Strona 13 z 34

: 14 gru 2008, 23:26
autor: piotram
Nie wiem jak, wiem ze były jakieś lamenty że nie ma czym tam jeździć. Może i nie jest to potrzebne, być może samo 116 starcza.

: 14 gru 2008, 23:28
autor: robert-c
mkm101 pisze: Dla TW sprowadzanie używanych dwukierunkowów to problem. Wagony niepodobne do już używanych, o zupełnie innych rozwiązaniach technologiczych niż obecnie użytkowane (...)
Jest takie powiedzenie - Kto chce, szuka sposobu. Kto nie chce szuka powodu.
robert-c pisze:O sens takiego wahadła spytajmy sie może pasażerów....
Zamiast autobusu odjeżdżajacego względnie często z jednego przystanku i do tego wywożącego dalej niż w obrębie Żoliborza proponujesz dublujące się tramwaj i autobus z różnych przystanków, z czego tramwaj wyłącznie do ruchu stricte lokalnego?
Oj nie.
Wiesz co się bedzie działo po zamknięciu estakad? Nagle 1000 aut na godzinę bedzie usiłowało wjechac w Krajewskiego i Zakroczymską. Wraz z autobusami. Korek przed Zajączka moze sięgać prawie do Wilsona. Tramwaj ma to do siebie, że jedzie niezaleznym torowiskiem i jego kursowanie, zwłaszcza na krótkiej trasie, będzie pewne i punktualne.
Oczywiście można zakazać ruchu samochodom indywidualnym... ale skoro Galas nie zgodził się na zamkniecie Młynarskiej, to czemu ma się zgodzić na zamknięcie tego przejazdu pod torami dla samochodów osobowych? Raczej byłoby to nielogiczne w jego działaniach.

Co do kosztów... O ile mi wiadomo, to wszysycy dopłacamy do przewozów, bo z biletów nie pokryje się tego.
Ale sprawę wiaduktów zaniedbał ZDM. Koszty uruchomienia wahadła trzeba spuścic na ZDM, czyli .... na miasto. TW zresztą to chyba też miasto... patrząc na skład Rady Nadzorczej widzę, że raczej nie jest to spółka prywatna.

: 15 gru 2008, 0:18
autor: mkm101
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Dla TW sprowadzanie używanych dwukierunkowów to problem. Wagony niepodobne do już używanych, o zupełnie innych rozwiązaniach technologiczych niż obecnie użytkowane (...)
Jest takie powiedzenie - Kto chce, szuka sposobu. Kto nie chce szuka powodu.
Ok, inaczej. Masz firmę prowadzącą przewozy z flotą 300 Peugeotów (serwis we własnym zakresie) i ktoś składa Ci propozycję rozszerzenia działalności co wiąże się jednak z koniecznością zakupu 10 używanych Fordów, dobrze utrzymanych ale modelu już nie produkowanego (oczywiście serwis musisz sam sobie zapewnić) - to od razu się zgodzisz?
robert-c pisze:
Zamiast autobusu odjeżdżajacego względnie często z jednego przystanku i do tego wywożącego dalej niż w obrębie Żoliborza proponujesz dublujące się tramwaj i autobus z różnych przystanków, z czego tramwaj wyłącznie do ruchu stricte lokalnego?
Oj nie.
Wiesz co się bedzie działo po zamknięciu estakad? Nagle 1000 aut na godzinę bedzie usiłowało wjechac w Krajewskiego i Zakroczymską. Wraz z autobusami. Korek przed Zajączka moze sięgać prawie do Wilsona. Tramwaj ma to do siebie, że jedzie niezaleznym torowiskiem i jego kursowanie, zwłaszcza na krótkiej trasie, będzie pewne i punktualne.
1) ilu widzisz chętnych którzy będą się "cofać" do metra 2 przystanki, wcześniej odczekawszy na przystanku do 10 min zamiast przejść na dziko przez tory do następnej stacji metra (albo nawet przejść tunelikiem ul. Jeziorańskiego na drugą stronę torów)?
2) OIDP ma powstać buspas na Mickiewicza + linie skręcające w al. Wojska Polskiego, które mogą odebrać kolejnych klientów tramwajowej dowozówce
robert-c pisze: Oczywiście można zakazać ruchu samochodom indywidualnym... ale skoro Galas nie zgodził się na zamkniecie Młynarskiej, to czemu ma się zgodzić na zamknięcie tego przejazdu pod torami dla samochodów osobowych? Raczej byłoby to nielogiczne w jego działaniach.
Pamiętasz że po wielu latach oporu "nagle" zgodził się na skręcający tramwaj na Bankowym i na wydzielenie torowiska na W-Z ?
robert-c pisze:TW zresztą to chyba też miasto... patrząc na skład Rady Nadzorczej widzę, że raczej nie jest to spółka prywatna.
TW to spółka prawa handlowego, która z jednej strony ma (teoretycznie) zarabiać pieniądze, a z drugiej - nie może otrzymać niczego w darze od miasta bo to podpada pod (niedozwoloną) pomoc publiczną

