Strona 112 z 153

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 24 sie 2014, 7:31
autor: Bywalec
primoż pisze:
Bywalec pisze:Ciekawe czy kierowca po cichu wezwał służby czy czekał aż sytuacja sama się rozwiąże....
Ja z kolei postawię inne pytanie: jeśli wezwał służby, to po jakim czasie one przyjechały?
Policja przyjechała po 5 minutach :arrow: http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 39977.html

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 27 sie 2014, 17:40
autor: ness
Czy mi się wydaje czy od Kierowcy wymaga się zachowania stróża porządku i prawa? .
1.Kierowca jest odpowiedzialny za bezpieczny przewóz pasażerów gdy dochodzi do sytuacji bójki ma za zadanie wezwać pomoc i to wszystko.
2. Kierowcy często dla świętego spokoju sami podejmują rękawice i używając nieraz rożnych środków łagodzą lub rozwiązując wiele niebezpiecznych sytuacji.
3. Kierowcy na swoją obronę mają tylko i wyłącznie przyciski alarmowy CR( Reakcja uzależniona jest od wielu czynników5-10 minut + przyjazd Policji Karetki itp.)
4. Kierowca w świetle swojej pracy odpowiada za wóz i pasażerów(Nie jest właścicielem pojazdu ani wychowawcą ani tym bardziej ojcem i matką pasażerów)
5.Kierowca nie może odpowiadać za zachowanie Masy bezkomórkowej niemyślącej która wielokrotnie urządza sobie w środkach komunikacji imprezy i zabawę.
6.Sytuacja opisana w GW jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią pasażera który do tego co usłyszał dodał to i tamto a co nieco wyciął więc nie wierzcie pisakom.
W przypadku bojek nie ma problemu. Telefon na policje albo sama grozba wykonania tel i klientela zwija sie z pojazdu. I tutaj jako pasazer nie ma sie czego bac, sam to przecwiczylem ze 2 czy 3 razy i dziala bez pudla. Zreszta policja w razie czego zjawia sie ekspresem.
Mnie jako pasazera o wiele bardziej irytuja smierdziele. Ostatnio mialem taka sytuacje ze smierdzaca moczem na caly pojazd (takim przekiszonym ze dwa tygodnie w niezmienianej bieliznie) 'pania', a ja jeszcze 40 min do konca mojej trasy. Prosba, grozba p.t. wysiadamy na nastepnym przystanku, personalnie ode mnie - miala to w dupie, jeszcze sie pochwalila, ze ostatnio ktos dzieki niej mial wizyte na komisariacie i ze to wszysycy inni smierdza tylko nie ona.
Kierowca jak wiadomo ma temat tez gleboko, bo nie musi i go nie interesuje. Na policje nie ma z czyms takim dzwonic, straz wiejska moze by sie zjawila za 2 kolka znajac ich tempo interwencji.
A samemu nie mam ochoty wyciagac za ciry bo zawsze wsrod tlumu (3/4 wysiadlo albo przemiescilo sie do drugiej czesci wozu) znajdzie sie paru debili obroncow ucisnionych. Nie mam ochoty zostawac gwiazda yt. W zwiazku z tym napawam sie 40 minutami jazdy w smrodzie i ciesze sie ze swietnie wydanych pieniedzy na bilet.

Kiedys ztcp byl punkt w regulaminie na smierdzieli, dodatkowo kierowca byl uprawniony do kontroli biletow (fakt ze raz sie z czyms takim spotkalem z 15 lat temu), zawsze jakas opcja wywalenia takiego klienta legalnie. Nie mowiac juz o tym ze kontrole nie odbywaly sie tylko w 3 miejscach na krzyz w miescie jak obecnie.
Dzis mozna takim 'pasazerom' naskoczyc. I czesc z nich doskonale o tym wie.
Nikt nic nie musi robic, kazdy ma regulaminowo kryta dupe, wszyscy tylko moga jak chca, a zwykle im sie nie chce, albo beda dzialac jak dojada, ale zwykle dojezdzaja dawno po fakcie (SM).
A potem zdziwienie ze ludzi wywiewa ze zbiorkomu i spadaja zyski z biletow zamiast isc w gore.

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 27 sie 2014, 17:44
autor: reserved
ness pisze:[...]kazdy ma regulaminowo kryta dupe[...]
Śmierdziele nie zawsze. :D

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 27 sie 2014, 18:04
autor: primoż
reserved pisze:
ness pisze:[...]kazdy ma regulaminowo kryta dupe[...]
Śmierdziele nie zawsze. :D
Ci to mają śmierdzącą :term:

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 27 sie 2014, 18:09
autor: fik
ness pisze:Nie mowiac juz o tym ze kontrole nie odbywaly sie tylko w 3 miejscach na krzyz w miescie jak obecnie.
Co? :lol:

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 27 sie 2014, 18:41
autor: Pawel_
reserved pisze:
ness pisze:[...]kazdy ma regulaminowo kryta dupe[...]
Śmierdziele nie zawsze. :D
Zawsze. Zagrozisz, że nie pojedziesz z nim, ludzie zaczną ci wchodzić na głowę. :D

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 28 sie 2014, 11:08
autor: reserved
Tymczasem na fan page'u jednego z łódzkich kierowców MPK:
Siema.
Mam hit miesiąca, jak nic...
Próbowano mnie wysadzić zza kierownicy...

