoto. Oni chcą zrobić z Młocin na siłę wielki węzeł przesiadkowy. Nie ważne, że metro można byłoby przedłużyć.
Wolfchen pisze:Panie, a do Legionowa metro dać!
W Legionowie mają S-9 :D

: 22 lis 2010, 20:39
autor: Wolfchen
Czotyk pisze:Nie ważne, że metro można byłoby przedłużyć.
No właśnie nie bardzo można - koszty. Plus ostry zakręt i nie wiadomo, jak z gruntami pod hutą. Pomijam już kwestie typowo eksploatacyjne.

: 22 lis 2010, 20:40
autor: Glonojad
Czotyk pisze:
Glonojad pisze:Chociaż jestem za tym - powiedzieć Tarchominowi: "dostaniecie metro w swoim czasie"
Wtedy tramwaj to pienądze wyżucone w błoto.
Wtedy oczywiście z tramwaju można zrezygnować. Problem z głowy.
Oni chcą zrobić z Młocin na siłę wielki węzeł przesiadkowy.
No pewnie, końcowa stacja metra na dalekich przedmieściach to głupie miejsce na węzeł przesiadkowy. O czym samochody wylewające się z parkingu dobitnie świadczą.
Nie ważne, że metro można byłoby przedłużyć.
Pewnie, że można by było tylko ani nie byłoby to tanie, ani szybkie, ani nie zapewniło takiej dostępności jak tramwaj, zwłaszcza w absurdalnym "wariancie" zaproponowanym w Twojej "analizie".

[ Dodano: |22 Lis 2010|, 2010 20:40 ]
Wolfchen pisze:
Czotyk pisze:Nie ważne, że metro można byłoby przedłużyć.
No właśnie nie bardzo można - koszty. Plus ostry zakręt i nie wiadomo, jak z gruntami pod hutą. Pomijam już kwestie typowo eksploatacyjne.
Wszystko można, pytanie, czy jest sens i czy nie ma ważniejszych potrzeb.

: 22 lis 2010, 20:47
autor: TGM
Glonojad pisze:Ciekawe skąd TGM wie, że tramwaj będzie tam powolny. Widział projekt czy co?
Może nie tam (na Modlińskiej), tylko ogólnie do metra. Czasu nie pamiętam, ale był podany kiedyś i zapamiętałem, że nie wyglądało to zbyt ciekawie.

: 22 lis 2010, 20:57
autor: Wolfchen
Glonojad pisze:Wszystko można, pytanie, czy jest sens i czy nie ma ważniejszych potrzeb.
No właśnie dlatego nie bardzo można w praktyce... ;)

: 23 lis 2010, 1:06
autor: MeWa
Wolfchen pisze:No właśnie nie bardzo można - koszty. Plus ostry zakręt i nie wiadomo, jak z gruntami pod hutą. Pomijam już kwestie typowo eksploatacyjne.
nie jest to niewykonalne. Ale najlepszy okres na to minął wraz z przygotowywaniem projektu Mostu Północnego.
Ale zobaczymy jak sobie z obsługą rozbudowującego się osiedla będzie radził tramwaj (jak go wybudują wreszcie).

: 23 lis 2010, 6:51
autor: Glonojad
MeWa pisze:
Wolfchen pisze:No właśnie nie bardzo można - koszty. Plus ostry zakręt i nie wiadomo, jak z gruntami pod hutą. Pomijam już kwestie typowo eksploatacyjne.
nie jest to niewykonalne. Ale najlepszy okres na to minął wraz z przygotowywaniem projektu Mostu Północnego
Jak grochem o ścianę, następny wielki fachowiec co bredzi o przebiegu przez most Północny... To którą część osiedla wyburzasz, żeby zrobić zawijas z korytarza TMP w Światowida na estakadzie?

Jedyna rozsądna trasa M1 na Tarchomin prowadzi z placu Wilsona.

