: 09 kwie 2007, 12:48
Siecool pisze:A jak się trochę oddali od PKiN-u to wspomniane wieżowce z kolei go zasłonią.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Siecool pisze:A jak się trochę oddali od PKiN-u to wspomniane wieżowce z kolei go zasłonią.
Owszem, ale tzw. las wieżowców też będzie punktem orientacyjnym. Oczywiście z Pałacem na pierwszym planieMZ pisze:Dla jadących przez większość warszawskich mostów Pałac Kultury jest pewnego rodzaju punktem orientacyjnym. Podobnie na przykład na Sobieskiego.
Piotrek pisze:Owszem, ale tzw. las wieżowców też będzie punktem orientacyjnym. Oczywiście z Pałacem na pierwszym planie.
Nie no, MZ, wcale tak szybko wieżowców nie budują. Jeśli bedzie koncepcja to wieżowce mogą być naprawdę b.ładne.MZ pisze:Poza tym w takim tempie to niedługo całe śródmieście będzie jednym wielkim lasem wieżowców.
koncepcja nie czyni wieżowców ładnymi. Poza tym spójrz na wiuzalizację - taka liczba wieżowców nie może nie zasłonić Pałacu. Poza tym gdybyś poczytał opinie architektów "koncpecji" oni najchetniej widzieliby jednak wyższe budowle od Pałacu. Zresztą nawet jeśli będą niższe, to co z tego, jeśli Pałacowi widać będzie tylko iglicę...Piotrek pisze:Nie no, MZ, wcale tak szybko wieżowców nie budują. Jeśli bedzie koncepcja to wieżowce mogą być naprawdę b.ładne.MZ pisze:Poza tym w takim tempie to niedługo całe śródmieście będzie jednym wielkim lasem wieżowców.
Mówisz o tym projekcie, czy ogólnie? Bo jeśli ogólnie, to jestem innego zdania, bo wieżowce są ładne według mnie.koncepcja nie czyni wieżowców ładnymi.
Ale czy Pałac musi być z każdego miejsca widoczny od ziemi?MeWa pisze:Zresztą nawet jeśli będą niższe, to co z tego, jeśli Pałacowi widać będzie tylko iglicę...
nie, nie piszę, że wieżowiec jest z definicji brzydki, tylko to, że nie każy wieżowiec jest ładny.Piotrek pisze:Mówisz o tym projekcie, czy ogólnie? Bo jeśli ogólnie, to jestem innego zdania, bo wieżowce są ładne według mnie.koncepcja nie czyni wieżowców ładnymi.
nie musi, ale wizja zasłonięcia go z każdej strony mi się po prostu nie podoba.Piotrek pisze:Ale czy Pałac musi być z każdego miejsca widoczny od ziemi?MeWa pisze:Zresztą nawet jeśli będą niższe, to co z tego, jeśli Pałacowi widać będzie tylko iglicę...
Oczywiście, że te wieżowce mogą być ładne. Pojedynczo. Nawet, jeśli każdy z nich będzie dziełem sztuki, to w takim natężeniu, na dodatek z tłem w postaci PKiNu musi wszystko się zlać i być co najwyżej byle jakie...Piotrek pisze:Mówisz o tym projekcie, czy ogólnie? Bo jeśli ogólnie, to jestem innego zdania, bo wieżowce są ładne według mnie.koncepcja nie czyni wieżowców ładnymi.
Nie tylko Tobie. To już jakaś obsesja na punkcie tego obiektu.MeWa pisze:nie musi, ale wizja zasłonięcia go z każdej strony mi się po prostu nie podoba.
No właśnie to mamy: wkurza nas bicie piany w koło Macieju na ten sam temat i tworzenie pseudoprojektów, które g... dadzą nawet z punktu widzenia obsesji ich twórców.Bastian pisze:Ja nie wiem, co wy macie do zasłaniania Pałacu. Z oddali będzie nadal widoczny bez problemów. Z bliższej odległości będzie go widać wzdłuż różnych osi widokowych, czy to w osi Złotej, czy po skosie z patelnii, czy z innych narożników - przecież to wyraźnie widać na wizualizacji. A z innych miejsc go nie będzie widać i tak, niezależnie od tego, czy przesłoni go 30-piętrowy wysokościowiec, czy 3-piętrowe muzeum.
