Strona 12 z 284

: 10 cze 2007, 0:43
autor: Carefour
Trzy dni temu czekałem na przystanku Ząbkowska 01 :arrow: DWC na N14, który zamiast o 0.15 nadjechał 0.29, zastanawiałem się, czy uda się nadrobić opóznienie tak, abym zdążył przesiąść się na centralnym w swój nocny - kiero zrobił mi niespodziankę olewając totalnie skręt w lewo na Dw.Wschodni :!: Pasażerów wkurzonych tym faktem (jadących na Wschodni lub chcących wysiąć na Kijowskiej ) którzy poderwali się do kabiny przeprosił mówiąc "Przepraszam, nie wiedziałem że mam tam skręcic :shock: po czym wysadził ich na światłach przed przyst.Al.Zieleniecka. Pózniej zrobił jeszcze nizeły numer przy Smyku, gdy również totalnie olał czekających na przystanku i wyraznie machających na niego ludzi. Przyznam, że byłem w lekkim szoku, ale spóznienie szybko nadrobił.

[ Dodano: 2007-06-10, 00:48 ]
Zauważyłem dziś znaczący błąd w powieszeniu rozkładu N33 DWC :arrow: Zajezdnia Woronicza, otóż na Centrum 05 wisi rozkład N33 z Centrum 06 (i odwrotnie zapewnie), tak więc rozkład sugeruje, że N33 z Centrum 05 jedzie w kierunku DWC - ciekawe kiedy to poprawią :-k

: 10 cze 2007, 2:49
autor: span
Dzisiaj będąc na Służewiu nad Dolinką miałem nieprzyjemność wracać liniami nocnymi do siebie na Ursynów. Przystanek Nowoursynowska 01 - rozkładów brak (zresztą N01 czyN02 dojechałbym tylko na M.Ursynów a potrzebowałem na Imielin), podjąłem więc decyzję i poszedłem na przystanek Nowoursynowska 05 (aby podjechać do M.Służew) gdzie N83 miał być o 1.34. Nagle N01 prawie równocześnie N02(z prędkościa światła) przejechały obok przystanku Nowoursynowska 01. Za daleka odległość jest żeby można było podbiec. Czekam więc na to nieszczęsne N83......czekam i czekam w końcu przyjechał rozlatujący się gniot o..........1.44. Efekt był taki, że wysiadłem przy M.Służew i czekałem prawie 20 min. na metro. W porównaniu z innymi częściami Warszawy może to nie jest wogóle problem ale................kiedy było 607 to nie było żadnego problemu. I tu moje pytanie............na cholere komuś ze Służewia linia do PKP Jeziorki czy na zajezdnie Woronicza :-s ........dlaczego N37 nie jedzie przez Służew, tylko wali widuktem od razu na AL.KEN :-k . Ja rozumiem że punkt przesiadkowy przy M.Ursynów mógłby się rypnąć ale...........to jakaś paranoja, że nie ma dojazdu z Wałbrzyskiej/Nowoursynowskiej w głąb Ursynowa. Aż 4 linie miałem do dyspozycji a wszystkie totalnie z dupy. Gdyby N37 powróciło na trasę (zamiast tych pseudo nocnych donikąd) to gwarantuje że na brak pasażerów by nie narzekało :!: :!: Czasami widać, że nie wszystko co starsze musi być gorsze :!: :!:

: 10 cze 2007, 17:21
autor: levar
A ja mam mroczne spostrzeżenia z nocnej wycieczki N50 (sb/nd). Znajomy to miał, więc jeździłem całą noc.
Pierwszym kursem na pokładzie 4-5 osób. W dodatku niektórzy podróżowali do os. Arbuzowa, Wilanowa bądź Vogla, Powsinka, więc w autobusie zostały 2 osoby. 2 kolejne wsiadły na Polnej. Jakiś napruty chłopak z dziewczyną. Próbował on polemizować ze mną na temat frekwencji w wozie (bo usłyszał moje zdanie o małej ilości pasażerów), ale sobie odpuściłem, bo nie mam jeszcze przyjemności bliższego poznawania chłopców z Mirkowa. ;-) Reszta wysiadła na przystanku za drugim rondem (bodajże Sobieskiego).
Oczywiście cały czas byliśmy na plusie, do Skolimowa (BTW. niezwykle ciekawie prezentuje się kraniec NŻ :-$ :D ) zajechaliśmy na +4. Kierowca zaczekał i odjechał na O. Dzięki temu w ostatniej chwili zdążyło dobiec kilku pasażerów (3-4).
Teraz uwaga :!: W drodze powrotnej ze Skolimowa, na przystanku os. Konstancja, zaczaił się na nas... pisarz :szok: :szok: :szok: Na szczęście po wyjeździe ze Skolimowa czas jest dobrze ścięty i byliśmy -1 :dance: . W al. Wilanowskiej byliśmy już +3, do samego Metra dojechały 2-3 osoby.
Drugim kursem było podobnie. 2-3 osoby w wozie, jakiś koleś z piwkiem już mocno napruty i ledwie siedzący poganiał kierowcę a to na przejeździe kolejowym na Bielawskiej ("Jedź, tędy nic nie jeździ!"), a to na Mirkowskiej ("Jedź szofer, ja nie mam czasu!"). Na środku drugiego ronda próbował nas zatrzymać jakiś wesoły i pijany zapewne dziadek. I nawet mu się to udało, bo nie można przejechać człowieka, ale gdy już znalazł się po prawej stronie autobusu my w gaz i dziadek został :D . Przejdzie się piechotą.
W drugim kursie powrotnym liczba pasażerów na wozie na odcinku Skolimów - Dolina Służewiecka wynosił a O (słownie: zero) :!: Dlatego też poważnie zastanawiam się nad sensem tej linii. Jeśli z Metra ma ona wozić 3-4 w porywach do 5 osób (w tym ostatnim kursem dziadka z wędką), a z powrotem wracać na pusto, to sorry ale dla mnie taka linia po prostu nie ma racji bytu.
Rozumiem, że Konstancin chciał nocnika, rozumiem dobrą wolę ZTM-u. Ale jeśli burmistrz zrobi jakieś pomiary czy zleci je ZTM-owi, to wątpię, czy będzie tak entuzjastycznie utrzymywał tę linię. Ja bym na pewno za muchokilometry nie płacił.
A teraz kilka uwag o rozkładzie (głównie dla Szamota):
Przy obecnym nikłym wykorzystaniu linii, a co się z tym ściśle wiąże - naprawdę małą ilością zatrzymań, nawet ten rozkład jest za wolny. Za dużo czasu jest na odcinku Wilanów - Konstancin (Polna) - tam autobus na pewno nie zatrzyma się na wszystkich przystankach a przy jeździe 50-60 km/h na Polnej ląduje się +4. Mniej czasu wydaje się być w drugą stronę (ze Skolimowa), ale po przejechaniu Przyczółkowej już się jest na + (i większość kursów al. wilanowską przejeżdża na +3. Żeby być idealnie w rozkładzie trzeba by w stronę Skolimowa wlec się ok. 40 km/h, a z powrotem ok. 50 km/h i za Wilanowem zwolnić do 40 km/h.
Byłem entuzjastą tej linii (m.in. to nocny do mnie), ale teraz widzę, a raczej nie widzę sensu jej utrzymania :sad:.

: 10 cze 2007, 20:27
autor: JotPeCet
Ja bym poczekał z oceną napełnienia. Przecież to dopiero dziesiąta noc kursowania linii. ;)

Fakt jest jeden, że linia jest raczej dla imprezowiczów. Bo jeśli ktoś z Konstancina dostanie ofertę pracy trzyzmianowej w Warszawie (czy w odwrotnej "relacji"), to i tak musiałby korzystać z samochodu. Przez to pasażerów będzie mniej niż w innych liniach.

: 10 cze 2007, 20:35
autor: rzeznik
Wypowiem sie tylko na temat mojego miejsca zamieszkania, czyli Brodna.
Kiedy jeszcze kursowaly "szescsetki", to jedynym autobusem kursujacym na Brodno byl 602 i zwykle jechal tak upakowany, ze pekal w szwach. Teraz czesto jezdze do pracy N02 - zwykle jest pusty (albo max. 1-2 osoby), natomiast nie wiem, jak N14 i N64, ale z tego co widzialem, to juz garstka osob w nich jechala.
Z punktu widzenia mojego zamieszkania, reforma jest swietna, bo juz nie jestem skazany tylko i wylacznie na cholerne 602, a poza tym mam wielu znajomych na Bielanach, wiec nocny powrot nie zajmuje mi juz dwoch godzin, a ok. 20 minut :)

: 10 cze 2007, 20:43
autor: ITS A 218
A jeśli chodzi o okęcie to ja powiem tak....N01 zyskało dość sporo pasażerów tutaj i spoko się spisuje ale uważam że linia ta powinna trochę wcześniej zaczynać kursowanie (sorry ale pierwszy kurs z Sasanki w stronę GM o 0:24 to trochę późno). Myślę że jak by jechał powiedzmy 23:30 to by było spoko bo ludzie na imprezy mogli by się pozabierać jeśli owa zaczynała by się powiedzmy po północy. Mam nadzieje że jak N01 zniknie z objazdu i dostanie stałą trasę to ZTM troche wcześniej puści tą linię.

