Komunikacja w Rembertowie

Moderator: Wiliam

Łukasz
Posty: 12120
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 18 sty 2012, 11:24

pawcio pisze:
Łukasz pisze:Teoria teorią, ale praktyka jednak jest taka, że te 7 minut dołożono.
Z czego, jak już było tu tłumaczone, 2 w samym Rembertowie i dwie na zawrotkę w al. Niepodległości.
Oj zostało później niż przeczytałem ;) Nie jest prosto przeczytać 10 stron a potem wracać do wiadomości, żeby je cytować - mogę usunąć.
ŁK

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24941
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 18 sty 2012, 13:21

Nie musisz. Prostuję od razu, by potem nikt tego nie powielał.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
PiotrekP
Posty: 2327
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:17

Post autor: PiotrekP » 19 sty 2012, 13:05

Mam przyjemność rozmawiać z bardzo upierdliwym delikwentem, który oczywiście jest przeciwny zmianom jakie zaszły w dzielnicy.(Nie jest również jedynym, bardzo dużo osób wolało układ 515+415 co 30 minut niż obecne 143) Chcę tylko zapytać jak bardzo nie opłacało mu się jeżdżenie 168 aż do SGH? Bardzo ważnym argumentem jaki stawiał przez cały czas był brak przesiadek i bezpośrednie połączenie - szybsze niż zestaw pociąg+metro. Jak dla mnie (stan przed 16 stycznia) bilet jednorazowy dla niego to 3.60 na Mokotów plus powrót to 7.20 - przez tydzień wychodzi 36 zł * 4 tygodnie to 144 zł na sam dojazd na uczelnię. Karta miejska na 30 dni na wszystkie linie to 90 zł. Z początku myślałem że to żart, jednak stanowczość i pewność w jego poglądzie z czasem zaczęła mnie zastanawiać... Kto ma rację?

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 19 sty 2012, 13:11

On. Wolał wydać więcej, ale miał jakże przepiękne połączenie. Bez przesiadek, bez czegokolwiek. Wsiada i wysiada. :)

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 19 sty 2012, 13:18

I jeszcze zwiedza! :-D

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 19 sty 2012, 14:02

Jeździł codziennie na jednorazówkach?!
Możesz jeszcze rzucić argumentem o stabilności dojazdu (168 - korki, kolej, metro nie bardzo), w ostateczności zacząć przeliczać czas na pieniądze.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 sty 2012, 14:47

PiotrekP pisze:Mam przyjemność rozmawiać z bardzo upierdliwym delikwentem, który oczywiście jest przeciwny zmianom jakie zaszły w dzielnicy.(Nie jest również jedynym, bardzo dużo osób wolało układ 515+415 co 30 minut niż obecne 143) Chcę tylko zapytać jak bardzo nie opłacało mu się jeżdżenie 168 aż do SGH? Bardzo ważnym argumentem jaki stawiał przez cały czas był brak przesiadek i bezpośrednie połączenie - szybsze niż zestaw pociąg+metro. Jak dla mnie (stan przed 16 stycznia) bilet jednorazowy dla niego to 3.60 na Mokotów plus powrót to 7.20 - przez tydzień wychodzi 36 zł * 4 tygodnie to 144 zł na sam dojazd na uczelnię. Karta miejska na 30 dni na wszystkie linie to 90 zł. Z początku myślałem że to żart, jednak stanowczość i pewność w jego poglądzie z czasem zaczęła mnie zastanawiać... Kto ma rację?
:shock: Gość jeździł na jednorazówkach :shock:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 sty 2012, 14:58

Wariat, oszołom albo kłamca =;
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
PiotrekP
Posty: 2327
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:17

Post autor: PiotrekP » 19 sty 2012, 15:33

Najpierw skasowano bilety na jedną linię, a teraz rozdrabnia się bezpośrednie połączenia na kilka przesiadek. I to ma byc to "lepsze"? Ma to tez konkretny finansowy koszt, aby teraz dojechać na SGH będę musiał płacić przynajmniej dwa razy drożej
Nie odpowiedział pan dlaczego teraz trzeba będzie kasować dwa lub trzy bilety, aby dojechać spod AONu do SGH.
Ja pisze:A niby czym jeździłeś wcześniej do SGH na jednym bilecie? 168?
on pisze:Wyobraź sobie że 168 jeździło do SGH. Sypiesz jakimiś numerkami kursów a nie wiesz gdzie te autobusy jeżdzą
o jednak przypomniałes sobie że 168 jezdziło na SGH. To teraz policz sobie trase ale nie "pociąg+metro" (bo wtedy moze wyjdzie ci dobry czas), tylko "autobus+SKM+metro" (na stację musze jakoś dojechać). Czasowo wyjdzie prawie na to samo. To teraz policz że taki kombinowany przejazd jest trzy razy droższy (dla pasażera) niż dotychczasowe, bezpośrednie połaczenie byłym 168.
No więc tak... :ke:

