Strona 111 z 153
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 19 sie 2014, 8:52
autor: Paweł_K
panzerloud pisze:3. Jak pomóc po chrześcijańsku? Zebrać się grupą i pogonić agresora. Tak postępuje społeczność katolicka.
No przecież społeczność katolicka stała na przystanku i głośno domagała się wydania winnego, oni już by go wyleczyli z homoseksualizmu. A mendy w rodzaju Gowina rozgrzeszają zachowania takich bydlaków swoimi słowami o patriotyzmie, katolicyzmie i innych -izmach...
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 19 sie 2014, 23:18
autor: panzerloud
Tego ewangelia nie naucza, a więc osoby z przystanku nie mogły postępować zgodnie z naukami Chrystusa. Powtórzę - mnie się wydaje że to jakaś buraczana banda która szukała zaczepki. Nie znam dokładnie wypowiedzi Gowina, jeżeli Gowin uważa że należy bronić się przed upadkiem zasad wiary katolickiej dzięki której istnieje nasze Państwo, a do tego uważa że należy przeciwdziałać tej nachalnej propagandzie nowego ładu, to ja się z nim zgadzam. Jeżeli uważa natomiast że dla zasady najlepiej zabijać homoseksualistów, to się z nim nie zgadzam. Nic mi to nie wadzi dopóki ktoś nachalnie nie próbuje wymusić na mnie zmiany tego w co wierzę, i uważam za słuszne. Powiem Ci szczerze Pawle że mnie to już naprawdę wkurwia jak widzę w TV, albo na ulicy, osoby poniżej jakiegokolwiek poziomu o których jest głośno tylko dlatego że są homo, jest? to niech sobie będzie. Problem polega na tym że te osoby które tak się promuje nie reprezentują sobą kompletnie nic, ale są homo... No i te ich pomysły też są po chuju, np. nowy artykuł w kodeksie karnym - za pobicie bądź znieważenie osoby homoseksualnej, już im nie wystarcza że mogą złożyć pozew o zniesławienie jak każdy inny obywatel, oni są wyjątkowi i trzeba ich uprzywilejować. Jarosław Gowin nie jest dla mnie wiarygodny, wydaje mi się farbowanym lisem, pomimo tego w odróżnieniu od większości osób w cyrku przy wiejskiej, jest inteligentny. Stąd potrafi powiedzieć coś mądrego, niestety tylko po to aby przypodobać się ludziom, i dzięki temu utrzymać obecny ład.
Chce żebyś mnie dobrze zrozumiał, obecnego kościoła jako instytucji nie bronię, mam o nim jak najgorsze zdanie. podobnie jak o ludziach którzy chodzą do kościoła, to niezły paradoks że katolika najciężej spotkać w kościele, jeśli ktoś tam idzie, to tylko po to żeby zobaczyć kto ma gruby portfel, albo starsi ludzie - z nudów. Kościół przez państwową opiekę społeczną utracił sens. Wcześniej kościół reprezentował społeczność(w końcu kościół to ludzie), lokalna społeczność zbierała się w kościele i organizowała samopomoc, to było swego rodzaju forum, można tam było znaleźć pomoc i wsparcie, a także nadzieję. Teraz mamy mopsy w których się kradnie, które sporą część przekazanych pieniędzy muszą przeznaczyć na koszty własne, pomoc oparta jest o formularze i kryteria, a o tym czy pomóc decyduje urzędnik który Ciebie nie zna. Ja bardziej wierzę w ludzi niż w instytucje.
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 21 sie 2014, 22:09
autor: Bywalec
https://www.youtube.com/watch?v=1y081A6XcfY#t=194
a jak ktoś nie ma konta na yt to obejrzy tutaj:
http://kwejk.pl/obrazek/2110147/moj-kra ... iekny.html
Ciekawe czy kierowca po cichu wezwał służby czy czekał aż sytuacja sama się rozwiąże....
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 21 sie 2014, 22:31
autor: primoż
Bywalec pisze:Ciekawe czy kierowca po cichu wezwał służby czy czekał aż sytuacja sama się rozwiąże....
Ja z kolei postawię inne pytanie: jeśli wezwał służby, to po jakim czasie one przyjechały?
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 21 sie 2014, 22:43
autor: Autobus Czerwon
Kierowca tchórz. Ruszyłby dupsko z tej szoferki i powiedział ze dalej nie jedziemy to by się to samo rozwiązało.
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 21 sie 2014, 23:06
autor: Kelly
Za lewarków to by zakończono dyskusje odjechaniem bez klienta i każdy byłby zadowolony.
