Wolfchen pisze:Kępa Zawadowska czy Olesin też nie mają bezpośredniej linii do centrum i jakoś żyją... Jestem ciekawy, jaką szanowni mieszkańcy Kawęczyna linię by chcieli dostać i skąd zabraną...
Znikąd zabraną. 225 dopasowane do potrzeb tak Kawęczyna-Wygody jak i pozostałych osiedli Rembertowa przez, które wymieniona linia przebiega.
KwZ pisze:Mają 145 co 10/15/20
Proszę czytać uważnie. Bardzo chcemy mieć autobus bezpośredni do Centrum. Najlepiej jadący Ostrobramską i TŁ.
Wolfchen pisze:Obawiam się, że z chęcia by zamienili połowę kursów 145 na jakiegoś potworka pod PKiN
Do zastanowienia, ale raczej nie. Tzn. bez uszczerbku dla 145.
Adam G. pisze:artykuł w GW pisze:Od wielu lat prowadzę wymianę korespondencji z ZTM
... a potem marudzę na ceny biletów, nie zauważając, że ktoś musi na taką bezsensowną korespondencję odpowiadać, a temu komuś trzeba zapłacić.
Wg. Ciebie bezsensowną. Ale jeśli zaniechanie przez ze mnie korespondowania z ZTM miałoby przywrócić ceny biletów z 2012 roku to z bólem serca ale dla dobra wszystkich płacących za bilety jestem w stanie się poświęcić.
Płowieszczołak pisze:145 i 225. Z punktu widzenia tej części Rembertowa dwie linie znikąd donikąd.
225 - zamiast funkcji dowozowej do SKM-ki jest funkcja rozrywkowa (dojazd do Promenady).
145 - zamiast funkcji integrującej z Warszawą jest funkcja integrująca z Ząbkami.
Już ktoś trafnie komentował ten wpis.
145 – to dojazd do Ząbek i Pragi Północ, ale przede wszystkim dojazd do Grochowskiej i Wiatracznej czyli do tramwajów. To tradycyjne okno na świat Osiedla Kawęczyn-Wygoda. Teraz również pewnej części Ząbek.
225 – marzenie by jechało TŁ przynajmniej do GUS. Łączy nas z naszą macierzą – Ratuszem, ale jazda na Gocław atrakcyjna dla nielicznych.
Płowieszczołak – generalnie zgadzam się z większością Twoich wpisów.
man1956 pisze:O ile pamiętam, Wygoda (ustami swoich radnych) generalnie zawsze marudziła. Mieli w miarę częste 143, potem 168, to nie podobało się, bo te linie nie dojeżdżają co centrum. Więc im te linie zabrano, bo nikt ich nie bronił. A teraz, po roku, nagle płacz i domaganie się niemożliwego. Przecież jak 143, czy potem 168, jeździły przez Chełmżyńską do AON i Kolonii, na Wygodzie wsiadały pojedyncze osoby. Uważam, że akurat na Wygodzie podaż jest absolutnie adekwatna do potrzeb.
Dlaczego „marudziła” i skąd „nagle płacz”? Przecież wiesz (np. z artykułu z GW), że od wielu lat prowadzę korespondencję z ZTM. Jedno udało się osiągnąć. Przystanek 245 (kiedyś 137) na ul. Chłopickiego przy Szerokiej. Sami na to nie wpadli.
Tak 143 jak i 168 były by świetne gdyby jechały Ostrobramską i TŁ. 143 jechał na Ursynów (gorzej), a 168 na Rakowiecką (lepiej) ale ich trasa była dla nas mało lub średnio atrakcyjna. No może dałoby się je zaakceptować gdyby choćby od razu wjeżdżały na Trasę Siekierkowską omijając Gocław.
Bastian pisze:Płowieszczołak pisze:Podaż na Wygodzie jest adekwatna do potrzeb. Autor tej prasowej notki tego nie krytykuje. Krytykuje natomiast kierunki.