A uważasz, że dużoBastian pisze:A co do Parku i placu - mało mamy parków i placów w centrum miasta?
No jeżeli grunt, którego jeszcze kolejny chciwy deweloper nie zdążył zastawić jakimś następnym cudem architektury w guście Złotych Tarasów, a znajduje się na nim np. kawałek parku, czy zieleńca, nazywasz zmarnowanym, to ja powiem: MARNUJMY GRUNTBastian pisze:Nie marnujmy gruntu.
Tak, uważam, że na tle innych miast - całkiem sporo. Problemem jest nie brak miejsca, a raczej jego zawalanie przez parkujące wszędzie samochody, stojące budki, blaszaki i inne cholerstwa. Wolałbym mniej skwerów, za to lepiej zagospodarowanych. W tym miejscu w zupełności wystarczyłby mi park od strony Świętokrzyskiej, byle był ładny i bezpieczny. Póki co nie widzę, by chętni do odpoczynku się w nim nie mieścili. Co z tego, że mamy pośrodku miasta wielki plac, skoro są na nim blaszane budy, parkingi, płoty z łańcuchami, śmieci itp.? Myślę, że naturalnym procesem jest, że tego typu przestrzenie zyskują na estetyce, gdy zostają w jakiś sposób ograniczone położoną dookoła zabudową - po prostu przestają wtedy być "niczyje", pojawiają się zarządcy, którzy zaczynają o to dbać.Dennis pisze:A uważasz, że dużoBastian pisze:A co do Parku i placu - mało mamy parków i placów w centrum miasta?![]()
![]()
Na tle innych miast, to się zgodzęBastian pisze:Tak, uważam, że na tle innych miast - całkiem sporo.
A ja go nie wyklinam. Na razie jest zarys do dalszych prac projektowych. Teraz wiele zależy od wykończenia - materiały użyte w elewacji, detale itp. Może wyjść budynek znacznie lepszy, niż jakieś "rozdeptane ślimaki". Cóż poradzę, nie jestem wielkim zwolennikiem architektury ekscentrycznejDennis pisze:vide "przecudnej urody" Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Ja się na architekturze znam tylko tyle, że mi się dany budynek albo podoba, albo nie. Wcale jednak nie jestem zdania, że skoro planowany budynek ma byćchociaż trochę lepszy/ładniejszy/bardziej fukcjonalny od wybudowanego już szkaradztwa, to jest automatycznie okBastian pisze:A ja go nie wyklinam. Na razie jest zarys do dalszych prac projektowych. Teraz wiele zależy od wykończenia - materiały użyte w elewacji, detale itp. Może wyjść budynek znacznie lepszy, niż jakieś "rozdeptane ślimaki". Cóż poradzę, nie jestem wielkim zwolennikiem architektury ekscentrycznej
Spełnienie warunku "niezabudowania każdego metra kwadratowego", to trochę za mało na aplauzBastian pisze:ja cały czas odnoszę się do pokazanych tu projekktów, które - wbrew czarnym wizjom tu piszących - nie przewidują zabudowania każdego wolnego metra kwadratowego
Pełna zgodaDennis pisze:Dlatego uważam, że w polskich realiach DOBRZE opracowany i racjonalny plan zagospodarowania to jest podstawa, która powinna być wreszcie sztywno uchwalona i egzekwowana. Mniej spontaniczności i żywiołu w zabudowie miasta, bo efekty takiego postępowania widać już teraz (a może być znacznie gorzej).
A nic o tym nie wiem. Miałem wrażenie, że park przy Świętokrzyskiej zostaje we wszelkich wariantachDennis pisze:Jeśli zaś taki plan miałby uwzględniać budowanie budynków w parku przy Świętokrzyskiej (ponoć obecny projekt, Kaczyńskiego, coś takiego zakłada)