: 06 lis 2012, 11:36
Nie są. Toteż mają A-7MichalJ pisze: Może wyjrzysz poza czubek własnego nosa, wjeżdżający z Wału nie są najważniejsi na świecie.
Nie są. Toteż mają A-7MichalJ pisze: Może wyjrzysz poza czubek własnego nosa, wjeżdżający z Wału nie są najważniejsi na świecie.
Umarł ? Gdzie wysłać kwiaty ? Rozumiem że ten jednostkowy incydent implikuje negację tego rozwiązania ?MichalJ pisze:Szeregowy stracił 10 minut. Rzeczywiście, nikomu nic się nie stało.
Może zacznij nim jeździć a nie oglądać go z autobusu. Zwężenie z 3 do 1 jeszcze nigdy nie zostało nazwane wystarczającą przepustowością.MichalJ pisze:rzepustowość Wału jest wystarczająca bez prawego pasa, tam się i tak zwęża i koruje dalej.
Przed zmianą organizacji przejeżdżałem odcinek Wiatraczna - Politechnika w rozkładowe 13 minut +/- minuta. Teraz nie jestem w stanie przejechać tego odcinka poniżej 20 minut. Czarnuchy mają gorzej, bo muszą w przystanek przy Wale zjechać. Czyli ileś ludzi (dużo, bardzo dużo) ma odczuwalnie gorszy dojazd do metra, bo osobówkom zrobiono lepiej. Osobówkom, w których jest zdecydowanie mniej ludzi niż w sztucznie opóźnianych autobusach.cns80 pisze:Umarł ? Gdzie wysłać kwiaty ? Rozumiem że ten jednostkowy incydent implikuje negację tego rozwiązania ?MichalJ pisze:Szeregowy stracił 10 minut. Rzeczywiście, nikomu nic się nie stało.
Trzeba zmienić rozkład. To jest żaden argument bo tych ludzi na Wale którym jest gorzej jest dużo więcej niż tych w autobusach. Gorzej jest nie tylko tym, którzy wjeżdżają na most, ale i tym którzy chcą jechać prosto. A tych ludzi w samochodach jest zdecydowanie więcej niż tych ludzi w tych autobusach.Szeregowy_Równoległy pisze:Przed zmianą organizacji przejeżdżałem odcinek Wiatraczna - Politechnika w rozkładowe 13 minut +/- minuta. Teraz nie jestem w stanie przejechać tego odcinka poniżej 20 minut.
Ciekawe czy twój argument miąłby równie solidne podstawy gdyby tym ślimakiem jeździł także autobus. Za to 138 ma lepiej, bo łatwiej mu zjechać z mostuSzeregowy_Równoległy pisze:bo osobówkom zrobiono lepiej. Osobówkom, w których jest zdecydowanie mniej ludzi niż w sztucznie opóźnianych autobusach.
Ale to w dużej mierze wina krzaków, nie autobusów.Rosa pisze:kierowca osobowki miał BARDZO ograniczoną widocznośc
Widzę że czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją najmocniejszą stroną więc Ci pomogę:MichalJ pisze:Na Wale jest więcej ludzi niż na Trasie? Na litość...
Oczywiście że zerowy, ale bardziej równomierne rozłożenie daje efekt pozytywny w postaci zwiększenia przepustowości WM na Północ.Ta przepustowosc ktora wjazd boczny dostal dla siebie na latwiejszym wlaczaniu przyszla kosztem "ciagu glownego", suma summarum zysk komunikacji indywidualnej jest zerowy.
Tia. I samochód który wjedzie grzecznie czeka na buspasie wraz z kolegami aż go wpuszczą na środkowy. A za nimi piekli się autobus. Faktycznie rewelacja. Proponuję polikwidować wszystkie pasy rozbiegowe. Rozumiem że po drugiej stronie mostu południowy wjazd z czerniakowskiej z rozbiegiem też Ci przeszkadza ?Wiliam pisze:Estakada z Wału, od strony północnej nie blokuje ruchu na buspasie, bo nie ma pasa rozbiegowego!
Twoje pobożne życzenia niestety nie staną się rzeczywistością. Pojedź i poobserwuj. W obu miejscach wygląda to tak samo, a nawet przy pierwszej estakadzie jest lepiej, bo ogarnięty kierowca nabiera prędkości na rozbiegu i płynnie wjeżdża między auta na środkowym, a jak wszystko stoi to puszcza autobus lub autobus omija go rozbiegiem podczas gdy przy drugiej estakadzie już musi stać.Wiliam pisze:Zainteresowani wjeżdżają dopiero jak jest miejsce (przejedzie autobus), a nie wpychają się przed nosem (autobusu), tak jak to ma teraz miejsce na wjeździe z południa.
Nie tylko krzaków, ale i betonów i tego że autobusy a zwłaszcza taxi wyjeżdżały niejako pod górkę i ukazywały się w ostatniej chwili ze sporą prędkością. Autobus jedzie wolniej i wczesniej go widać, ale z taxi był problem.R-9 Chełmska pisze:Ale to w dużej mierze wina krzaków, nie autobusów.
... mieć urwany przód przez debila PRZEWÓZ OSÓB lub TAXI, który tam leci z nadświetlną. Dziękuję Ci za takie rozwiązanie.MichalJ pisze:Ale bez przesady, można się było wysunąć odrobinkę i
Zagadka dla przedszkolaka. Ile samochodów przejeżdża WM w kierunku północnym i ile wjeżdża na TŁ w odstępie pomiędzy jednym, a drugim autobusem ? I jeszcze uwaga pomocnicza: Demokracja ma szanować prawa mniejszości ergo nie może być tak żeby interes pasażerów zbiorkomu decydował o bezpieczeństwie osobówek.MichalJ pisze:Nie jest więcej ludzi w samochodach z Wału niż w autobusach na Trasie. Autobus to 100 osób, samochód to jedna.
Ale nie zatamowują ruchu na głównych arteriach, bo jak postoją na Saskiej to nie przytrzymają za sobą tyle samochodów jak te na WM. Widzisz tą subtelną różnicę ? 10 aut na Saskiej i 100 na WM ?MichalJ pisze:Samochodom wjeżdżąjącym nie-z-Wału też się pogorszyło!