I co, 145 do Politechniki?!

Płowieszczołak – dzięki. Właśnie w tym rzecz. Linie powinny być dopasowane:
1. potrzeba mieszkańców
…
n. możliwości ZTM (bo możliwości trzeba tworzyć).
Nie 145 a 225 do PW.
KwZ pisze:Co do kolei, to chyba już to pisałem, ale najwyżej się powtórzę. Należy podciągnąć PKP Gocławek pod wiadukt na Marsa. Tylko że to sprawa na lata.
Ale i dzisiaj 200 m do przejścia to nie tragedia.
No trochę więcej niż 200 m, tak bliżej 500 i po bardzo nieprzyjemnych wertepach, schodząc najpierw z wiaduktu. Dla młodego, zdrowego żaden problem – trochę niewygody. Dla pozostałych nie do przejścia.
Płowieszczołak pisze:Bastian pisze:Wygodę podstawowo obsługuje 145. Do Politechniki wydłużyć się go nie da. Zabrać się nie da (bo dokąd?). Dołożyć innej, porządnej linii się nie da.
Czy była by nadpodaż przy jeszcze jednej linii, to być może niekoniecznie. Nie ma co się patrzeć na pustawe 225. Tu podaż nie generowała by przecież Wygoda, lecz wciąż rozwijające się Ząbki.
Nie 145 a trasę 225 trzeba zmodyfikować.
225, Ząbki? Raczej na pewno nie. Chyba, że będą się na Chełmżyńskiej przesiadać.
PiotrekP pisze:Bastianie, nie wiem czy pamiętasz, ale kiedyś już odsyłałem tego pana z artykułu z Wyborczej do Ciebie. Ten sam temat wałkowałem na rembertowskim forum już daaaawno, jednak on dalej swoje.

Widzę Płowieszczak też z tej samej nierozumnej parafii.
PiotrekP – czy Ty jedyny z rozumnej parafii? Czasy się zmieniają. Trzeba iść do przodu. Dla niektórych to co było wczoraj to zamierzchła przeszłość.
Płowieszczołak pisze:Decyzja należała by do Rembertowa. Co zdecydują to by było. Wiadomo, że bardziej prawdopodobne by było że Stary Rembertów postawi na swoim (szczególnie przy nowym podziale okręgów wyborczych)
Nowy podział okręgów tymczasem upadł. Nie chcę 143 na K-W bo to niepotrzebne wkładanie kija w mrowisko. Typowe napuszczanie ludzi na siebie nawzajem. Oczywiście wiem, że nie to miał na myśli Płowieszczołak, ale inni chętnie korzystają z tej metody dla osiągnięcia swoich celów.
Płowieszczołak pisze:
Wyrażę się jaśniej. 225 nie było by potrzebne, gdyby 143 jeździło przez Wygodę.
Tak by rzeczywiście było.
KwZ pisze:Dalej nie rozumiem: twierdzisz, że Stary Rembertów mógłby się przesiadać na Wiatraczną (przy 143 przez Chełmżyńską i Ostrobramską), ale Wygoda nie chce się przesiadać na Politechnikę (obecnie)?
Ależ chce i się przesiada, ale jeśli na wyciągnięcie dłoni jest możliwość jazdy bez przesiadki to czemu nie skorzystać z takiej szansy. Bezpośrednie powroty do domu po dniu pracy są bez przecenienia. 225 na TŁ to również łatwy dostęp do Pomnika Bohaterów Olszynki Grochowskiej dla mieszkańców Saskiej Kępy (a tam Gimnazjum Ich imienia) i ułatwiony dla pozostałych w tym Mokotowa i Śródmieścia.
grzegorz pisze:Jeśli zmniejszamy liczbe linii, to nie mogą one wić się po krzakach.
Gratuluję dobrego samopoczucia, jeśli 4000 mieszkańców (blisko 20% całej Dzielnicy) to krzaki.