Strona 12 z 39
: 10 cze 2013, 7:50
autor: ashir
A kierowcy i pasażerowie to skąd mieli wiedzieć jakie są objazdy? Zabrakło informacji, że większość linii jedzie objazdem przez Most Gdański, część też podobno jeździła przez Most Skłodowskiej-Curie, choć to była chyba bardziej inwencja twórcza kierowców. Do rana to nawet chyba żadnego komunikatu nie było w tej sprawie. A było to najpoważniejsze utrudnienia komunikacyjne w Warszawie.

: 10 cze 2013, 8:02
autor: MisiekK
ashir pisze:A kierowcy i pasażerowie to skąd mieli wiedzieć jakie są objazdy?
Kierowania były robione na bieżąco więc nie było możliwości podawania szczegółów. Poza tym od 4:00 wisiał komunikat:
"04:00
Zalany odcinek al. Armii Krajowej nadal pozostaje zamknięty w obu kierunkach. Autobusy kierowane są na trasy objazdowe przebiegające najbliższymi ciągami komunikacyjnymi."
: 10 cze 2013, 8:18
autor: ashir
Od 4:00, a wiesz o której została zamknięta Al. Armii Krajowej? I żadne kierowania na bieżąco nie usprawiedliwiają przez długi czas braku komunikatu, a później pojawienie się bardzo lakonicznego. Mostów za dużo nie ma, żeby ZTM co chwila kierował autobusy przez inną przeprawę.
: 10 cze 2013, 8:43
autor: MisiekK
ashir pisze:I żadne kierowania na bieżąco nie usprawiedliwiają przez długi czas braku komunikatu, a później pojawienie się bardzo lakonicznego
Przy takim bałaganie jaki był nie było możliwości podania jakichkolwiek szczegółów i tyle. Poza tym media od 20 w niedzielę tłukły informacja o nieprzejezdnej Trasie AK.
ashir pisze:Mostów za dużo nie ma, żeby ZTM co chwila kierował autobusy przez inną przeprawę.
Kierowanie na różne mosty zapobiega ich totalnemu zatkaniu - tak trudno to zrozumieć?
: 10 cze 2013, 9:18
autor: MichalJ
Komunikaty były od 15 z minutami, najpierw o metrze, potem ogólne. Wieczorem północna część Warszawy stała totalnie, myślę, że linie wykonały o 3-4 kółka mniej niż powinny, o żadnej jeździe nie było mowy.
: 10 cze 2013, 10:34
autor: MisiekK
MichalJ pisze:Komunikaty były od 15 z minutami, najpierw o metrze, potem ogólne.
Komunikat dotyczący tylko Trasy AK pojawił się dopiero nad ranem, dlatego kolegę to boli.
: 10 cze 2013, 11:01
autor: Szeregowy_Równoległy
MisiekK pisze:Kierowania były robione na bieżąco więc nie było możliwości podawania szczegółów.
Żartujesz, prawda? Może gdzieś ktoś kierował, ale w większości przypadków kierowcy zgłaszali swoim dyspozytorom info o braku możliwości przejazdu i słyszeli "to jedź objazdem, omiń to jakoś tylko potem wpisz w kartę". Dlatego różne brygady jednej linii jeździły różnymi trasami, dlatego różne dziwne linie w różnych dziwnych miejscach się pojawiały. I tak samo wyglądało to u wszystkich przewoźników.
: 10 cze 2013, 11:31
autor: SławekM
MisiekK pisze:ashir pisze:A kierowcy i pasażerowie to skąd mieli wiedzieć jakie są objazdy?
Kierowania były robione na bieżąco więc nie było możliwości podawania szczegółów. Poza tym od 4:00 wisiał komunikat:
"04:00
Zalany odcinek al. Armii Krajowej nadal pozostaje zamknięty w obu kierunkach. Autobusy kierowane są na trasy objazdowe przebiegające najbliższymi ciągami komunikacyjnymi."
Do koło 23 na stronie ZTM widniał tylko taki komunikat
"W związku z ulewnymi deszczami występują utrudnienia w kursowaniu linii autobusowych i tramwajowych na terenie Warszawy."
Po 23 dodano informację o tym iż trasa AK jest nieprzejezdna. I to wszystko. Przez 9 godzin nikt nie był w stanie napisać TRAS OBJAZDOWYCH. A z tymi kierowaniami to zbiorowa fatamorgana. No, ale jak 112 jeżdżące na CH Marki przez Odrowąża albo Wincentego (jak 169), czy 705 jadące na Metro Marymont przez Odrowąża, Starzyńskiego i most Gdański jest kierowaniem to obawiam się, że nikt na tym nie panował a kierowcy autobusów zostali pozostawieni sami sobie...
