ja nie zajmuję się zbieraniem haków na innych, a działalność MZA i TW każdy sam sobie może ocenić.inż. Glonojad pisze:Masz coś na tych konkretnych panów?MeWa pisze:sam wiesz, jak wygląda rzetelność prasy...
Druga linia metra - dalsze plany rozbudowy
Moderator: JacekM
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
WARSZAWA
METRO
Stacje plecami do pasażera
Schron przeciwatomowy, opieszałość urzędników i trudy negocjacji z PKP - oto przeszkody dla połączenia przystanków II linii metra i kolei
![]()
- Do 2012 roku powstanie sześć stacji między rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim - zapowiedział w ubiegłym tygodniu p.o. prezydenta Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz. Inwestycja ma kosztować 2,4 mld zł. Częściowo sfinansuje ją Unia Europejska.
Czy metro będzie zintegrowane z innymi środkami transportu? Planiści mówią na razie tylko o połączeniu korytarzami stacji na skrzyżowaniu pierwszej i drugiej linii - u zbiegu Świętokrzyskiej z Marszałkowską. Na temat stacji kolejowych Stadion i Wileńska nie pada ani jedno słowo.
Zniechęcić do komunikacji
Janusz Markowski mieszka w Wołominie, sześć minut piechotą od stacji kolejowej. Codziennie rano spędza ponad półtorej godziny w samochodzie, dojeżdżając do pracy na Ursynowie - dwie minuty od stacji metra Stokłosy.
- Marzę o pozostawieniu auta pod domem i przesiadce do komunikacji, jak w cywilizowanych miastach - mówi. - Urzędnikom jednak na ułatwieniach dla pasażerów nie zależy. Dlaczego planowana stacja metra Dworzec Wileński znajduje się tak daleko od kolejowej? Dlaczego są od siebie odwrócone?
Planiści ulokowali stację metra Dworzec Wileński wzdłuż ul. Targowej, pod pomnikiem "czterech śpiących". Tymczasem perony dworca kolejowego Warszawa Wileńska znajdują się 400 metrów dalej. Zostały odsunięte od skrzyżowania podczas budowy centrum handlowego.
-Kilka lat temu istniała koncepcja skierowania pociągów na poziom -1, czyli ten sam, na którym będzie metro - przypomina sobie rzecznik regionalnego oddziału Polskich Linii Kolejowych Ryszard Bandosz. - Ostatecznie pociągi zatrzymują się na powierzchni, więc zostały dwie możliwości skomunikowania obu stacji: budować pochyłe chodniki albo kazać pasażerom biegać po schodach.
Według Bandosza władze Warszawy nie kontaktowały się z kolejarzami w sprawie połączenia obu stacji dla wygody pasażerów.
Schron pod sklepami
Integrację stacji komplikują pozostałości tzw. metra głębokiego, budowanego 40 metrów pod ziemią w latach 1951 - 1953 m.in. w rejonie skrzyżowania Targowej z al. Solidarności. Według prezesa Koła Miłośników Metra Karola Lubaczewskiego jest tam zalany wodą szyb startowy i tunele pomocnicze.
- Pamiętam tamtą budowę z czasów, gdy uczyłem się w pobliskim Liceum im. Władysława IV - mówi prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej. -Ten tunel budowano nie tylko dla metra, miał służyć także jako schron przeciwatomowy.
Dzisiaj nie da się puścić nim metra, może przeszkadzać też przy budowie łączników obu stacji.
Już raz podziemne pamiątki po Układzie Warszawskim utrudniły inwestycję. Pięć lat temu stary szyb musieli badać płetwonurkowie i dlatego na trzy miesiące wstrzymano budowę centrum handlowego przy ul. Targowej.
Inaugurują, nie projektują
Urzędnikom brakuje też spójnej koncepcji sąsiedztwa planowanej stacji metra Stadion i dworca kolejowego o tej samej nazwie. Przypomnijmy: w tym roku planiści przesunęli projektowany przystanek metra z Portu Praskiego w pobliże Stadionu Dziesięciolecia, według władz miasta ze względu na przygotowania do Euro 2012.
