Strona 130 z 523

: 25 lut 2012, 11:24
autor: M_Szymkowiak
No i po Bakero.

: 25 lut 2012, 11:53
autor: R-9 Chełmska
Po wczorajszym meczu trudno było sobie wyobrazić inny scenariusz.

: 25 lut 2012, 12:06
autor: Paweł_K
Zarząd Lecha podobno od jakiegoś czasu negocjował z Probierzem, a Bakero swoimi wynikami idealnie się "podłożył". Ruch za to pokazuje, że bez mega-gwiazd też można solidnie grać - przyda się na koniec sezonu, jak trzeba będzie klubową kasę ratować wpływami z transferów

: 25 lut 2012, 12:18
autor: Rosa
Paweł_K pisze:Zarząd Lecha podobno od jakiegoś czasu negocjował z Probierzem, a Bakero swoimi wynikami idealnie się "podłożył".
Pilkarze pewnie tu "nieco" pomogli

: 25 lut 2012, 20:03
autor: M_Szymkowiak
A KSP wzięła i przegrała na K6 z Widzewem..

: 25 lut 2012, 20:23
autor: Piotrek
Heh, to są właśnie nasi piłkarze. Coś im wyjdzie ze słabiutkim klubem, poklepie się ich po plecach i rozum zjadają. mecz słabiusieńki.

: 25 lut 2012, 23:20
autor: kocur
Słaby mecz i jeszcze gorszy wynik. Ale jeden Bruno, choćby nie wiem jak się starał, to meczu nie wygra. I Cani, i Sultes dziś nie w formie, obrona dziurawa, a to co zrobił Brzyski... :D

: 26 lut 2012, 14:40
autor: Paweł_K
Gol i gol w 34 sekundzie :)

: 26 lut 2012, 14:45
autor: kocur
O, i jeszcze jeden.

: 26 lut 2012, 15:02
autor: michał1984
No prosze ciekawe rzeczy sie dzieją ;-) O kur..... :dance: 3:0

: 26 lut 2012, 15:08
autor: Paweł_K
Jakby jeszcze Novo trafił... Oj Pan Trener Lenczyk nie będzie zadowolony...

: 26 lut 2012, 15:12
autor: kocur
Pan trener Lenczyk się chyba zdenerwował - wprowadził Voskampa.

: 26 lut 2012, 15:22
autor: michał1984
Powinno być już 5:0 i po meczu a tak jeszcze w drugiej połowie Śląsk bedzie walczył :-k

: 26 lut 2012, 16:28
autor: Pawel_
Nie spodziewałem się pogromu w wykonaniu Legiunii. ;-)

: 26 lut 2012, 16:37
autor: Paweł_K
Legia chyba też się nie spodziewała. Dostali 3 piękne prezenty - gola numer 1 ufundował Pietrasiak, numer 2 - Kelemen, numer 3 ponownie Pietrasiak (+bonus w postaci czerwieni), chociaż wolny to połowa sukcesu, ale Ljuboja przypomniał sobie najładniejsze gole z Francji i, jak to się mówi, pajęczynę zerwał. Gol numer 4 to już chyba nikomu się nie chciało kryć Astiza, który wleciał na 1 piętro i spokojnie uderzył.
Nacho Novo - widać, że jeszcze niezgrany z zespołem, czasami takie kaszanki grał że bolało patrzeć, ale też parę razy błysnął. Zmarnował też idealną szansę na 4-0, ale chyba będzie dobrze.