O ile na początku całego tego kipiszu pojawiały się komunikaty na bieżąco (awarie tramwajów i metra, choć przy metrze nie podano iż kursują autobusy zastępcze) o tyle informacji o trasie AK nie było. Tak jakby tam nic się nie działo i było wszystko w porządku.
: 10 cze 2013, 11:57
autor: MisiekK
Szeregowy_Równoległy pisze:kierowcy zgłaszali swoim dyspozytorom info o braku możliwości przejazdu i słyszeli "to jedź objazdem, omiń to jakoś tylko potem wpisz w kartę".
Nie wszyscy tak mieli. A taka koordynacja tylko świadczy o dyspozytorach. Życie.
SławekM pisze:informacji o trasie AK nie było. Tak jakby tam nic się nie działo i było wszystko w porządku.
Internet, radio, TV... Nikt nie wiedział...
: 10 cze 2013, 12:04
autor: SławekM
MisiekK pisze:
SławekM pisze:informacji o trasie AK nie było. Tak jakby tam nic się nie działo i było wszystko w porządku.
Internet, radio, TV... Nikt nie wiedział...
Te media organizują komunikację miejską w Warszawie? Bo u nich też nie było informacji odnośnie tras objazdowych autobusów.
: 10 cze 2013, 12:06
autor: Stary Pingwin
MisiekK, Na mieście rządzi nadzór i ZTM, nie dyspozytor zakładowy.
: 10 cze 2013, 12:12
autor: MisiekK
SławekM pisze:Te media organizują komunikację miejską w Warszawie?
Media informowały o zalaniu Trasy AK. Ja wiem - informator ZTM powinien pukać do każdych drzwi i mówić każdemu - wtedy też by się dało czegoś czepnąć. Jak dla mnie - służby w mieście zadziałały w tej nadzwyczajnej sytuacji poprawnie i relatywnie szybko.
Stary Pingwin pisze:MisiekK, Na mieście rządzi nadzór i ZTM, nie dyspozytor zakładowy.
Wiesz jak to wygląda w praktyce... (telefon do przyjaciela zamiast na centralę).
: 10 cze 2013, 12:24
autor: Szeregowy_Równoległy
MisiekK pisze:Nie wszyscy tak mieli. A taka koordynacja tylko świadczy o dyspozytorach. Życie.
Ciekawe rzeczy opowiadasz, serio. Dyżurny ZTM dokładnie w ten sposób informował przewoźników: przejazd najbliższymi przejezdnymi ciągami komunikacyjnymi. I to był koniec jakichkolwiek informacji bądź poleceń. Dlatego wszyscy jeździli jak chcieli, a dyspozytorzy w zakładach tylko przekazywali wytyczne ZTM kierowcom. ZTM się obsrał. Jak byś Organizatora nie bronił - nie dali rady, jeździło się na żywioł i według własnego uznania, a Organizator nawet nie próbował nad tym panować.
MisiekK pisze:SławekM pisze:informacji o trasie AK nie było. Tak jakby tam nic się nie działo i było wszystko w porządku.
Internet, radio, TV... Nikt nie wiedział...
Ano internet. Na stronie ZTM nikt nic nie wiedział, a wydawałoby się, że to pierwsze miejsce w internecie, gdzie się zagląda chcąc się dowiedzieć czegokolwiek o komunikacji miejskiej.
: 10 cze 2013, 12:24
autor: SławekM
MisiekK pisze:SławekM pisze:Te media organizują komunikację miejską w Warszawie?
Media informowały o zalaniu Trasy AK. Ja wiem - informator ZTM powinien pukać do każdych drzwi i mówić każdemu - wtedy też by się dało czegoś czepnąć. Jak dla mnie - służby w mieście zadziałały w tej nadzwyczajnej sytuacji poprawnie i relatywnie szybko.
Wystarczyło napisać na stronie internetowej informację iż autobusy linii kursujących mostem Grota-Roweckiego kursują objazdem przez most Gdański. Przez 8-9 godzin NIE BYŁO żadnej informacji od organizatora. Jak były problemy z metrem to informacja została bardzo szybko (mimo późnej pory) podana a w ciągu 4-5 godzin zorganizowana komunikacja zastępcza. A przy jednej kałuży panował chaos i totalny brak informacji. To ja mam zgadywać jak pojadę np. 112 z Bródna na drugą stronę Wisły? Przy będę zwiedzał Tarchomin a może Pragę bo kierowca nie dostał wytycznych jak ma jechać ?
: 10 cze 2013, 12:27
autor: MichalJ
Przecież one nie jechały mostem Gdańskim, tylko stały w korku. Np. plac Wilsona był zablokowany całkowicie na sztywno, przez 20 minut nie ruszyło się dosłownie nic, potem uciekłem.