Dyrektor Biura Komunikacji Mieczysław Reksnis twierdzi, że przy stacji Stadion powinien powstać węzeł komunikacyjny. Jak ma wyglądać, nie wiadomo. A trudności z planowaniem będzie bez liku - kolej rozważa wprowadzenie na stację Warszawa Stadion pociągów dalekobieżnych, a miasto -budowę w tym rejonie także jednej ze stacji trzeciej linii metra w kierunku Gocławia.
Władze miasta od lat nie potrafią porozumieć się z PKP. Za rządów Lecha Kaczyńskiego w Warszawie obie strony miały wymówkę: w mieście rządziło PiS, a PKP znajdowały się w gestii rządu SLD. Dzisiaj dominuje jedna partia, ale efektów tego nie widać. Dlaczego?
- Mimo zmian politycznych PKP to wciąż państwo w państwie i bardzo trudny partner do rozmów - mówi rzecznik ratusza Robert Szaniawski.
Kazimierz Marcinkiewicz zapowiada zmianę tego stanu. W sprawie współpracy podpisał porozumienie z prezesem PKP Andrzejem Wachem. Ustaliliśmy, że wczoraj miało miejsce spotkanie miejsko-kolejowego zespołu do spraw transportu w Warszawie. Co ustalili eksperci z miasta i PKP?
- Za wcześnie na konkrety. To było spotkanie inauguracyjne. Kolejne odbędzie się za dwa tygodnie -mówi Mieczysław Reksnis.
KONRAD MAJSZYK
--------------------------------------------------------------------------------
Jak ratusz rozmawiał z PKP
Otwarta w 1998 roku stacja metra Centrum do dziś nie została połączona dworcem kolejowym Warszawa Śródmieście. Władze miasta i kolejarze nie potrafią ustalić, kto sfinansuje budowę 200-metrowego podziemnego łącznika. Do tej pory nie udało się też rozstrzygnąć sporów o właściciela terenów nad linią średnicową.
Uruchomiona w 2003 roku stacja metra Dworzec Gdański do dziś nie została połączona z dworcem kolejowym Warszawa Gdańska. Miasto nie może rozpocząć budowy tunelu, dopóki kolejarze nie przebudują peronów na swojej stacji. Polskie Linie Kolejowe nie są w stanie tego zrobić od trzech lat.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
ŻW pisze:Trzecia linia razem z drugą
autor: Maciej Czerski, Marcin Hadaj, ar, Ostatnia aktualizacja: 2006-09-14
Metro połączy Bemowo, Bródno i Gocław. Najpóźniej za siedem lat powstaną tunele na Pradze. W 2014 roku podziemną kolejką będą mogli podróżować.
Taki harmonogram budowy podziemnej kolejki przedstawił wczoraj p.o. prezydenta miasta Kazimierz Marcinkiewicz. – Rozmawiałem już z premierem Jarosławem Kaczyńskim i mamy wstępną decyzję o przekazaniu 750 mln euro z unijnych pieniędzy na dokończenie całej II linii – mówi Marcinkiewicz. – To oznacza, że jednocześnie mogą się rozpocząć prace budowlane na odcinku centralnym II linii (6 km metra od ronda Daszyńskiego do Dw. Wileńskiego – przyp. red.) oraz dwóch odnogach na Pradze. Rok później rozpocznie się budowa metra na Bemowo.
Prace nad bemowską odnogą metra są mniej zaawansowane. To wynik zmiany przebiegu II linii na tym odcinku. Pierwotnie tunel miał być drążony pod ul. Kasprzaka i Człuchowską, a nie tak jak teraz – pod ul. Górczewską mówi Grzegorz Żurawski, rzecznik Metra Warszawskiego.