: 11 cze 2007, 10:27
autor: Lukasz436
levar pisze:
Flash8222 pisze:No i już niedługo żegnamy się z U12 na nockach :) Teraz będą jeździć same gnioty oraz Ikarusy :)
No!!! Flashu, chyba niedługo Cię zacznę ściskać, ale nie, żeby coś teges ;-) , tylko z radości, że takie dobre wieści na forum przynosisz :dance: :dance: :dance: :!: Nareszcie ktoś zmądrzał tylko kto? Masz zapewne jakieś szersze info, skąd ta decyzja i od kiedy zacznie obowiązywać?

PS. Taki tabor ma szansę się wyrabiać w zeszamotyzowanych rozkładach. Ikarus to ikarus a w gniotach można łatwo blokadę wyłączyć i też się szaleje O-) .
Ikarus - rowzwiązaniem wszystkich problemów. Zgrozo w jakich czasach my żyjemy!!!

: 11 cze 2007, 11:24
autor: Gacek
Bastian pisze:Cóż, wysokopodłogowych kiedyś w ogóle zabraknie. Myślę, że już nie można robić rozkładów tylko pod nie.
a od kiedy rozkłady układa sie raz na 10 lat?

: 11 cze 2007, 11:28
autor: pawcio
Ostatnie nocne chyba nawet dłużej wytrzymały w co poniektórych przypadkach.
Choć tym razem na pewno będzie jakaś korekta.

: 11 cze 2007, 11:50
autor: Gacek
pawcio pisze:Ostatnie nocne chyba nawet dłużej wytrzymały w co poniektórych przypadkach.
trasy ale nie rozkłady. O ironio- nocniki w 1992 jeździły szybciej niż teraz..

: 11 cze 2007, 12:10
autor: levar
Z tego co wiem, szykuje się korekta rozkładu N01. N34 i N37 nie wyrabiają się na skomunikowanie na Metro Ursynów.

A swoją drogą, jadąc z Żoliborza Mobilis ma na wyświetlaczu Metro Ursynów, a Grodzio Wilanów. Oczywiście najlepiej byłoby :arrow: Wilanów przez: Metro Ursynów, ale pewnie się nie da. Należy jak najszybciej to poprawić, liczę na to, że uda się to wraz z korektą rozkładową na N01, bo odpowiedni ludzie wiedzą, w czym problem.

: 11 cze 2007, 12:17
autor: Lukasz436
levar pisze:Z tego co wiem, szykuje się korekta rozkładu N01. N34 i N37 nie wyrabiają się na skomunikowanie na Metro Ursynów.

A swoją drogą, jadąc z Żoliborza Mobilis ma na wyświetlaczu Metro Ursynów, a Grodzio Wilanów. Oczywiście najlepiej byłoby :arrow: Wilanów przez: Metro Ursynów, ale pewnie się nie da. Należy jak najszybciej to poprawić, liczę na to, że uda się to wraz z korektą rozkładową na N01, bo odpowiedni ludzie wiedzą, w czym problem.
To prawda - punkt przesiadkowy Metro Ursynów fizycznie nie istnieje.

: 11 cze 2007, 12:18
autor: fik
levar pisze:Oczywiście najlepiej byłoby :arrow: Wilanów przez: Metro Ursynów, ale pewnie się nie da.
Tu i ówdzie (Poznań?) widziałem wyświetlacze, na których w górnej linii była nazwa krańca, w dolnej - kolejne ulice trasy. Można by to zastosować i u nas :-k

: 11 cze 2007, 14:28
autor: Mario
ITS A 218 pisze:Mam nadzieje że jak N01 zniknie z objazdu i dostanie stałą trasę to ZTM troche wcześniej puści tą linię.
Myślę, że brak objazdu tutaj nic nie zrobi, jako że czas przejazdu zwiększy się raptem o minutę - dwie.
A co do godzin - N01 jest niby dostosowane, aby nie pomnażać 106/184 i 189. Ale faktem jest, że gdyby wyjeżdżał pół godziny wcześniej (Bielany -> Wilanów), to nie byłoby źle.

: 11 cze 2007, 15:25
autor: Tm
Fikander pisze:Tu i ówdzie (Poznań?) widziałem wyświetlacze, na których w górnej linii była nazwa krańca, w dolnej - kolejne ulice trasy. Można by to zastosować i u nas :-k
ja takie widziałem na grodziskim 713 w wariancie przez Parkową, więc dasię

[ Komentarz dodany przez: pawcio: 2007-06-11, 16:27 ]
Poprawiłem cytowanie.