Strona 113 z 154

: 26 lis 2011, 18:20
autor: Łukasz
Bastian pisze:A nie było czegoś takiego w "Nie lubię poniedziałku"? :-k
Tak tak, w tym szukałem pobieżnie - a napisłaem oczywiście o CMZJMZ.

Ale też skądinąd mam wrażenie, że ta scena była w również u Barei.

: 26 lis 2011, 19:06
autor: chester
W CMZJMZ jest jak najbardziej, tylko to facetowi wypadło, a staruszka dziekczynnie wychwalala któregoś świętego.

: 26 lis 2011, 19:12
autor: Łukasz
chester pisze:W CMZJMZ jest jak najbardziej, tylko to facetowi wypadło, a staruszka dziekczynnie wychwalala któregoś świętego.
Świętą Teresę? Może obejrzę całość jakoś, to znajdę ;p

: 26 lis 2011, 20:38
autor: MichalJ

: 27 lis 2011, 12:46
autor: Łukasz

Dzięki ;) Prawie sam środek filmu.

"A pan niech zwinie te pasy, bo tylko pan zamieszanie robi" - idealnie jak na Górczewskiej, gdzie pozaklejali na żółto. Bareja wymyślił sytuację - ale bronić tego, to nawet on nie wymyślił!

: 29 lis 2011, 14:07
autor: Kracho
Śmiało Szeregowy, moja ksywa jest odmienialna we wszystkich przypadkach.

Niedawno bohaterka ostatniego wątku była na komisariacie na Bemowie. Tam powiedziano jej, że spokojnie może się odwoływać do sądu z tym mandatem, bo został wystawiony bezprawnie. Sprawa wygrana. Tylko, że jak ktoś słusznie zauważył, że nie wszystkim chce się ciągać po sądach o 100 zł. Mogłaby dla samej satysfakcji, ale fatyga i stres też trochę człowieka kosztują, choć niematerialnie.

Poznałem jeszcze mały szczegół rozmowy sprzed tygodnia:
- Czy wie pani do czego służy buspas?
- A czy wie pani, że on jeszcze nie jest ważny?
Mina policjantki bezcenna :D

Dokładnie to ten kawałek "Co mi zrobisz...":
http://www.youtube.com/watch?v=N9WM-JrB5pM
Moim zdaniem to najlepsza analogia do zaistniałej sytuacji, funkcjonariusz widzi złamanie przepisów i ślepo egzekwuje. Nie zastanawia się kto pasy rozwinął, skąd się wzięły. Są i basta.
Łukasz pisze:Tak tak, w tym szukałem pobieżnie - a napisłaem oczywiście o CMZJMZ.

Ale też skądinąd mam wrażenie, że ta scena była w również u Barei.
Ale to właśnie jest film Barei.

Swoje racje przedstawiłem. Z racjami Szeregowego też zapoznałem. Z mojej strony EOT.

: 29 lis 2011, 14:11
autor: Bastian
Kracho pisze:Niedawno bohaterka ostatniego wątku była na komisariacie na Bemowie. Tam powiedziano jej, że spokojnie może się odwoływać do sądu z tym mandatem, bo został wystawiony bezprawnie. Sprawa wygrana.
Wreszcie napisałeś coś bardziej do rzeczy.

To sąd oceni, czy buspas działał, czy nie. I być może przyzna rację naszej bohaterce. Natomiast nie wyobrażam sobie, by takiej interpretacji dokonywał funkcjonariusz na miejscu - to przecież niemożliwe. On mandat ma prawo wystawić i wystawia.

: 29 lis 2011, 15:13
autor: MichalJ
Myślisz, że jak postawię na Marszałkowskiej 'zakaz ruchu', to będzie stał, aż sąd orzeknie, że nie miałem prawa postawić?

: 29 lis 2011, 15:14
autor: Bastian
Raczej zarządca drogi. Nie porównuj nieporównywalnego...