Awatar użytkownika
Klawisz
Posty: 395
Rejestracja: 11 sie 2011, 15:37
Lokalizacja: Saska Kępa / R-3

Post autor: Klawisz » 19 sty 2012, 15:39

Dobry jest, ale jeżeli do niego nie przemawia:
PiotrekP pisze:Jak dla mnie (stan przed 16 stycznia) bilet jednorazowy dla niego to 3.60 na Mokotów plus powrót to 7.20 - przez tydzień wychodzi 36 zł * 4 tygodnie to 144 zł na sam dojazd na uczelnię. Karta miejska na 30 dni na wszystkie linie to 90 zł.
i wolałby być wygodny, 1 linia i 50zł w plecy, to nie rozumiem...
Zawsze może 1 linią dojechać do Politechniki/GUSu i dla zdrowia przejść się na SGH :)
MotorMan :term:

ja0306
Posty: 610
Rejestracja: 02 lut 2006, 15:44
Lokalizacja: Warszawa-Natolin Zachodni

Post autor: ja0306 » 19 sty 2012, 16:29

O ja nie moge on robiąc takie rzeczy to chyba ma nawał kasy z lotto czy skąd, hahaha.
Już mi takie 143 nie przeszkadza. A czy ktoś widział jak ten gość zaczął podrózować, ten szokujący? haha

A i jak tam frekwencja w 143 168 i 345 teraz? Na Praskiej stronie.
nasza-klasa
maratonypolskie
radiopolska
wawkom.waw
facebook
fotka
sympatia
Randkologia
Apokalipsy.fora.pl

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 19 sty 2012, 16:39

Jeśli taki koleś skończy SGH, to ma szanse zostać wziętym (bo po znacznej uczelni) doradcą finansowym. Ciekawe ilu osobom ,,dobrze doradzi''? :brawo: Pewnie będzie się ,,dzielił wiedzą w telewizji'' i recenzował ministra finansów na blogu. Chyba, że szczęśliwie dadzą mu czerwoną kartkę na egzaminach. =P~

Stary Pingwin
Posty: 6062
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 19 sty 2012, 21:11

A może gość jeździ na jednorazówkach, bo ceni prywatność i bez potrzeby nie rozdaje swoich danych? Studenci nie mają zniżek?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
PiotrekP
Posty: 2327
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:17

Post autor: PiotrekP » 19 sty 2012, 21:25

Na pewno... ale jeśli nawet 1,80 * 2 = 3,60zł. w tą i z powrotem * 5= 18 *4 = 72 zł. Karta miejska miesięczna to koszt 45 zł.

paolo11051
Posty: 108
Rejestracja: 30 paź 2011, 16:19
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post autor: paolo11051 » 19 sty 2012, 23:26

W kalkulacjach popełniacie podstawowy błąd zakładając, że student ów jeździ na uczelnię 5 razy w tygodniu.
Ja na I roku na przykład miałem u siebie taki plan, że bywałem na uczelni 2 razy w tygodniu, gdy odpuszczałem sobie wykłady ;)

1,80x2x2x4 = 28,80
miesięczny = 45,00

Nawet przy 3 razach w tygodniu mu się opłacało jeździć na jednorazówkach
1,80x2x3x4 = 43,20

Oczywiście nie popieram tej jego argumentacji, bo gdzie dojazd na jakieś zakupy/spotkanie z kumplami/wyjście do klubu/dojazd na dworzec/gdziekolwiek.

Ale jeśli ta osoba miała sklep pod nosem, żadnych przyjaciół, żadnych potrzeb towarzyskich i zajęcia 2 razy w tygodniu, to jej argumentacja nabiera głębokiego sensu
Ceterum censeo E-2 optimam lineam esse.
Numquam a nemine ea deleta esse solet, in secula seculorum

ODPOWIEDZ