Strona 117 z 154

: 13 mar 2012, 18:49
autor: pawcio
Ograniczenie ruchu tranzytowego. Choć "sens" to chyba nie jest właściwe słowo, raczej "przyświecająca temu idea".

: 13 mar 2012, 18:57
autor: Bastian
Szeregowy_Równoległy pisze:To jaki jest sens istnienia znaku uniemożliwiającego jazdę Królewską na wprost?
Też się obudziłeś. Przecież na całej Grzybowskiej tak jest w kilku miejscach, z Żelazną na czele. Tym na tym 178 patrzyłeś czasem na znaki? :P

: 13 mar 2012, 19:01
autor: Szeregowy_Równoległy
Bastian pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:To jaki jest sens istnienia znaku uniemożliwiającego jazdę Królewską na wprost?
Też się obudziłeś. Przecież na całej Grzybowskiej tak jest w kilku miejscach, z Żelazną na czele. Tym na tym 178 patrzyłeś czasem na znaki? :P
Na 178 czasem patrzyłem. W tym miesiącu mam jeszcze 105, może z tej perspektywy zauważę więcej :) Tylko np z Żelaznej nie wolno legalnie skręcić w żadną stronę w Grzybowską, są znaki które tego zabraniają, natomiast chodzi mi o skrzyżowanie Królewskiej i Marszałkowskiej, bo tam ktoś coś fajnego najwyraźniej palił. Jadąc od Zachęty nie mogę pojechać na wprost, ale mogę skręcić w prawo, zawrócić na znajdującej się nieopodal zawrotce, wrócić i skręcić ponownie w prawo i będzie OK. W ogóle można wjechać w Królewską i jechać w stronę JP2, byleby nie od strony Zachęty. Tego nie rozumiem.

: 13 mar 2012, 19:44
autor: Bastian
Odstręczenie tranzytowców, już ci Pawcio napisał. Pomysł całkiem nawet ciekawy, ale na pewno nie na polskie warunki.

: 13 mar 2012, 20:09
autor: primoż
Szeregowy_Równoległy pisze:Tylko np z Żelaznej nie wolno legalnie skręcić w żadną stronę w Grzybowską, są znaki które tego zabraniają(...)
ZTCP, to na Żelaznej można skręcać w prawo w Grzybowską. W lewo nie, bo jest zakaz.
Bastian pisze:Pomysł całkiem nawet ciekawy, ale na pewno nie na polskie warunki.
W czerwcu i lipcu w miarę to działało, gdyż jeździły patrole policyjne. Nadszedł sierpień, policja dała sobie spokój. Kierowcy też sobie dali spokój z przestrzeganiem znaków.

: 14 mar 2012, 18:11
autor: Szeregowy_Równoległy
Bastian pisze:Odstręczenie tranzytowców, już ci Pawcio napisał. Pomysł całkiem nawet ciekawy, ale na pewno nie na polskie warunki.
A ile czasu musi minąć, żeby ktoś, kto to wymyślił dostrzegł, że pomysł się nie sprawdza?

: 14 mar 2012, 20:12
autor: primoż
Szeregowy_Równoległy pisze:A ile czasu musi minąć, żeby ktoś, kto to wymyślił dostrzegł, że pomysł się nie sprawdza?
Mszą najpierw metro zbudować.

: 14 mar 2012, 21:25
autor: Bastian
Szeregowy_Równoległy pisze:
Bastian pisze:Odstręczenie tranzytowców, już ci Pawcio napisał. Pomysł całkiem nawet ciekawy, ale na pewno nie na polskie warunki.
A ile czasu musi minąć, żeby ktoś, kto to wymyślił dostrzegł, że pomysł się nie sprawdza?
Masz jakiś lepszy pomysł, realny do wprowadzenia?

