Strona 115 z 170
: 24 paź 2009, 0:22
autor: Ikarus 5780
Nie wiem czy to jeszcze jeździ, ale bez komunikacji zostanie też Kuligów i Białobrzegi, bo obaj prywaciarze jeździli przez Marki i Radzymin do tych miejscowości. Jak widziałem po frekwencji gdy jeszcze nie było 738 to nie była powalająca (powodem była m.in. dość wysoka cena biletów - kumpel mi mówił, że do Kuligowa z Warszawy bilet stał 5 złotych), a co dopiero teraz.
: 24 paź 2009, 9:28
autor: JotPeCet
W artykule jest mowa o trzech przewoźnikach którzy padli w dniu uruchomienia 734. Zastanawiam się jak oni rozdzielali wpływy skoro dziennie realizowane były dwa kursy

: 24 paź 2009, 11:35
autor: zeus
Pamiętam jak przez kilka lat do Nowych Załubic jeździł prywaciarz przez Nieporęt, ZTCW był to facet który siedzibę firmy miał zarejestrowaną w Białobrzegach i jeździł lub zatrudniał jeszcze jednego czy dwóch innych kierowców, mieli dwa zdezelowane Autosany w fratalnym stanie technicznym. Jednak na plus trzeba zapisac że te kilka dziennych kursów odbywało się zawsze (aż sam byłem zdziwiony że te wozy się nie rozsypały gdzieś pod drodze), prawie nigdy sie nie zdarzyło, żeby któryś z rozkładowych kursów się nie odbył. Niestety firma zawiesiła wszystkie kursy na kilka miesięcy przed uruchomieniem 734...

