No ale właśnie gdyby to był ten sam pociąg to nie byłoby problemu. Oczywiście może przesadą byłoby robienie pociągu np. Działdowo - Skarżysko Kamienna (przez 3 województwa), ale można przecież łączyć krótsze z dłuższymi np. Działdowo - Piaseczno, Nasielsk - Warka itd.
Kolej w aglomeracji warszawskiej
Moderator: JacekM
Powód, przez który nie łączy się r8 i r9 może być prozaiczny - brak nowego taboru w odpowiedniej ilości. Gdyby łączyć wszystkie r8 i r9 to 100% kursów do Radomia musiałoby być na nowym taborze. A jest go tyle? Na R9 jest nieoficjalny zakaz na tabor nie rozwijający 160 km/h i najlepiej żeby to był typ z w pełno sprawnym ETCS np. ER160. ER160 może tylko do GK, do Radomia nie pojedzie. Więc ten podział jest po to by do Nasielska/Działdowa pojedzie ER160, a do Radomia/Warki EN57AL (choć mogliby łączyć te kursy z GK, imho warunki kontraktu GK-Nasielsk spełnia)
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na Radomiu widziałem już Impulsy, ale czy one mają ETCS to nie wiem. Natomiast skutkiem tych udziwnień są kursy Radom - Gdańska i Gdańska _ Działdowo, czasem skomunikowane ujemnie...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bez bagażu, czy mieszkasz na lotnisku a miejsce docelowe jest przy nim?Łukasz pisze: ↑17 lut 2023, 12:12No nie jest to eko, ale w 3h od wyjścia z domu mogę być w miejscu docelowym pod Poznaniem.Glonojad pisze:
To prawda, latanie z Poznania do Warszawy nie ma najmniejszego sensu, to jest odległość na pociąg (nawet nie musi być KDP, sensowny klasyk by w to 2:15 robił).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Podręczny. Tydzień temu w piątek, 11:45 wyszedłem z domu w Mordorze, 14:45 byłem w Trzebawiu. A, jeszcze siedziałem pół godziny pod gejtem bez sensu. Samego lotu jest 35 minut, łącznie z boardingiem godzina.
ŁK
No ta, ale te Impulsy obsługują tylko część kursów do Radomia.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7122
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
IMHO otwarcie bajpasu na Zachodnim to idealna okazja do wprowadzenia nowej numeracji KMów:
R1: LK1+LK7
R2: LK3+LK2
R3: LK9+LK8
dodatkowo R6 z wariantami przez LK20, RL jak obecnie i odnogi pozostałych linii numerowane osobno tylko wtedy, gdy dany pociąg nie przejeżdża przez WWK. Obecny układ mimo istnienia numeracji jest po prostu nieczytelny, a co gorsza - niefunkcjonalny.
Mało tego, WKD też powinno dostać numery, np. R41 i R42.
R1: LK1+LK7
R2: LK3+LK2
R3: LK9+LK8
dodatkowo R6 z wariantami przez LK20, RL jak obecnie i odnogi pozostałych linii numerowane osobno tylko wtedy, gdy dany pociąg nie przejeżdża przez WWK. Obecny układ mimo istnienia numeracji jest po prostu nieczytelny, a co gorsza - niefunkcjonalny.
Mało tego, WKD też powinno dostać numery, np. R41 i R42.
Fajne, ale nierealne. Łączenia 1 raz na h R7-R3, 1 raz na h R7-R1, 1 raz na godzinę R2 - R1, 1 raz na godzinę R2 - R3 pozostaną jeszcze długo.
No chyba, że coś w stylu R10 - LK1 - LK7, R11 - LK1 - LK2 itp...
Aczkolwiek boję się, że nawet po modernizacji całej średnicy nie będzie stałego taktu i relacji.
No chyba, że coś w stylu R10 - LK1 - LK7, R11 - LK1 - LK2 itp...
Aczkolwiek boję się, że nawet po modernizacji całej średnicy nie będzie stałego taktu i relacji.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
I jakbyś np. oznaczył wtedy kurs Tłuszcz przez Zielonkę do Sochaczewa?
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
To powinno oznaczać sztywne połączenie relacji ze sobą. Bez tego każdy system numeracyjnych KM będzie dysfunkcyjny.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Oczywiście, numeracja nie jest problemem, kłopotem jest różnorakie mieszanie relacji co wpływa na to, że każdy pociąg jedzie z innego miejsca do innego celu, przez co pasażer może być zdezorientowany. Choć i tak modernizacja Zachodniej wymusiła ogarnięcie tego w pewnym stopniu.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
A ludzie w ogóle patrzą na te numery? R3 to linia na Wschodnią jak i Główną, choć to jednak dość odległe miejsca. W przeciwną stronę też trzeba patrzeć na stację docelową.
A na marginesie, to od marca na Lk3 w miarę równy takt odszedł w zapomnienie. Pewnie IC wcisnęło się ze swoimi pociągami.
A na marginesie, to od marca na Lk3 w miarę równy takt odszedł w zapomnienie. Pewnie IC wcisnęło się ze swoimi pociągami.