: 05 mar 2009, 22:33
wg www.ns.nl 24,20€ w jedną stronę
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Musi być na Chopina? Pula miejsc po 19/29 EUR w EC Praha jest IMHO ciekawszym rozwiązaniemWolfchen pisze:Szybkie pytanko: ile kosztuje normalny T/P na Chopina, relacja Warszawa Centr - Praha hl. n.? Pasażerką będzie kobieta, więc musi być bezpośrednio i bez kombinowania, PKS odpada, a strona PKP IC milczy na temat ceny i podaje jedynie koszt miejscówki...
Też jej to proponowałem, ale Chopin godzinowo jej bardziej pasuje. A kombinować z dokupowaniem biletów w Chopinie, czy przesiadać się, to nie na jej głowęFikander pisze:Musi być na Chopina? Pula miejsc po 19/29 EUR w EC Praha jest IMHO ciekawszym rozwiązaniem![]()
Dzięki piękneFikander pisze:A bilet T/P do Pragi 61 EUR.
DziękiJacekM pisze:wg www.ns.nl 24,20€ w jedną stronę
co to jest bileta i gdzie jest Symerfopol?mar_2006 pisze:A i jeszcze jedno jaka była by aktualna cena bilety do Symerfopola.
wariant ekstremalny: pociągiem do Przemyśla, autobusem do Lwowa i stamtąd bezpośrednim pociągiem do Symferopola. Ja tak jechałem, zapłaciłem bodajże ok. 80zł w jedną stronę (na polski odcinek miałem zniżkę grupową)mar_2006 pisze:Podróżowałem już koleją za granicą i stosowałem system od granicy do granicy, nie wiem czy jadąc do tych krajów również jest to opłacalne, a wiadomo jak najtaniej to najlepiej(choć kuszetka na pewno by się przydała).
Przemyśl - Lwów, to mrówczy autobus, jak jechałem nim, to na przejściu trzymali dobre półtorej godzinyAdam G. pisze:wariant ekstremalny: pociągiem do Przemyśla, autobusem do Lwowa i stamtąd bezpośrednim pociągiem do Symferopola. Ja tak jechałem, zapłaciłem bodajże ok. 80zł w jedną stronę (na polski odcinek miałem zniżkę grupową)
Trzepali autobus jadący na Ukrainę? A cóż się w tamtą stronę przemyca?Wolfchen pisze:Przemyśl - Lwów, to mrówczy autobus, jak jechałem nim, to na przejściu trzymali dobre półtorej godziny![]()
Nie muszą trzepać, by trzeba było stać w kolejceinż. Tm pisze: Trzepali autobus jadący na Ukrainę? A cóż się w tamtą stronę przemyca?
Wariant ekstremalny to autobus do Medyki, piesze przejście i marszrutką do LwowaAdam G. pisze:wariant ekstremalny: pociągiem do Przemyśla, autobusem do Lwowa i stamtąd bezpośrednim pociągiem do Symferopola. Ja tak jechałem, zapłaciłem bodajże ok. 80zł w jedną stronę (na polski odcinek miałem zniżkę grupową)
w stronę Ukrainy? tam po prostu są kolejki wynikające z takiego a nie innego podejścia celnikówWolfchen pisze:Przemyśl - Lwów, to mrówczy autobus, jak jechałem nim, to na przejściu trzymali dobre półtorej godziny
mnie się udało dostać 25 biletów na jeden pociąg na ~5-6h przed jego odjazdem, ale fakt - bywają z tym lekkie problemy, dotyczy to zresztą prawie każdej relacji w byłym ZSRR - taki lokalny fenomenWolfchen pisze:Jedna uwaga: w sezonie może się zdarzyć, że miejsc nie będzie, bo kolej na Ukrainie jest oblężona...
racja, da się w sumie z 10zł oszczędzić, ja jednak chyba bym tego nie próbowałR-9 Chełmska pisze:Wariant ekstremalny to autobus do Medyki, piesze przejście i marszrutką do Lwowa