Podjezdzam na przystanek, w autobusie tłok jak diabli. Pierwszymi drzwiami wsiada kobiecina, która 80 lat to już pewnie dawno skończyła.
Chwilę stoi, rozgląda się i puka mi w kabinę.
Otwieram okienko i słyszę:
"KOBIETA: MLody czLowieku, czy mógLbyś mi ustąpić miejsca?
Ja: Ale ja prowadzę ten pojazd, więc nie mogę...
K: Ale ja jestem taka zmęczona... A nie MógLbyś trochę postać?
J: Przykro mi, nie mogę.
K: Jaka ta mLodzież teraz niewychowana..."
Ludzie, którzy stali obok nas śmiali się fest. Dopiero jakaś kobieta przetłumaczyła "niedoszlej porywaczce", że to nie zależy od wychowania, że nie mogę jej ustąpić.
Dłuższa chwilę nie mogłem się ogarnąć po tej akcji
Pozdrawiam
8-(

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 28 sie 2014, 11:50
autor: Kelly
Co to ma do bezpieczenstwa?

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 28 sie 2014, 12:06
autor: reserved
Trzecia linijka od góry.

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 28 sie 2014, 12:14
autor: Kelly
Chyba czytanie ze zrozumieniem u ciebie szwankuje, skoro na tej linijce się zatrzymałeś.

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 28 sie 2014, 14:31
autor: Mong
Pewnie reserved myślał, że babcia po usłyszeniu odmowy weźmie kierowcę za fraki i wywali go z kabiny :lol:

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 28 sie 2014, 14:51
autor: reserved
Tak właśnie pomyślałem jak Mong napisał. Nie bądźcie już tacy sztywno-poważni. :)

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 28 sie 2014, 17:38
autor: Pawel_
Chyba nie zdajecie sobie sprawy jakie potrafią być babcie-pasażerki. :D

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 19 paź 2014, 11:54
autor: rhemek
Od piątku w komunikacji nie czuje się w ogóle bezpiecznie. Dlaczego? Autobus 148 , tuz po 15 na przystanku chyba Mangalia Wsiada na sam tył dwóch gości z alkoholem , prowiantem , głównie rybnym z nożami przy sobie i zaczyna regularna libacje , puszki rybne masowo lądują w okolicy oczywiście otwarte, dołem do podłogi, lecą wiązanki, groźby itp. Wszyscy ewakuowali się do przodu, kierowca nie jest za chętny żeby reagować, twierdzi ze będzie musiał stanąć i będziemy musieli czekać, a końcu na którymś przystanku pójdzie do nich na chwile co za dużo nie da.
Ale teraz najciekawsze: Dzwonie prawie od razu na straż miejska , podaje numer linii, numer autobusu , trasę, dokładna lokalizacje, to ze maja noże. I... do chwili gdy wysiadam przy Ostrobramskiej zero patrolu... Przez 20 minut mając dokładna lokalizację i dane nie zdążyli zareagować !!! To po jaką cholerę robią akcje informacyjne , żeby reagować, jak sami maja to potem w 4 literach?

Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

: 23 paź 2014, 22:51
autor: Georg
http://ztm.waw.pl/informacje.php?i=953&c=98&l=1
Ten artykuł przypomniał mi sprawę tzw. wampira z Zagłębia. Żeby skłonić go do ruchu, wysyłano w odludne tereny milicjantki, które były przebrane za robotnice. Pod chustkami na głowach miały plastikowe hełmy, co miało osłabić ciosy napastnika, bowiem wampir zawsze atakował, zadając silny cios w głowę.
Jak liczba ataków na kontrolerów będzie rosła, to niedługo i ich trzeba będzie wyposażyć w plastikowe hełmy.
A swoją drogą: czy kontrolerzy przechodzą jakiś kurs samoobrony? Czy wolno im w jakikolwiek sposób się bronić? Bo z tego, co czytałem, to przepisy nawet nie pozwalają kontrolerowi obezwładnić gapowicza, żeby przytrzymać go do czasu przyjazdu policji albo straży miejskiej, bo naruszy wtedy nietykalność osobistą. Co wobec tego powinien zrobić i może zrobić kontroler w takich wypadkach?