: 07 gru 2009, 8:39
No to kraniec Ursynów Płn będzie oglądał wszystko, co jeździ po Warszawie i ma mniej niż 15 metrów
No dora, poza ITS-owymi MAN-ami (chociaż czy one tam na N01 czy N02 nie występują to bym głowy nie dał) 
ale ja mogę daćdrapka pisze:chociaż czy one tam na N01 czy N02 nie występują to bym głowy nie dał
No proszę, czyli jeszcze niedawno było tam prawie tylko SU10, a teraz wszystkie barwy świataAdam G. pisze:ale ja mogę daćdrapka pisze:chociaż czy one tam na N01 czy N02 nie występują to bym głowy nie dał
Pardon, trochę źle się wyraziłem - mogę dać głowę za to, że ich tam nie madrapka pisze:No proszę, czyli jeszcze niedawno było tam prawie tylko SU10, a teraz wszystkie barwy świataAdam G. pisze:ale ja mogę dać
Gdyby wiedziała, że na żądanie, zachowałaby większą czujność.ZaciszaniN pisze:A co by to zmieniło w sytuacji babciNawet by nie zauważyła, że kurs, na który czeka miał już miejsce
![]()
Wot, Mobilis... Kiedyś mi się np. na 505 kierownik zagapił i przejechał przystanek. Potem przepraszając tłumaczył "zagapiłem się"TGM pisze:Linie mikrobusowe powinny mieć chyba jeszcze większą liczbę przystanków na żądanie. Zwykłe powinny być jedynie Naprawdę Duże i Służące Przesiadkom Przystanki. Przykład z dzisiaj: Limanowskiego, mikrobus na 164 wjeżdża rozpędzony w początek zatoczki... Niby tam się zatrzymał... Na ułamek sekundy. Zanim babcia z wózkiem i laską poderwała się z ławki (wiata po środku zatoczki), po autobusie pozostały jednie spaliny. Co ciekawe postanowiła zaczekać na następny (za pół godziny). Widać miała duże problemy z poruszaniem.
Ale zawsze mogą się pojawić:)Adam G. pisze:Pardon, trochę źle się wyraziłem - mogę dać głowę za to, że ich tam nie ma
Uwierz mi, że zagapywanie się w rejonach przystanków nie należy tylko do Mobilisu.drapka pisze:Wot, Mobilis... Kiedyś mi się np. na 505 kierownik zagapił i przejechał przystanek. Potem przepraszając tłumaczył "zagapiłem się"
Gdyby to był jedyny powód, zostałoby to zrobione 2 lata temu - było o tym wtedy głośno...sprokett pisze:zamiane 144 na 302 planuje sie wylacznie po to, aby numer 144 trafil na swoja historyczna trase w miejsce obecnej linii 222!
2 lata temu (a w zasadzie nie wiem czy kiedykolwiek za czasow ZTM) nikt nie robil zmian ze wzgledu na "wizje historyczne".Bastian pisze:Gdyby to był jedyny powód, zostałoby to zrobione 2 lata temu - było o tym wtedy głośno...
W mediach. Natomiast w ZTM było to zbyte wzruszeniem ramion.Bastian pisze:Jeśli nie wiesz o dyskusji w mediach dot. 122, 144 itp. dwa lata temu, to ja cię uświadamiał nie będę.
Mianowicie?Przy okazji: zmiana 113 na 149 nie była bez powodu.