Jedna z dwóch
Nowy wariant II linii na odcinku praskim to połączenie z III linią metra biegnącą na Gocław. Dodano jedną stację na Targówku.
– Takie rozwiązanie pozwoli na ubieganie się o pieniądze z Unii Europejskiej od razu na obydwie linie – mówi Robert Szaniawski, rzecznik Ratusza. A jest o co walczyć, bo budowa każdej z trzech odnóg odchodzących od centralnego odcinka będzie kosztowała ok. 500 mln euro. Oprócz tuneli na Pradze powstanie prawdopodobnie druga baza techniczna, podobna do tej, jaka jest teraz na Kabatach. Mogłaby być wybudowana na przedłużeniu gocławskiej odnogi metra, tuż za Dworcem Wschodnim.
Obiecanki cacanki?
Na ile realne są obietnice kandydata na prezydenta stolicy? Nie ma decyzji lokalizacyjnych dla stacji, nie ma studium uwarunkowań potrzebnego do ubiegania się o dotacje z UE, brakuje wielu innych dokumentów, których kompletowanie ciągnie się miesiącami. Marcinkiewicz jest jednak pewny swego.
– W drugiej połowie 2007 roku przystąpimy do przetargu, a na początku 2008 roku wybierzemy wykonawcę – obiecuje. Zastrzeżenia co do sposobu finansowania II linii ma natomiast autor przebiegu III linii metra Paweł Piskorski, były prezydent Warszawy, obecnie eurodeputowany.
– Jeśli Kazimierz Marcinkiewicz nie zdecyduje się na współpracę z prywatnym biznesem i nie zapewni dodatkowego źródła finansowania budowy, a będzie jedynie opierał się na pomocy finansowej Unii Europejskiej, może mieć problemy. Nawet przypadkowe perturbacje z uzyskaniem takiej pomocy, o co w wyniku skomplikowanych procedur nietrudno, mogą zatrzymać inwestycję. Alternatywne źródło pieniędzy pozwoliłoby na stałe prowadzenie prac – ocenia Piskorski.
-
Krzysiek_S
- Posty: 4709
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
http://um.warszawa.pl/v_syrenka/new/?dz ... 8641&kat=3
Dodanie artykułu. MeWaPorozumienie premiera rządu i prezydenta Warszawy w sprawie środków unijnych na metro
Prezydent Kazimierz Marcinkiewicz wystąpił do szefa rządu i uzgodnił z nim, że Warszawa otrzyma olbrzymie środki z funduszy unijnych, by zbudować całą II linię metra. Jest realne, że Warszawa otrzyma na metro dodatkowo co najmniej 750 mln euro. Być może będzie to nawet większa kwota, bo prezydent miasta wystąpił w sumie o 1,5 miliarda. Oznacza to, że będą pieniądze, by metro dojechało z jednej strony na Jelonki, a w części wschodniej Warszawy na Bródno i Gocław.
Dotąd były plany, by w przyszłym roku rozpocząć budowę centralnego odcinka II linii metra – od Ronda Daszyńskiego do Portu Praskiego przy Stadionie Dziesięciolecia. Już w przyszłym roku miałby zostać rozpisany przetarg w tej sprawie. Teraz jest szansa, by w tym czasie rozpisany został również na prace na praskiej części II linii metra ruszyły.
Dwa nowe, wschodnie odcinki II linii metra będą miały po 6 do 7 kilometrów. Na północnym zaplanowano siedem stacji, a na południowym sześć. Do użytku zostaną oddane w II połowie 2012 roku. Odcinek centralny, łączący prawobrzeżną i lewobrzeżną Warszawę, będzie uruchomiony, wcześniej – w I połowie 2012 roku. Na trzecim - zachodnim – odcinku II linii metra prowadzone są obecnie prace przygotowawcze. Długość całej II linii wyniesie około 20 km. Na trasie będzie ok. 20 stacji. Koszt budowy każdego z odcinków II linii szacuje się na około 2,5 mld zł.