: 15 gru 2008, 15:10
autor: robert-c
mkm101 pisze: 1) ilu widzisz chętnych którzy będą się "cofać" do metra 2 przystanki, wcześniej odczekawszy na przystanku do 10 min zamiast przejść na dziko przez tory do następnej stacji metra (albo nawet przejść tunelikiem ul. Jeziorańskiego na drugą stronę torów)?
Skąd? Np. z Placu Inwalidów?
Jeśli ktos jest osobą starszą, to przejście 1 km w jedna, czy w drugą stronę, by dostac się do metra, to może być problem.
2) OIDP ma powstać buspas na Mickiewicza + linie skręcające w al. Wojska Polskiego, które mogą odebrać kolejnych klientów tramwajowej dowozówce
W PKP chodzi od dawna taki dowcip. Co zrobić, by koleje zaczęły przynosic zyski? - Jak najmniej wozic ludzi, a najlepiej w ogóle przestać, bo do każdego podróznego trzeba dopłacac ileśtamdziesiat złotych. Im wiecej pasażerów, to tym większe straty dla PKP. Tak było...
Pamiętasz że po wielu latach oporu "nagle" zgodził się na skręcający tramwaj na Bankowym i na wydzielenie torowiska na W-Z ?
Tu jest co innego. Na propozycje zamknięia Młynarskieju dla samochodów, by tramwaje mogły jeździc bez korków Galas napisał nam, że wtedy ulica nie będzie spełniała swojej funkcji, bo uniemożliwi kierowcom skorzystanie z drogi publicznej.
Gdyby teraz wydał zakaz korzystania z drogi publicznej samochodom, by autobusy nie stały w korku, byłoby to co najmniej sprzeczne z tym, co zdecydował w sprawie Młynarskiej.
TW to spółka prawa handlowego, która z jednej strony ma (teoretycznie) zarabiać pieniądze, a z drugiej - nie może otrzymać niczego w darze od miasta bo to podpada pod (niedozwoloną) pomoc publiczną
Mnie dziwi obecnośc Struzika w Radzie Nadzorczej. Został zapewne narzucony wedle uwarunkowan politycznych.
Ja nie mówię o dostawianiu czegoś w darze. Przeciez na biletach TW nie zarabiają, a nawet tracą.

: 17 gru 2008, 15:29
autor: robert-c

: 17 gru 2008, 15:43
autor: MisiekK
Bastian pisze:Przepełnienia nie ma, jak więc uzasadnić potrzebę dodania tam jeszcze tramwaju, a już zwłaszcza, gdy na Mickiewicza zostanie wytyczony buspas?
A będzie go pilnować banda policjantów? Bo jak nie -> patrz Modlińska. A dalej? Na ulicach dojazdowych to już bus-pasów nie będzie? Atobusy nie biorą się tam znikąd - szczególnie te jadące z południa mają za sobą przejazd przez dobrze zakorkowaną część miasta.

Tramwaj może załatwić potrzeby lokalne, bez konieczności zwiększania częstotliwości autobusów linii 116 na całej jej długości trasy. I można go uruchomić prawie od zaraz, nie czekając na dwukierunki. Wystarczy porozpinać potrójniaki, które w obecnej chwili mają coraz mniejsze uzasadnienie (oprócz porannej 14) i z trzecich wagonów zrobić 2-3 składy 105Na spięte tyłami na model wrocławski, które z powodzeniem obsłużą ten ruch lokalny.