: 14 mar 2012, 22:45
autor: MeWa
primoż pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:A ile czasu musi minąć, żeby ktoś, kto to wymyślił dostrzegł, że pomysł się nie sprawdza?
Mszą najpierw metro zbudować.
Chyba bym zaczął do kościoła chodzić :D


BP, NMSP

: 14 mar 2012, 23:22
autor: Łukasz
Dlaczego się nie sprawdza? IMO się sprawdza, tranzyt jest stosunkowo mały.

: 15 mar 2012, 18:21
autor: Szeregowy_Równoległy
Bastian pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:A ile czasu musi minąć, żeby ktoś, kto to wymyślił dostrzegł, że pomysł się nie sprawdza?
Masz jakiś lepszy pomysł, realny do wprowadzenia?
Odnośnie skrzyżowania Królewska - Marszałkowska? Zdjąć te idiotyczne nakazy (na tym skrzyżowaniu), umożliwić autobusom jazdę na wprost z prawego pasa. Praktycznie nie zmieni się nic, byłaby to legalizacja stanu faktycznego.
Łukasz pisze:Dlaczego się nie sprawdza? IMO się sprawdza, tranzyt jest stosunkowo mały.
Malutki, wręcz tranzycik a nie tranzyt. Dzisiaj od Okopowej do Żelaznej cztery cykle świateł w międzyszczycie, w szczycie A dłużej. Większość korka to pojazdy, których w ogóle na Grzybowskiej nie powinno być. Ale się sprawdza. Podobnie jak buspas na Królewskiej, który jest buspasem tylko z nazwy. Też się sprawdza. No i ten niby-buspas (buspasik?) na środku Grzybowskiej przy Żelaznej, który jest zajebisty, a to, że ktoś nie zauważył, że narysowanie trzech pasów w dwóch kierunkach, zamiast dwóch pasów w dwóch kierunkach to trochę za mało i jezdni na szerokość od tego nie przybędzie, też się sprawdza.

: 15 mar 2012, 23:51
autor: primoż
MeWa pisze:Chyba bym zaczął do kościoła chodzić :D
Ty się MeWa nie śmiej, bo panowie Włosi będący na budowie metra co chwilę zamawiają mszę w kościele pw. Wszystkich Świętych. Chyba coś jest na rzeczy. :P

: 15 mar 2012, 23:53
autor: Bastian
Szeregowy_Równoległy pisze:Praktycznie nie zmieni się nic
To twoja hipoteza, a jakieś argumenty?

: 15 mar 2012, 23:57
autor: Łukasz
Szeregowy_Równoległy pisze:
Łukasz pisze:Dlaczego się nie sprawdza? IMO się sprawdza, tranzyt jest stosunkowo mały.
Malutki, wręcz tranzycik a nie tranzyt. Dzisiaj od Okopowej do Żelaznej cztery cykle świateł w międzyszczycie, w szczycie A dłużej. Większość korka to pojazdy, których w ogóle na Grzybowskiej nie powinno być. Ale się sprawdza. Podobnie jak buspas na Królewskiej, który jest buspasem tylko z nazwy. Też się sprawdza. No i ten niby-buspas (buspasik?) na środku Grzybowskiej przy Żelaznej, który jest zajebisty, a to, że ktoś nie zauważył, że narysowanie trzech pasów w dwóch kierunkach, zamiast dwóch pasów w dwóch kierunkach to trochę za mało i jezdni na szerokość od tego nie przybędzie, też się sprawdza.
A mógł zabić! Skąd wiesz, czy nie spowodowałoby to tego, że stałbyś 8 cykli?
Nie wiem, ja np. tamtędy nie jeżdżę - pewnie jest jeszcze jakaś grupa kierowców, którzy nie jeżdżą. Inaczej niż zamknięcia dla samochodów się nie da, żeby nie jeździli - zresztą i Mostem Śl.-D. też jeżdżą. Na pewno pewna grupa nie jeździ i coś to daje.

: 16 mar 2012, 0:00
autor: primoż
Panowie i Panie, napiszmy to szczerze: obecny system na Grzybowskiej bez egzekwowania przepisów działa gorzej niż do dupy.