Już na przełomie września i października powinna być ogłoszona decyzja rządu w sprawie dodatkowych środków na metro. – Warszawskie metro jest przedsięwzięciem narodowym, przy budowie zarabiają przedsiębiorstwa z całej Polski i to jest argument, który rząd przekonuje – zapewnił prezydent Marcinkiewicz.
Przy udziale środków unijnych dokończona zostanie również pierwsza nitka metra na Bielany. Jest to możliwe dzięki decyzji komitetu sterującego, który 13 września wieczorem podjął ostateczną decyzję o dofinansowaniu jej budowy ze środków unijnych kwotą 88 milionów euro.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
tutaj jeszcze jest czas do namysłu - pewne jest jedno, że HGW czy Borowski nie dostaliby takiego prezentu od rządu... Marcinkiewicz na Warszawie się nie zna, a doradców ma tak samo beznadziejnych, jak jego dwaj PIS-owscy poprzednicy. Zresztą władze miasta to nie tylko prezydent, ale i też rada miasta itp.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Kazio szaleje 
Euro na wąsy drugiej linii metra
Małgorzata Zubik2006-09-15, ostatnia aktualizacja 2006-09-15 00:12
Za sześć lat metrem na Bródno i Gocław? Komisarz Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz uważa, że to możliwe. W czwartek zapowiedział nawet budowę dodatkowej stacji. Nie wie jednak, gdzie powstanie
Przebieg drugiej linii metra był znany już wcześniej, ale wczoraj Kazimierz Marcinkiewicz niespodziewanie zwołał dziennikarzy. - Metro obejmie całą Pragę! - oznajmił. Okazało się, że ma powstać dodatkowa stacja na Targówku, ale nikt w ratuszu nie potrafił podać jej dokładnej lokalizacji. O zmianach nie wiedzieli też w dyrekcji Metra. Nawet o tym, że komisarz dołączył do drugiej linii fragment trzeciej - od Portu Praskiego w stronę Gocławia. Te "wąsy" metra na prawym brzegu Wisły będą mieć po 6-7 km.
Komisarz Marcinkiewicz ogłosił też, że są poważne szanse na unijne dotacje na całą trasę. Trzy tygodnie temu wystąpił do premiera z propozycją dofinansowania trzech peryferyjnych odcinków: z Woli do Chrzanowa za Jelonkami, z Pragi na Bródno i Gocław. Stolica chciałaby dostać od rządu 1,5 mld euro z funduszy unijnych. Na razie komisarzowi udało się uzyskać obietnicę na 750 mln euro. Jaki będzie finał tych zabiegów? Decyzję rząd ma podjąć jeszcze we wrześniu.
Już w sierpniu zagwarantował Warszawie, że otrzyma z dotacji Unii Europejskiej ok. 1,4 mld zł na środkowy fragment drugiej linii - od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego. Jak pisaliśmy, wielki przetarg na projekt i budowę tego odcinka ma być ogłoszony wiosną. Wiadomo też na pewno, że Warszawa dostanie 88 mln euro na bielański fragment pierwszej linii - tu ostateczna decyzja zapadła w środę wieczorem.
Ogłoszony wczoraj plan komisarza brzmi optymistycznie. Prace na Pradze i w centrum miałyby się zacząć w przyszłym roku. W drugiej połowie 2007 r. Metro Warszawskie ma ogłosić przetarg na projekt i budowę prawobrzeżnych "wąsów". Na razie zrobiono odwierty i badania geologiczne, gotowe są też mapy potrzebne do wykonania projektów. Teraz trzeba wypełnić mnóstwo formalności. Harmonogram jest bardzo napięty, ale Kazimierz Marcinkiewicz twierdzi, że prażanie mieliby cieszyć się swoim kawałkiem w 2012-13 r.
Odcinek lewobrzeżny - od ronda Daszyńskiego przez Wolę na Bemowo, kończący się na Chrzanowie jest mniej zaawansowany. Ratusz długo nie mógł się zdecydować, jaki przebieg podziemnej kolejki wybrać, a Metro miało związane ręce. W końcu zmieniono trasę. Dopiero trwają badania gruntów i wód.
