Oj zostało później niż przeczytałempawcio pisze:Z czego, jak już było tu tłumaczone, 2 w samym Rembertowie i dwie na zawrotkę w al. Niepodległości.Łukasz pisze:Teoria teorią, ale praktyka jednak jest taka, że te 7 minut dołożono.
Komunikacja w Rembertowie
Moderator: Wiliam
ŁK
Mam przyjemność rozmawiać z bardzo upierdliwym delikwentem, który oczywiście jest przeciwny zmianom jakie zaszły w dzielnicy.(Nie jest również jedynym, bardzo dużo osób wolało układ 515+415 co 30 minut niż obecne 143) Chcę tylko zapytać jak bardzo nie opłacało mu się jeżdżenie 168 aż do SGH? Bardzo ważnym argumentem jaki stawiał przez cały czas był brak przesiadek i bezpośrednie połączenie - szybsze niż zestaw pociąg+metro. Jak dla mnie (stan przed 16 stycznia) bilet jednorazowy dla niego to 3.60 na Mokotów plus powrót to 7.20 - przez tydzień wychodzi 36 zł * 4 tygodnie to 144 zł na sam dojazd na uczelnię. Karta miejska na 30 dni na wszystkie linie to 90 zł. Z początku myślałem że to żart, jednak stanowczość i pewność w jego poglądzie z czasem zaczęła mnie zastanawiać... Kto ma rację?
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
PiotrekP pisze:Mam przyjemność rozmawiać z bardzo upierdliwym delikwentem, który oczywiście jest przeciwny zmianom jakie zaszły w dzielnicy.(Nie jest również jedynym, bardzo dużo osób wolało układ 515+415 co 30 minut niż obecne 143) Chcę tylko zapytać jak bardzo nie opłacało mu się jeżdżenie 168 aż do SGH? Bardzo ważnym argumentem jaki stawiał przez cały czas był brak przesiadek i bezpośrednie połączenie - szybsze niż zestaw pociąg+metro. Jak dla mnie (stan przed 16 stycznia) bilet jednorazowy dla niego to 3.60 na Mokotów plus powrót to 7.20 - przez tydzień wychodzi 36 zł * 4 tygodnie to 144 zł na sam dojazd na uczelnię. Karta miejska na 30 dni na wszystkie linie to 90 zł. Z początku myślałem że to żart, jednak stanowczość i pewność w jego poglądzie z czasem zaczęła mnie zastanawiać... Kto ma rację?
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Najpierw skasowano bilety na jedną linię, a teraz rozdrabnia się bezpośrednie połączenia na kilka przesiadek. I to ma byc to "lepsze"? Ma to tez konkretny finansowy koszt, aby teraz dojechać na SGH będę musiał płacić przynajmniej dwa razy drożej
Nie odpowiedział pan dlaczego teraz trzeba będzie kasować dwa lub trzy bilety, aby dojechać spod AONu do SGH.
Ja pisze:A niby czym jeździłeś wcześniej do SGH na jednym bilecie? 168?
on pisze:Wyobraź sobie że 168 jeździło do SGH. Sypiesz jakimiś numerkami kursów a nie wiesz gdzie te autobusy jeżdzą
No więc tak...o jednak przypomniałes sobie że 168 jezdziło na SGH. To teraz policz sobie trase ale nie "pociąg+metro" (bo wtedy moze wyjdzie ci dobry czas), tylko "autobus+SKM+metro" (na stację musze jakoś dojechać). Czasowo wyjdzie prawie na to samo. To teraz policz że taki kombinowany przejazd jest trzy razy droższy (dla pasażera) niż dotychczasowe, bezpośrednie połaczenie byłym 168.
Dobry jest, ale jeżeli do niego nie przemawia:
Zawsze może 1 linią dojechać do Politechniki/GUSu i dla zdrowia przejść się na SGH
i wolałby być wygodny, 1 linia i 50zł w plecy, to nie rozumiem...PiotrekP pisze:Jak dla mnie (stan przed 16 stycznia) bilet jednorazowy dla niego to 3.60 na Mokotów plus powrót to 7.20 - przez tydzień wychodzi 36 zł * 4 tygodnie to 144 zł na sam dojazd na uczelnię. Karta miejska na 30 dni na wszystkie linie to 90 zł.
Zawsze może 1 linią dojechać do Politechniki/GUSu i dla zdrowia przejść się na SGH
MotorMan 
O ja nie moge on robiąc takie rzeczy to chyba ma nawał kasy z lotto czy skąd, hahaha.
Już mi takie 143 nie przeszkadza. A czy ktoś widział jak ten gość zaczął podrózować, ten szokujący? haha
A i jak tam frekwencja w 143 168 i 345 teraz? Na Praskiej stronie.
Już mi takie 143 nie przeszkadza. A czy ktoś widział jak ten gość zaczął podrózować, ten szokujący? haha
A i jak tam frekwencja w 143 168 i 345 teraz? Na Praskiej stronie.
nasza-klasa
maratonypolskie
radiopolska
wawkom.waw
facebook
fotka
sympatia
Randkologia
Apokalipsy.fora.pl
maratonypolskie
radiopolska
wawkom.waw
fotka
sympatia
Randkologia
Apokalipsy.fora.pl
-
Stary Pingwin
- Posty: 6062
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
-
paolo11051
- Posty: 108
- Rejestracja: 30 paź 2011, 16:19
- Lokalizacja: Warszawa-Bemowo
W kalkulacjach popełniacie podstawowy błąd zakładając, że student ów jeździ na uczelnię 5 razy w tygodniu.
Ja na I roku na przykład miałem u siebie taki plan, że bywałem na uczelni 2 razy w tygodniu, gdy odpuszczałem sobie wykłady
1,80x2x2x4 = 28,80
miesięczny = 45,00
Nawet przy 3 razach w tygodniu mu się opłacało jeździć na jednorazówkach
1,80x2x3x4 = 43,20
Oczywiście nie popieram tej jego argumentacji, bo gdzie dojazd na jakieś zakupy/spotkanie z kumplami/wyjście do klubu/dojazd na dworzec/gdziekolwiek.
Ale jeśli ta osoba miała sklep pod nosem, żadnych przyjaciół, żadnych potrzeb towarzyskich i zajęcia 2 razy w tygodniu, to jej argumentacja nabiera głębokiego sensu
Ja na I roku na przykład miałem u siebie taki plan, że bywałem na uczelni 2 razy w tygodniu, gdy odpuszczałem sobie wykłady
1,80x2x2x4 = 28,80
miesięczny = 45,00
Nawet przy 3 razach w tygodniu mu się opłacało jeździć na jednorazówkach
1,80x2x3x4 = 43,20
Oczywiście nie popieram tej jego argumentacji, bo gdzie dojazd na jakieś zakupy/spotkanie z kumplami/wyjście do klubu/dojazd na dworzec/gdziekolwiek.
Ale jeśli ta osoba miała sklep pod nosem, żadnych przyjaciół, żadnych potrzeb towarzyskich i zajęcia 2 razy w tygodniu, to jej argumentacja nabiera głębokiego sensu
Ceterum censeo E-2 optimam lineam esse.
Numquam a nemine ea deleta esse solet, in secula seculorum
Numquam a nemine ea deleta esse solet, in secula seculorum