: 17 gru 2008, 15:49
autor: Bastian
MisiekK pisze:Wystarczy porozpinać potrójniaki, które w obecnej chwili mają coraz mniejsze uzasadnienie
Myślisz, że ten tramwaj donikąd miałby choć odrobinę większe? :>

: 17 gru 2008, 17:17
autor: robert-c
Jeśli mogę się wtrącic.
To, co pokazał dzisiejszy poranek jest wystarczajacym powodem do tego, by poszukac jakichś rozwiązan doraźnych dla usprawnienia komunikacji. Na samym metrze ta część Żoliborza długo nie pociągnie. Wystarczy jeden "bezpiecznik", by wszystko siadło.
Zobaczymy co się będzie działo w lutym po zamknięciu estakady. Jeśli ruch autobusowy zostanie poprowadzny objazdem uliczkami osiedlowymi i przejazdem pod torami i utknie to w korkach, to myślę, ze trzeba będzie wnioskowac o zakaz ruchu dla samochodów indywidualnych.
Do czasu odbudowania wiaduktów ta częśc Żoliborza jest w czymś w rodzaju stanu wyjątkowego i potrzebne sa rozwiazania wyjątkowe. Wahadło tramwajowe może być tez jednym z rozwiązań. I martwienie się o koszty, nie powinno być rolą ZTM, czy TW. Przez zaniechania miejskich urzędników ludzie ponosza o wiele większe koszty.

: 17 gru 2008, 17:36
autor: MisiekK
Bastian pisze:Myślisz, że ten tramwaj donikąd miałby choć odrobinę większe? :>
Od kiedy to komunikacja lokalna jest komunikacją donikąd? To po co są w takim razie tworzone linie 2xx?

: 18 gru 2008, 0:53
autor: MeWa
robert-c pisze:Wystarczy jeden "bezpiecznik", by wszystko siadło.
Zobaczymy co się będzie działo w lutym po zamknięciu estakady.
to żaden argument, metro i tak ma niską awaryjność, a autobusy i tak nie przewiozłyby tej masy pasażerów w przypadku awarii.

: 18 gru 2008, 1:31
autor: desert_eag
MisiekK pisze:... zrobić 2-3 składy 105Na spięte tyłami na model wrocławski, które z powodzeniem obsłużą ten ruch lokalny.
Świetnie. Ale nie wiem czy marnotrawstwo jednego wagonu w każdym ze składów to taki genialny pomysł.
To ja już wolę na dwóch-trzech brygadach uruchomić solówkową (midi?) linię autobusową: PL. INWALIDÓW - Mickiewicza - Pl. Wilsona - Mickiewicza - Potocka - Słowackiego - :mewa: MARYMONT. Przy czym trasa jest bzdurna i jest pierwszą, która wpadła mi do głowy - a już obsługuje obie odcięte odnogi tramwajowe.

: 18 gru 2008, 14:09
autor: MisiekK
desert_eag pisze: Ale nie wiem czy marnotrawstwo jednego wagonu w każdym ze składów to taki genialny pomysł.
Oczywiście- tłuczenie brygad na 116 co 10 - 5 minut, które utkną w korkach to lepszy pomysł?
desert_eag pisze:To ja już wolę na dwóch-trzech brygadach uruchomić solówkową (midi?) linię autobusową: PL. INWALIDÓW - Mickiewicza - Pl. Wilsona - Mickiewicza - Potocka - Słowackiego - :mewa: MARYMONT.


Okolice Zajączka, to już mieszkańców nie mają? I myślisz, że ta linia to w żadnych korkach nie stanie? Autobusy wysyłajmy tam, gdzie tramwajów nie ma, bo tam się bardziej przydadzą. Zresztą przy przewidywanych cięciach ilości brygad nie ma co nimi szafować.

: 18 gru 2008, 18:50
autor: Bastian
MisiekK pisze:Oczywiście- tłuczenie brygad na 116 co 10 - 5 minut, które utkną w korkach to lepszy pomysł?
Gdyby w ten sposób myśleć, to już teraz trzeba by zwinąć połowę linii. Przykro mi, nie da się inaczej wozić ludzi przez korki, niż wpychając tam wozy. Inaczej linie w ogóle przestają funkcjonować.

: 18 gru 2008, 20:17
autor: MisiekK
Bastian pisze:Przykro mi, nie da się inaczej wozić ludzi przez korki, niż wpychając tam wozy. Inaczej linie w ogóle przestają funkcjonować.
Bastianie - ale nie ma sensu zwiększać częstotliwości linii, jeśli ta zwiększona częstotliwość jest potrzebna na jakimś tylko odcinku, gdzie istnieje inna możliwość rozwiązania dowozów.

: 18 gru 2008, 21:45
autor: Bastian
Owszem. Ale akurat 116 jest przydatne mocne na całej trasie ;)