Tu będą stacje
Druga linia metra będzie miała w sumie 27 stacji. Po lewej stronie Wisły, zaczynając od rzeki, powstaną: Powiśle (u zbiegu Zajęczej i Wisłostrady), pod Świętokrzyską: Nowy Świat, Marszałkowska i rondo ONZ, a pod Prostą: rondo Daszyńskiego (budowa tego kawałka zacznie się najszybciej). Dalej będą stacje Wolska (koło PDT-u), a pod Górczewską: Płocka, Moczydło, Księcia Janusza, Wola Park, Powstańców Śląskich, Lazurowa i Chrzanów (na zachód od Jelonek). Po prawej stronie Wisły zaplanowano Stadion. Dalej w kierunku Bródna powstaną stacje Dworzec Wileński, Szwedzka, Targówek, Targówek bis (nazwa jeszcze nie jest znana), Zacisze, Kondratowicza oraz Bródno. Na południowej odnodze: Dworzec Wschodni, Mińska, rondo Wiatraczna, Ostrobramska, Fieldorfa i Gocław.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
I tak właśnie wygląda metro jako "sprawa polityczna, a nie technczne". Ktoś, kto popiera taki sposób działania, jest albo naiwny, albo cyniczny, albo po prostu głupi.
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Przynajmniej dla stworzenia pozorów by powiedzieli gdzie ma być ta stacja... ale cóżinż. Glonojad pisze:I tak właśnie wygląda metro jako "sprawa polityczna, a nie technczne". Ktoś, kto popiera taki sposób działania, jest albo naiwny, albo cyniczny, albo po prostu głupi.
[ Dodano: 2006-09-15, 11:35 ]
RzeczpospolitaPodziemna kolej osią kampanii
Dzięki pieniądzom z UE pod koniec 2012 roku druga linia dotrze na Bródno i Gocław, a rok później na Bemowo - twierdzi p.o. prezydenta Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz
http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/war ... _9-1.F.jpg
Dwa miesiące przed wyborami Marcinkiewicz mnoży obietnice dotyczące drugiej linii metra. Trzy tygodnie temu zapowiedział otwarcie na początku 2012 roku centralnego odcinka drugiej linii: rondo Daszyńskiego -Dworzec Wileński. Wczoraj pokazał plany jego wydłużenia po obu stronach Wisły.
Premier o metrze
Na Pradze metro z Dworca Wileńskiego pojedzie w dwóch kierunkach: na północ - przez Targówek, Bródno i Zacisze (co najmniej pięć stacji; urzędnicy rozważają zagęszczenie linii na Targówku) oraz na południe - przez okolice Dworca Wschodniego, ronda Wiatraczna i Ostrobramskiej aż do blokowisk Gocławia (sześć stacji).
W lewobrzeżnej Warszawie planowana jest budowa siedmiu przystanków między rondem Daszyńskiego a Chrzanowem na granicy Bemowa i Babic. Metro pojedzie pod ul. Górczewską - obok parku Moczydło, Wola Parku oraz nowych osiedli w rejonie ul. Powstańców Śląskich i Lazurowej.
Kazimierz Marcinkiewicz chce, żeby rząd zagwarantował Metru Warszawskiemu unijne pieniądze na drugą linię bez konieczności rywalizowania z projektami z innych polskich aglomeracji. Szacunkowy koszt budowy trzech odgałęzień drugiej linii to ponad 1,8 mld euro.
-W rozmowie z premierem Jarosławem Kaczyńskim wnioskowałem o 1,5 mld euro na ten cel - mówił w czwartek Kazimierz Marcinkiewicz. - Na razie wstępna deklaracja rządu dotyczy wyasygnowania 750 mln euro. Ostateczna decyzja powinna zapaść jeszcze we wrześniu - zapowiedział.
