System Pobierania Opłat za Przejazdy ZTM
Moderator: JacekM
To, że kodowanie kart Mifare1 zostało złamane, było wiadome już od czasu upublicznienia złamania londyńskiej Oyster Card w 2009 roku.
Jedyne, co można na to zaradzić "na szybko" to stworzenie "zielonej listy" czyli bazy kart załadowanych w oficjalnym obiegu i porównywanie jej z danymi o skasowaniach. To nie powstrzyma fałszerzy, ale pozwoli wyłapać skalę zjawiska.
Jedyne, co można na to zaradzić "na szybko" to stworzenie "zielonej listy" czyli bazy kart załadowanych w oficjalnym obiegu i porównywanie jej z danymi o skasowaniach. To nie powstrzyma fałszerzy, ale pozwoli wyłapać skalę zjawiska.
To teraz historyjka ode mnie. Parę dni temu postanowiłem sobie doładować WKM. Mam kartę miejską i płatniczą w jednym z Citibanku. Chciałem ją doładować w biletomacie jednocześnie nią płacąc (z "zeznań" żony wiedząc, że się tak da). W każdym razie po wybraniu kontraktu, sposobu płacenia itp. wziąłem kartę z "półeczki", włożyłem do czytnika, podałem pin itd., po czym odłożyłem z powrotem na "półeczkę" celem zakodowania biletu. W tym momencie biletomat wyświetlił coś w stylu "błąd - transakcja anulowana", po czym po dłuższej chwili mogłem zacząć procedurę od początku (jakbym położył dopiero co kartę do naładowania). Sprawdziłem - kasa z konta nie zeszła (trochę mi ulżyło - więc pół biedy), wziąłem gotówkę z bankomatu i poszedłem do kiosku - i tu większe zdziwienie - kasjerka do mnie (mało sympatycznie z resztą) "a co pan tu chce przedłużać jak pan ma bilet do lipca ważny?!". Następnie sprawdziłem w kasowniku - również pokazało bilet ważny do lipca.
No i teraz po tym przydługim wstępie pytanie: co byście na moim miejscu zrobili? Moja uczciwość nakazuje odwiedzić ZTM i wyjaśnić sprawę. Z drugiej strony teraz po tym artykule zrobią pewnie ze mnie "hakiera-gangstera" na co nie mam najmniejszej ochoty. A może dać sobie spokój z uczciwością i uznać, że skoro ZTM i jego współpracownicy nie potrafią zrobić porządnego systemu to ich problem? W końcu ja nie muszę mieć możliwości i ochoty sprawdzać czy pieniądze z konta mi zeszły, dla mnie istotne jest czy bilet jest zakodowany na karcie. Z drugiej strony jeśli moja karta wyląduje na czarnej liście (a pewnie jest taka możliwość) to pewnie będę miał jeszcze więcej kłopotów i użerania się z urzędnikami. Poradźcie coś
No i teraz po tym przydługim wstępie pytanie: co byście na moim miejscu zrobili? Moja uczciwość nakazuje odwiedzić ZTM i wyjaśnić sprawę. Z drugiej strony teraz po tym artykule zrobią pewnie ze mnie "hakiera-gangstera" na co nie mam najmniejszej ochoty. A może dać sobie spokój z uczciwością i uznać, że skoro ZTM i jego współpracownicy nie potrafią zrobić porządnego systemu to ich problem? W końcu ja nie muszę mieć możliwości i ochoty sprawdzać czy pieniądze z konta mi zeszły, dla mnie istotne jest czy bilet jest zakodowany na karcie. Z drugiej strony jeśli moja karta wyląduje na czarnej liście (a pewnie jest taka możliwość) to pewnie będę miał jeszcze więcej kłopotów i użerania się z urzędnikami. Poradźcie coś
W którym biletomacie to można zrobić? Też mam taką kartę, i nie rozpracowałem jeszcze, jak można ją doładować, jednocześnie nią płacąc.kveld pisze:Mam kartę miejską i płatniczą w jednym z Citibanku. Chciałem ją doładować w biletomacie jednocześnie nią płacąc (z "zeznań" żony wiedząc, że się tak da). W każdym razie po wybraniu kontraktu, sposobu płacenia itp. wziąłem kartę z "półeczki", włożyłem do czytnika, podałem pin itd., po czym odłożyłem z powrotem na "półeczkę" celem zakodowania biletu.
ja bym się tym nie przejmował. ztm powinien mieć logi tranzakcji i wiedzieć co się stało - jak nie to ich strata. blacklista - wypowiadał się tu ktoś z wdrożeniowców i pisał że jest totalnie nieskuteczna (1024 pozycje).kveld pisze:No i teraz po tym przydługim wstępie pytanie: co byście na moim miejscu zrobili? Moja uczciwość nakazuje odwiedzić ZTM i wyjaśnić sprawę. Z drugiej strony teraz po tym artykule zrobią pewnie ze mnie "hakiera-gangstera" na co nie mam najmniejszej ochoty. A może dać sobie spokój z uczciwością i uznać, że skoro ZTM i jego współpracownicy nie potrafią zrobić porządnego systemu to ich problem?
możesz zgłosić reklamację do citi że masz problem z ładowaniem swojej karty, bo pewnie wyrobiłeś sobie ją specjalnie po to żeby mieć taką funkcjonalność (płatnicza i miejska w jednym). niech oni męczą ztm, a ztm swojego podwykonawcę
działają na tej samej częstotliwości (13,56Mhz), po prostu protokół (ISO14443) obsługuje kolizje: http://wg8.de/wg8n1496_17n3613_Ballot_FCD14443-3.pdf
A propos - nie wiesz na jakim poziomie stoi bezpieczeństwo w Mifare Plus SL1? Czy to się obsługuje dokładnie tak samo jak zwykłe Mifare czy np. nie działa któryś hack (albo wszystkie) czy w ogóle obsługa jest inna?
Bo w SL2 i SL3 OIDP trzeba każdy sektor autoryzować kluczem AES/DES, ale w SL1 chyba tego nie ma.
Bo w SL2 i SL3 OIDP trzeba każdy sektor autoryzować kluczem AES/DES, ale w SL1 chyba tego nie ma.
chodzi o mifare plus? sam AES jest bezpieczny o ile bezpieczna jest jego implementacja (użyte IV i PRNG są bezpieczne). jest też wiele ataków które pozwalają odzyskać klucz, np. known plaintext - jeśli ztm nie zmieniłby formatu przechowywanych danych, a tylko zmienił sposób komunikacji to odzyskanie klucza jest możliwe. a jak już mamy klucz to wiadomo 
mifare plus dodatkowo może działać w trybie kompatybilności z classic (http://www.springcard.com/blog/2011/mif ... -nutshell/ ), co pozwala nie upgrade'ować czytników, ale niesie za sobą brak dodatkowego bezpieczeństwa po stronie protokołu. nowy tryb (niekompatybilny) powinien utrudnić albo nawet uniemożliwić (czas pokaże) wyciągnięcie klucza.
mifare plus dodatkowo może działać w trybie kompatybilności z classic (http://www.springcard.com/blog/2011/mif ... -nutshell/ ), co pozwala nie upgrade'ować czytników, ale niesie za sobą brak dodatkowego bezpieczeństwa po stronie protokołu. nowy tryb (niekompatybilny) powinien utrudnić albo nawet uniemożliwić (czas pokaże) wyciągnięcie klucza.