Postoje na krańcach
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
-
bartoni722
- Posty: 6244
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
-
bartoni722
- Posty: 6244
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
-
bartoni722
- Posty: 6244
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Zaprawdę powiadam wam: idiotą jest ten, kto wymyślił trzy minuty postoju na Piłsudskim dla 175 w DS. Wszyscy pasażerowie, którzy liczyli, że na Piłsudskim wsiądą i odjadą punktualnie są bardzo, ale to bardzo wdzięczni. Na Piłsudskim jest cywilizowany kibel, a nie ma postoju, natomiast na lotnisku są postoje (17 minut) i toitoi, któremu do cywilizacji daleko. Ja nie chcę, żeby to 175 stało na Piłsudskim cholera wie ile, ale chociaż tyle, żeby dało się wyjść z wozu, a nie przyjazd-odjazd.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie wiem, nigdy nie łaziłem na terminal, więc nie mam pojęcia gdzie tam jest kibel. W porównaniu z kiblem na Piłsudskim to jest to bardzo daleko. Poza tym: linia 175 jest wyposażona w toalety na krańcach. Toitoi na Lotnisku i KIG na Piłsudskim, więc czemu mam chodzić gdzieś, cholera wie gdzie, skoro mam info gdzie mam chodzić? I tak pasażerowie mieli poważniejszy problem, niż ja. Im zapewne bardziej przeszkadzało, że ruszyłem z Piłsudskiego -8 (przyjechałem 4 po odjeździe), niż mnie.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Pozdrawiam geniusza, który wymyślił postój jednocześnie pięciu brygad 105 na Górczewskiej. Przyjechałem o czasie, znaczy dwie minuty po jadącym również o czasie kleszczododatku i miejsca dla mnie zabrakło.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jeżeli nie ma korków, a rozkład zakładał, że mogą być, to coś się musi posypać. Wolisz nierealnie ślimacze tempo jazdy, czy zbiórkę brygad na krańcu? Bo to przecież zależy od tego, czy korki uwzględnisz w rozkładzie, czy w postojach. A jak nie zrobi się ani tego, ani tego, to znów będziesz narzekał, że się jeździ w kółko albo w ogóle przyjeżdża po odjeździe. Jaką więc metodę postępowania proponujesz? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Proponuję w szczycie dłuższe postoje na Browarnej. Aktualnie mam 21 minut na Górczewskiej i 6 na Browarnej. Wariant 16 i 11 byłby sensowniejszy. A na Górczewskiej dodatkowo jest jeszcze fajniej: dodatek jadący dwie brygady za mną rusza z OSG przede mną, więc nie dość, że nie ma miejsca, to jeszcze twórca rozkładu wymyślił sobie wyprzedzanie.