Urzędnik jak błyskawica?
Dziennikarzy zaskoczył przedstawiony przez Marcinkiewicza błyskawiczny harmonogram przygotowań do inwestycji. Według p.o. prezydenta Warszawy już w lipcu przyszłego roku zostanie ogłoszony przetarg w trybie "projektuj i buduj" dotyczący dwóch praskich odcinków (przetargi na realizację linii przez Wolę i Bemowo zaplanował na kolejny rok).
Nawet w przypadku bardziej zaawansowanych pod względem przygotowań geologicznych i projektowych odcinków praskich Metro Warszawskie ma jeszcze do zgromadzenia lawinę dokumentów, np. decyzję lokalizacyjną (jej uzyskanie może potrwać pół roku), raport dotyczący oddziaływania na środowisko i studium wykonalności.
Procedury mogą też opóźnić odkrycia geologiczne, problemy z pozyskaniem gruntów albo protesty przy rozstrzyganiu przetargów. - Harmonogram jest trudny, ale możliwy do wykonania - ocenia ostrożnie rzecznik prasowy Metra Warszawskiego Grzegorz Żurawski. - Jeśli nie wystąpią nieoczekiwane okoliczności, zdążymy to zrobić.
Już wiadomo, że rozbudowa metra będzie jednym z najważniejszych wątków zbliżającej się kampanii wyborczej. Kandydatka PO Hanna Gronkiewicz-Waltz także zapowiada jako inwestycyjny priorytet budowę drugiej linii przy udziale dotacji z UE, ale w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.
KONRAD MAJSZYK
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Panie Inżynierze, takie zjawisko nazywamy "Politykiem w okresie przedwyborczym". Za tydzień obieca most dla każdego, za dwa tygodnie IV, obwodową linię metra a za trzy tygodnie Bóg wie co jeszcze...inż. Glonojad pisze:I tak właśnie wygląda metro jako "sprawa polityczna, a nie technczne". Ktoś, kto popiera taki sposób działania, jest albo naiwny, albo cyniczny, albo po prostu głupi.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Co nie zmieni faktu, że ma poparcie góry, więc jakby chciał zrealizować swoje obietnice (w co wątpię), byłoby mu łatwiej, niż np. Borowskiemu...Paweł_K pisze:takie zjawisko nazywamy "Politykiem w okresie przedwyborczym".
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
na pewno, tylko Metro musiałoby zatrudnić wielu nowych pracowników, a i tak wyrobienie się w tym terminie nie byłoby możliwe...Busmann pisze:Co nie zmieni faktu, że ma poparcie góry, więc jakby chciał zrealizować swoje obietnice (w co wątpię), byłoby mu łatwiej, niż np. Borowskiemu...Paweł_K pisze:takie zjawisko nazywamy "Politykiem w okresie przedwyborczym".
ale Kochalski nie był szykowany na prezydenta miasta, a teraz zbliżają się wybory...Dennis pisze:Tak, jak i do tej pory maMeWa pisze:O kurczę!![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Jeżeli by mu się to udało, to rzeczywiście będzie WIELKI. Jednak coś jest na rzeczy, iż gdyby został prezydentem, to miałby popracie góry...I Kochalski też miał. Jakoś niewiele z tego wynikło.
jest wersja, że po prostu jakaś plama była na mapie i stąd głosy o nowej stacji...Piotrek pisze:Przynajmniej dla stworzenia pozorów by powiedzieli gdzie ma być ta stacja... ale cóż
![]()
to chyba musiałbyś nazwać tak większość warszawiaków, bo gdybyś ich zapytał, czy chcą szybkiej realizacji budowy II i III linii metra ze specjalnej puli pieniędzy, to by odpowiedzieli twierdząco.inż. Glonojad pisze:I tak właśnie wygląda metro jako "sprawa polityczna, a nie technczne". Ktoś, kto popiera taki sposób działania, jest albo naiwny, albo cyniczny, albo po prostu głupi.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]