: 24 paź 2009, 11:40
autor: JotPeCet
Jakiegoś białego Autosana jadącego ulicą Płochocińską z tabliczką ZAŁUBICE widizałem jeszcze 11 listopada 2008 czyli dzień przed uruchomieniem linii. Względem innych przewoźników i tak wielki szacunek że kurs realizowany był "przy święcie".
: 24 paź 2009, 12:20
autor: Dęboszczak
Frencher pisze:
A teraz garść moich spostrzeżeń nt. linii 738.
Z jednej strony słyszę jadąc 738 jak rozmawiają mieszkańcy Radzymina pozytywnie o tej linii, z drugiej zaś strony jakoś nie widać szturmu pasażerów na tę linię.
Rano kursy jadące w ścisłym szczycie na tej linii mają zapełnienie już praktycznie tuż przed rogatkami Warszawy na poziomie 60% miejsc stojących.
Kursy popołudniowe na Radzymin po opuszczeniu Marek pustoszeją, często bez kompletu miejsc siedzących. A kursy na przeciwpotokach to czarna rozpacz, chyba że pasażerowie z Marek je zapełnią. Dzisiaj i wczoraj kurs który jest o 21:39 na przystanku Wolności 02 to raptem komplet miejsc siedzących i kilka stojących z tendencją do systematycznego pustoszenia na każdym kolejnym przystanku w Markach.
Mam nadzieję że taka sytuacja to tylko skutek posiadanych przez mieszkańców gm. Radzymin biletów okresowych miejskich, choć nie raz jeż słyszałem podczas rozmów pasażerów argument że kursów jest tak mało, że nie zawsze pasują, więc się biletu okresowego kupować nie opłaca.
Ile razy mam pisać, że "obserwacje napełnienia" w ciągu zaledwie tygodnia nie są miarodajne? Uklad komunikacyjny musi się ustabilizować. Myślę, że dopiero na początku przyszłego roku będziemy mogli rzetelnie ocenić sytuację.
: 24 paź 2009, 21:20
autor: Frencher
Dęboszczak pisze:Ile razy mam pisać, że "obserwacje napełnienia" w ciągu zaledwie tygodnia nie są miarodajne? Uklad komunikacyjny musi się ustabilizować. Myślę, że dopiero na początku przyszłego roku będziemy mogli rzetelnie ocenić sytuację.
Ale już tygodniowe obserwacje dają pewny obraz sytuacji na chwilę obecną.
Niewątpliwie nowy rok wyjaśni sprawę bo do tego czasu już powinny się rozpocząć i trwać plajty prywaciarzy kursujących na trasach do samego Radzymina i okolic. Nie dziwię się więc dlaczego tak wyglądacie tej chwili.
: 24 paź 2009, 22:11
autor: Dęboszczak
Frencher pisze:Dęboszczak pisze:Ile razy mam pisać, że "obserwacje napełnienia" w ciągu zaledwie tygodnia nie są miarodajne? Uklad komunikacyjny musi się ustabilizować. Myślę, że dopiero na początku przyszłego roku będziemy mogli rzetelnie ocenić sytuację.
Ale już tygodniowe obserwacje dają pewny obraz sytuacji na chwilę obecną.
Niewątpliwie nowy rok wyjaśni sprawę bo do tego czasu już powinny się rozpocząć i trwać plajty prywaciarzy kursujących na trasach do samego Radzymina i okolic. Nie dziwię się więc dlaczego tak wyglądacie tej chwili.
Nie dają. 739 po tygodniu frekwencja średnia. teraz jest niezabieralny.
: 24 paź 2009, 23:43
autor: BJ
Dęboszczak pisze:739 po tygodniu frekwencja średnia. teraz jest niezabieralny.
Tam w DP się nadają jeno przeguby z Woronicza.
Na widok Scanii rano za Mysiadłem w kier. MW można się co najwyżej śmiechem zanieść.
: 25 paź 2009, 18:51
autor: Frencher
Dęboszczak pisze:Frencher pisze:Ale już tygodniowe obserwacje dają pewny obraz sytuacji na chwilę obecną.
Niewątpliwie nowy rok wyjaśni sprawę bo do tego czasu już powinny się rozpocząć i trwać plajty prywaciarzy kursujących na trasach do samego Radzymina i okolic. Nie dziwię się więc dlaczego tak wyglądacie tej chwili.
Nie dają. 739 po tygodniu frekwencja średnia. teraz jest niezabieralny.
Myślałem że rozmawiamy poważnie. A porównywanie sytuacji Julianowa/Józefosławia do Radzymina jest niepoważne.
Nie dość że czas przejazdu a także liczba kursów są ewidentnie na korzyść Józefosławia, to jeszcze zobacz jaką ofertę transportową oferowali tam wcześniej prywaciarze, a jaka jest obecnie w Radzyminie gdzie prywaciarz odbija się od prywaciarza.
Dla mieszkańców Józefosławia autobus co 20 minut w szczycie, i co 30 poza to jak manna z nieba, a dla mieszkańców Radzymina coś co kursuje w porywach co 30 minut to śmiech na sali. Oczywiście zdaję sobie sprawę z Waszej strategii wobec linii 738 która zakłada że im więcej ludzi linia będzie przyciągała, tym więcej prywaciarzy upadnie. A czym więcej prywaciarzy upadnie, tym więcej ludzi będzie wybierać 738 z rozkładem jazdy niż niepewnych prywaciarzy których będzie coraz mniej, i co za tym idzie będą coraz większe dziury pomiędzy ich kolejnymi kursami.
Strategia długofalowo dobra, ale nie ma ona związku z konkurowaniem o pasażera, a właściwie jest to systematycznie ich przekonywanie do siebie żerując na upadającej i coraz mniej atrakcyjnej dla pasażera konkurencji.
: 25 paź 2009, 19:07
autor: BJ
Frencher pisze:zobacz jaką ofertę transportową oferowali tam wcześniej prywaciarze
Wbrew pozorom całkiem przyzwoitą.
PKS i ROJ-BUS były generalnie pewnym i niezawodnym sposobem na stosunkowo szybki dojazd do Warszawy.
Jedynym mankamentem była częstotliwość w DS.
: 26 paź 2009, 15:32
autor: Ikarus 5780
Ludzi mają u prywaciarzy bilety miesięczne, jak się im skończą to na pewno część z Nich przejdzie na 738.
Mam jeszcze pytanie Wszystkich Świętych, czemu pod Marki FOC będzie w tym roku podjeżdżało tylko 718, skoro, w zeszłych latach 732 zabierało sporo ludzi (czasem nawet więcej nić 718) ?
: 26 paź 2009, 18:17
autor: Frencher
Historia z dzisiaj: pewna osoba wsiadła na przystanku w Radzyminie o 6:13... i spóźniła się do pracy na 7 rano mimo iż wysiadła obok M1 w Markach

: 26 paź 2009, 19:26
autor: Glonojad
Było nie kasować kolejki. No, ale ktoś liczył przepustowość w pojazdach umownych, a nie pasażerach...
: 26 paź 2009, 19:31
autor: Frencher
Glonojad pisze:Było nie kasować kolejki. No, ale ktoś liczył przepustowość w pojazdach umownych, a nie pasażerach...
Opóźnienia na 738 mają ciekawy aspekt: można spotkać mix brygad (wysokie wozy na kursach niskich i odwrotnie) dzięki trybowi SB, a nawet wręcz wystawianie na Wschodni wozów z zajezdni na opóźnione kursy (sam nie raz spotkałem się z sytuacją że na tej samej brygadzie linii 738 spotykałem o rożnych porach dnia różne wozy

).
: 27 paź 2009, 0:18
autor: mw158979
Frencher pisze:Historia z dzisiaj: pewna osoba wsiadła na przystanku w Radzyminie o 6:13... i spóźniła się do pracy na 7 rano mimo iż wysiadła obok M1 w Markach

Opowiedz cos wiecej. Kiedy 738 dojechal na te M1, na ktorym odcinku lapal opoznienie, ile ludzi tym jechalo?