: 29 lis 2011, 15:19
autor: MichalJ
Czy zarządcy dróg informują policję o zmianach w organizacji ruchu, czy też policja sama te zmiany zauważa obserwując znaki?

: 29 lis 2011, 15:25
autor: Szeregowy_Równoległy
Ciężko wymagać, żeby policjanci pamiętali o wszystkich zmianach, nawet jeśli są o nich informowani. A za chore i niebezpieczne uważam to, żeby kierowcy mogli sobie według jakichkolwiek kryteriów wybierać znaki, których będą przestrzegać.

: 29 lis 2011, 15:36
autor: MichalJ
Nie, nikt sobie sam ma nie wybierać.

Natomiast o zmianach w organizacji ruchu policja powinna wiedzieć i w pierwszych dniach postawić funkcjonariusza, żeby pomagał, a nie, żeby karał.

Robimy z ulicy dwukierunkowej jednokierunkową.
Rozwiązanie w wersji PRL: o 19:21 pan Kazio przybija pojedynczy znak zakazu do słupa, o 19:22 za rogiem ustawia się MO i mandatuje.
Rozwiązanie w wersji USA: przez tydzień wiszą tablice zapowiadające zmianę, w dniu zmiany połowa jezdni zostaje wyłączona z ruchu i obstawiona barierkami z migającymi lampkami, staje znak pokazujący objazd i policjant obserwujący i w razie czego pomagający. Po trzech tygodniach, jak już wszyscy się przyzwyczaili do jednokierunkowości, wpuszcza się ruch na ten drugi pas.

Trochę odeszliśmy od mentalności służb PRL. Ale tylko trochę.

: 29 lis 2011, 15:40
autor: Szeregowy_Równoległy
Przy poważnych zmianach - owszem. Bo w twoim przykładzie wywracasz organizację ruchu do góry nogami. Ale nie przy domalowaniu BUS na jednym z trzech pasów, to jest drobna zmiana, którą każdy posiadacz prawa jazdy powinien ogarnąć. Dla mnie naturalnym odruchem kierującego osobówką, który widzi "BUS" na swoim pasie, jest zjazd z tego pasa. A jeśli ktoś nie dostrzega napisu "BUS", to powinno mu się zabrać uprawnienia, niewidomi za kierownicą stanowią zagrożenie.

: 29 lis 2011, 16:01
autor: MeWa
Łukasz pisze: Ja mówię, że obowiązuje to, co jest zatwierdzonym planem organizacji ruchu. Przyjdzie jakiś malarz, namaluje buspas i co?
a jak ktoś ukradnie znak drogowy, to co wtedy? Też mam dostać mandat za to, że oficjalna organizacja ruchu przewiduje co innego?

: 01 gru 2011, 23:44
autor: Łukasz
Kracho pisze:
Łukasz pisze:Tak tak, w tym szukałem pobieżnie - a napisłaem oczywiście o CMZJMZ.

Ale też skądinąd mam wrażenie, że ta scena była w również u Barei.
Ale to właśnie jest film Barei.
Ale nie lubię poniedziałku nie jest Barei.

[ Dodano: Czw 01 Gru, 2011 ]
MeWa pisze:
Łukasz pisze: Ja mówię, że obowiązuje to, co jest zatwierdzonym planem organizacji ruchu. Przyjdzie jakiś malarz, namaluje buspas i co?
a jak ktoś ukradnie znak drogowy, to co wtedy? Też mam dostać mandat za to, że oficjalna organizacja ruchu przewiduje co innego?
Nie. To z innego paragrafu wtedy - o złym oznakowaniu (przejrzałem nawet pobieżnie to rozporządzenie Ministra o tym, jakie znaki, jakie wielkości, jakie odległości) jak staniesz na kopercie, a ona jest "nie od szablonu" albo "złego koloru", to możesz się odwoływać. I co, powiesz, że koperta to koperta - a nawet znaku nikt nie ukradł.