: 13 sie 2012, 20:24
Skoro nie pasuje do definicji ashira, to nie może istniećdzidek pisze:To ciekawe jak zdefiniujecie 09/184 w nowym rozkładzie które jeździ od 5:20 do 15 z minutamiOczywiście zastąpiło maraton na tej linii.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Skoro nie pasuje do definicji ashira, to nie może istniećdzidek pisze:To ciekawe jak zdefiniujecie 09/184 w nowym rozkładzie które jeździ od 5:20 do 15 z minutamiOczywiście zastąpiło maraton na tej linii.
Rzeczywiście część jest jednozmianowa – będzie to jakieś 100% wszystkich brygad.ashir pisze:To naprawdę nie moja wina, że TW woli unikać maratonów i że część brygad na T jest jednozmianowa, a część dwuzmianowa, choć czasy pracy brygad są bardzo podobne.
Gdzie pisałem, że zmiany są (tj. stanowią regułę)? Pisałem, że doszło do jednejashir pisze:Czyli wszystkie są de facto maratonami? To nie ma zmian motorniczych, o których chyba ty pisałeś?
Tak. Od ok. 6 do 14:30, tak samo jak 04(B)/152 11:50-21:00.RobertP pisze:014/145 też jakoś długo jeździ, chyba od ~6 do ~13? Jeździ to też w zmianie B?
Tylko "rano". Zgadza się, czas pracy brygady: 6:06 - 14:29. Też głupio.RobertP pisze:014/145 też jakoś długo jeździ, chyba od ~6 do ~13? Jeździ to też w zmianie B?
A co to przepraszam, pracownik niższej kategorii?Szeregowy_Równoległy pisze:Olek, a czemu twoja firma ma organizować swoim pracownikom dojazd do pracy z jakichś czarnych dup w momencie, kiedy może przebierać w ofertach kierowców z Warszawy, dla których dojazd problemem nie będzie? Rozumiem, jak zajezdnia jest położona tak, jak ta w Ursusie, że dojechać w nocy się zwyczajnie nie da, ale do zajezdni MZA dojazd jest, więc jak się mieszka pod Warszawą, to się wstaje bardzo, bardzo wcześnie, albo wraca bardzo, bardzo późno, bo się mieszka poza Warszawą.
To powinno być M14/145 a nie 014/145...ashir pisze:Tylko "rano". Zgadza się, czas pracy brygady: 6:06 - 14:29. Też głupio.
Formalnie maraton to dodatek, który oba szczyty ma połączone w jeden ciąg pracy. Przy czym jest to zaszłość z czasów słusznie minionych, gdy 90% dodatków mógł obsłużyć jeden kierowca w obu zmianach. Teraz dodatki praktycznie nie mają ograniczeń czasowych (poza zaglądaniem na zajezdnię w szeroko rozumianym międzyszczycie), a maratony się ostały.MichalJ pisze:To teraz jeszcze powiedz, co odróżnia maraton od dodatku.
W maximum cały czas wisi jako maraton.dzidek pisze:To ciekawe jak zdefiniujecie 09/184 w nowym rozkładzie które jeździ od 5:20 do 15 z minutamiOczywiście zastąpiło maraton na tej linii.
Bo zdarzały się już maratony dzielone na cztery części w ramach SWL-i. Więc po co kogoś mamić, że to może być maraton.ashir pisze:To naprawdę nie moja wina, że TW woli unikać maratonów i że część brygad na T jest jednozmianowa, a część dwuzmianowa, choć czasy pracy brygad są bardzo podobne.
Raczej 10:56, bo 10:36 odjeźdza 6/117, a przed nim o 10:16 odjeźdza wysokie 5/117 z R-7.ashir pisze:
Wilanów:
10:36