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 21 sie 2014, 23:14
autor: Autobus Czerwon
Obawiam się że to by skończyło się pójściem z ryjem do kierowcy o brak buta.
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 22 sie 2014, 8:25
autor: Flash8222
Autobus Czerwon pisze:Kierowca tchórz. Ruszyłby dupsko z tej szoferki i powiedział ze dalej nie jedziemy to by się to samo rozwiązało.
W jakim świecie Ty żyjesz? Gdyby kierowca podszedł do naprutych i nabuzowanych jegomościów w ortalionie to dostałby po mordzie, albo kazaliby mu spadać do kabiny by dalej jechał całkowicie olewając go...
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 22 sie 2014, 10:32
autor: Autobus Czerwon
Faktycznie, poniosło mnie. Od nikogo nie można wymagać odwagi. Ale jakby chociaż przez mikrofon powiedział że dopóki się tył nie uspokoi to nie odjedziemy i wyłączył silnik to myślę że rozwiązanie byłoby błyskawiczne.
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 22 sie 2014, 11:10
autor: reserved
Skąd wiesz, że wtedy nie poszliby i nie zaatakowali kabiny?
Odp: Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 22 sie 2014, 11:17
autor: MichalJ
A może mieli karabin maszynowy i bombę atomową.
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 22 sie 2014, 11:18
autor: reserved
Nie no, nie przesadzajmy.

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 22 sie 2014, 12:01
autor: Autobus Czerwon
Nie zaatakowali by kabiny bo wiedzieliby że wtedy ani oni ani nikt by nie pojechał. Z tego co widzę to za oknem ciemno, więc autobusy zapewne często nie jeździły.
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 22 sie 2014, 13:08
autor: Szeregowy_Równoległy
Autobus Czerwon pisze:Kierowca tchórz. Ruszyłby dupsko z tej szoferki i powiedział ze dalej nie jedziemy to by się to samo rozwiązało.
Oczywiście, to tylko czterech typów z włączonym agresorem. Kierowca nie miał się czego obawiać. Szczerze? Pierdzielę, nie byłoby opcji, żebym tam szedł. Mam ładną buźkę i nie widzę powodu, żeby to zmieniać. Telefon na policję to byłby szczyt moich możliwości. I, uwaga, pierdzieliłbym głęboko to, czy pojadę dalej, czy nie.
W ostatnią sobotę rano kierowca w 180 zwrócił uwagę parze, panu i pani, że zachowują się niestosownie. Pani pierdolnęła butelką w boczną szybę, wybijając wspomnianą szybę, po czym uciekła. Kierowca zatrzymał pana, który poinformował, że tej pani to on wcale nie zna. Policja przyjęła zeznania, ale na odległość śmierdzi umorzeniem z powodu niewykrycia. I tyle dała interwencja kierowcy: wóz wyłączony z eksploatacji, półkurs stracony, koszty naprawy i to wszystko. Plus tyle, że ta szklana butelka po browarze równie dobrze mogła polecieć w stronę szofera. Dla mnie szanowni pasażerowie mogą się wytłuc i niech robią co chcą, nie wyjdę i nie będę ryzykował, że jakiś ludzki śmieć we mnie czymś rzuci czy mi przypierdzieli. A jak ja przypieprzę śmieciowi, to jeszcze mnie o napaść oskarżą. Bo ja mogę tylko kulturalnie prosić o zachowanie zgodne z regulaminem.
Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
: 22 sie 2014, 20:02
autor: Kacper R3
Czy mi się wydaje czy od Kierowcy wymaga się zachowania stróża porządku i prawa? .
1.Kierowca jest odpowiedzialny za bezpieczny przewóz pasażerów gdy dochodzi do sytuacji bójki ma za zadanie wezwać pomoc i to wszystko.
2. Kierowcy często dla świętego spokoju sami podejmują rękawice i używając nieraz rożnych środków łagodzą lub rozwiązując wiele niebezpiecznych sytuacji.
3. Kierowcy na swoją obronę mają tylko i wyłącznie przyciski alarmowy CR( Reakcja uzależniona jest od wielu czynników5-10 minut + przyjazd Policji Karetki itp.)
4. Kierowca w świetle swojej pracy odpowiada za wóz i pasażerów(Nie jest właścicielem pojazdu ani wychowawcą ani tym bardziej ojcem i matką pasażerów)
5.Kierowca nie może odpowiadać za zachowanie Masy bezkomórkowej niemyślącej która wielokrotnie urządza sobie w środkach komunikacji imprezy i zabawę.
6.Sytuacja opisana w GW jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią pasażera który do tego co usłyszał dodał to i tamto a co nieco wyciął więc nie wierzcie pisakom.