: 23 cze 2011, 13:34
Czas na małą relację, którą wieczorem postaram się uzupełnić.
Jadę właśnie do Wrocławia linią P4.
Odjazd z Warszawy planowo 7:45, rzeczywiście 8:02. Autobus na Wilanowską przyjechał spóźniony, załadowanie pasażerów i bagażu trwało dość krótko.
Trochę zdziwiła mnie jazda do Łodzi przez DK8, no ale jak do Łodzi jest wg rozkładu 2h45min czasu jazdy, to trzeba sobie jakoś radzić
Do Łodzi dojechałem 10min przed czasem mimo 10-minutowego postoju na stacji benzynowej tuż przed nią. Do Wrocławia zostało 65km i 1h30min. Niedawno był 20-minutowy postój.
Klimatyzacja działa - początkowo nawet zamrażała pasażerów, teraz jest w sam raz. Internet bez większych zarzutów, zarejestrowałem tylko dwie przerwy po ok. 5 minut. Nie śledzę tego jednak przez cały czas. Prędkość połączenia jest zadowalająca.
Kierowcy bardzo mili, na postojach rozmawiają z pasażerami i wszystko tłumaczą. Ogólnie, panuje taka trochę wycieczkowa atmosfera
UZUPEŁNIENIE:
Do Wrocławia dojechał 15 minut przed czasem
Większość osób wysiadła.
Jadę właśnie do Wrocławia linią P4.
Odjazd z Warszawy planowo 7:45, rzeczywiście 8:02. Autobus na Wilanowską przyjechał spóźniony, załadowanie pasażerów i bagażu trwało dość krótko.
Trochę zdziwiła mnie jazda do Łodzi przez DK8, no ale jak do Łodzi jest wg rozkładu 2h45min czasu jazdy, to trzeba sobie jakoś radzić
Do Łodzi dojechałem 10min przed czasem mimo 10-minutowego postoju na stacji benzynowej tuż przed nią. Do Wrocławia zostało 65km i 1h30min. Niedawno był 20-minutowy postój.
Klimatyzacja działa - początkowo nawet zamrażała pasażerów, teraz jest w sam raz. Internet bez większych zarzutów, zarejestrowałem tylko dwie przerwy po ok. 5 minut. Nie śledzę tego jednak przez cały czas. Prędkość połączenia jest zadowalająca.
Kierowcy bardzo mili, na postojach rozmawiają z pasażerami i wszystko tłumaczą. Ogólnie, panuje taka trochę wycieczkowa atmosfera
UZUPEŁNIENIE:
Do Wrocławia dojechał 15 minut przed czasem