Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
W tym konkretnie przypadku było tak na przed ostatnim kółku na 178 zaniemógł A506 który po ostatnim kursie przebiera się na N03. Na podmianę został wysłany A520 który od pewnego czasu służy za dawcę wymontowane wyświetlacze oraz parę krzeseł itp. Niestety i on zaniemógł w drodze na Dw. Wschodni.
I on w takim stanie miał jeździć z ludźmi? 
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Grodzio. Tam się takie rzeczy zdarzają. 
Jedzie? Jedzie. Dla Grodzia to wystarczy. 
W zasadzie to każdy ajent ma tego typu grzeszki. 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Chcesz powiedzieć, że nocny plan Grodzia jest tak napięty, że nie było innego autobusu ani możliwości podstawienia go przez całą noc? A kierowca z zepsutego A520 się zdematerializował i innym nie potrafiłby jeździć? Ewentualnie ten z A506? Nie ma opcji, że przyjeżdża do zepsutego pojazdu z kierowcą sprawny wóz i kierowca przesiada się do sprawnego żeby wozić ludzi? Albo mechanik, nadzór, ktokolwiek radiowozem wiezie kierowcę z zepsutej fury do zajezdni, żeby kierowca wziął inną furę i tłukł wozokilometry? Ja jestem prostym człowiekiem, ale gdybym był jakkolwiek decyzyjny w PKS, to dyspozytorzy dostaliby po łbach. Bo to wygląda jak celowe działanie na szkodę firmy.Abacab pisze:W tym konkretnie przypadku było tak na przed ostatnim kółku na 178 zaniemógł A506 który po ostatnim kursie przebiera się na N03. Na podmianę został wysłany A520 który od pewnego czasu służy za dawcę wymontowane wyświetlacze oraz parę krzeseł itp. Niestety i on zaniemógł w drodze na Dw. Wschodni.
Raczej jak totalne olewactwo, powszechny problem.Szeregowy_Równoległy pisze:Bo to wygląda jak celowe działanie na szkodę firmy.
noidea
Dobić Ciebie jeszcze bardziej?Szeregowy_Równoległy pisze:Chcesz powiedzieć, że nocny plan Grodzia jest tak napięty, że nie było innego autobusu ani możliwości podstawienia go przez całą noc? A kierowca z zepsutego A520 się zdematerializował i innym nie potrafiłby jeździć? Ewentualnie ten z A506? Nie ma opcji, że przyjeżdża do zepsutego pojazdu z kierowcą sprawny wóz i kierowca przesiada się do sprawnego żeby wozić ludzi? Albo mechanik, nadzór, ktokolwiek radiowozem wiezie kierowcę z zepsutej fury do zajezdni, żeby kierowca wziął inną furę i tłukł wozokilometry? Ja jestem prostym człowiekiem, ale gdybym był jakkolwiek decyzyjny w PKS, to dyspozytorzy dostaliby po łbach. Bo to wygląda jak celowe działanie na szkodę firmy.Abacab pisze:W tym konkretnie przypadku było tak na przed ostatnim kółku na 178 zaniemógł A506 który po ostatnim kursie przebiera się na N03. Na podmianę został wysłany A520 który od pewnego czasu służy za dawcę wymontowane wyświetlacze oraz parę krzeseł itp. Niestety i on zaniemógł w drodze na Dw. Wschodni.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Sprawdziłem, kto tu moderuje, więc: mnie to generalnie jebie, ale jak masz coś ciekawszego do opowiedzenia, to referuj. Ja tylko nie ogarniam jak przewoźnik, który nie ma, kurwa, na żarówki do Scanii, może w tak kretyński sposób tracić absurdalne pieniądze.
Otóż Grodzio ma też D6/N03, które robi tylko jeden 65-minutowy półkurs z Ursynowa Płn. (23:22) na Nowodwory (0:27).
W teorii z niczym dziennym się nie łączy, w praktyce o dziwo wcześniej chyba też się z niczym nie łączyło, nie wiem jak jest teraz. W każdym razie sprawa kierowcy tutaj nie ma znaczenia, bo podobno był problem z wozem. I ta brygada tak ładnie pasuje, że następną brygadą było właśnie 5/N03 (przyjazd 30 minut poźniej na Nowodwory, czyli o 0:57), jak już się właściwy wóz popsuł i zastępczy też (co za pech
) to wystarczyło wykorzystać ten wóz, który już jeździł na tej linii nocnej, a jak gdyby nigdy nic zjechał sobie do zajezdni zamiast zaczekać i wyruszyć o 1:07 z Nowodworów, zrobić te 1,5 kółka i zakończyć pracę o 4:38 na Ursynowie Płn. 
Sugerujecie że jakikolwiek dyspozytor może być aż taką ciamajdą, żeby na to nie wpaść?! No ręce człowiekowi opadają.
noidea
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ja nie sugeruję. Ja twierdzę, że przy odrobinie dobrych chęci można było wykonać przynajmniej część kursów zawieszonej na całą noc brygady. Chyba, że awaria Grodziowej fury była fikcyjną awarią na dojeździe zgłoszoną w ten sposób, bo boli mniej niż "brak obsady".
Grodziowi coraz bardziej doskwierają braki kadrowe, bo w ząbkobusach pojawiły się ogłoszenia "PKS w Grodzisku Maz. zatrudni kierowców autobusu"
- vernalisadonis
- Posty: 2997
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Za głodową pensje i byle jaką umowę nikt jeździć nie będzie.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
To wg Ciebie za sterami wozów Grodzia siedzą manekiny, roboty?vernalisadonis pisze:Za głodową pensje i byle jaką umowę nikt jeździć nie będzie.