Nawiasem mówiąc, jako moderator, mógłbyś powstrzymać się od rozwijania OT (o interwencyjnym przeniesieniu postów do już istniejącego, odpowiedniego wątku nie wspomnę). Na MiK jak ktoś smarknie w nieodpowiednim wątku to jest kolor czerwony, a tu proszę, jeszcze rozgrzebuje dyskusję.

: 23 lis 2010, 7:22
autor: pawcio
A ja to MeWie perfidnie podrzuciłem na jego poletko. Teraz nie jest to już off-topic, ale nie wiem, czy o to Ci chodziło.

: 23 lis 2010, 7:24
autor: Glonojad
Dziekuję, o to chodziło, teraz mogę spokojnie zrezygnować w dyskusji w tym wątku. ;-)

: 23 lis 2010, 9:36
autor: Bastian
Glonojad pisze:Jak grochem o ścianę, następny wielki fachowiec co bredzi o przebiegu przez most Północny... To którą część osiedla wyburzasz, żeby zrobić zawijas z korytarza TMP w Światowida na estakadzie?
Zaraz, rozpędziłeś się i przeczytałeś więcej, niż zostało napisane. MeWa nie napisał, że metro miało by biec po moście (a jeśli tak uważa, to ma szczęście, że nie napisał). Oczywiście związek między budową mostu a przedłużeniem metra nie jest dla mnie zbyt jasny, ale to już inna rzecz.

Natomiast nawet budowa tunelu w rejonie mostu dałaby zbyt ostre łuki. Przy czym to też nie jest całkiem niewykonalne - to tylko kwestia wielkości zawijasów ;)

: 23 lis 2010, 9:37
autor: marcin89
Glonojad pisze:
Czotyk pisze:Tramwaj ma najmniejszą prędkość komunikacyjną.
Zwłaszcza tramwaj z przystankami co 600 metrów, częściowo bezkolizyjny, z priorytetem w sygnalizacji. Z łaski swojej może nie szafuj terminami, których znaczenia i sposobu obliczania nie rozumiesz.
Niestety, ale nie masz racji. Przyjmuje się, że metro zawsze będzie miało wyższą prędkość komunikacyjną od tramwaju, nieważne czy to tramwaj uliczny czy tz. szybki tramwaj o którym wspominasz. Śr. prędkość komunikacyjna dla metra według charakterystyk techniczno-ruchowych to 35 km/h dla tramwaju ulicznego 10 km/h w centrum i 18 km/h poza ścisłym centrum co daje średnią 16 km/h. W przypadku szybkiego tramwaju mowa tu o 25 km/h. Tyle jeśli chodzi o dane. Prędkości te mogą oczywiście w warunkach realnych nieznacznie odbiegać od tego co tu podałem, ale zawsze metro ma wyższą prędkość komunikacyjną od tramwaju.

: 23 lis 2010, 9:40
autor: Bastian
marcin89 pisze:zawsze metro ma wyższą prędkość komunikacyjną od tramwaju
I znowu: a kto napisał, że nie?! Czy Glonojad w swoim poście porównywał tramwaj z metrem?! :mur:


Do diabła, jak nie zaczniecie porządnie czytać swoich postów, to wszelkie dyskusje stracą jakikolwiek sens :boohoo:

: 23 lis 2010, 12:18
autor: Glonojad
Bastian pisze:MeWa nie napisał, że metro miało by biec po moście
Owszem, pisał, w grudniu 2009 na przykład :P
Pytanie, czy nie lepiej było po prostu założyć możliwości puszczenia metra przez Most Północny bądź późniejszego przekształcenia linii tramwajowej...
A ze świeższych tekstów:
Ale najlepszy okres na to minął wraz z przygotowywaniem projektu Mostu Północnego.
Oczywiście można zakładać, że przez "to" miał na myśli budowę tunelu po innym śladzie niż TMP.

(oczywiście, stało się jak podejrzewałem - ledwo dyskusja wylądowała na forum MiK, posypały się ostrzeżenia za nieprawomyślność. Do tego w postach napisanych na innych podforach! Jest oczywistością, że nikt normalny by sobie na coś takiego na MiKu nie pozwolił.).