Strona 133 z 143
Re: Okolicznościowe linie specjalne
: 24 sie 2024, 17:17
autor: Łukasz
A jak to jest organizowane dla kierowcy? Dostaje dyspozycję na linię, czy do danej godziny? Zakładam też, że nadzór ruchu to nie jest też jakiś top światowej inteligencji, więc powinni mieć wszystko rozpisane odgórnie.
Okolicznościowe linie specjalne
: 24 sie 2024, 21:45
autor: Helikon
Łukasz pisze: ↑24 sie 2024, 17:17
A jak to jest organizowane dla kierowcy? Dostaje dyspozycję na linię, czy do danej godziny? Zakładam też, że nadzór ruchu to nie jest też jakiś top światowej inteligencji, więc powinni mieć wszystko rozpisane odgórnie.
W kontekście światowej inteligencji wróćmy na chwilę do pewnego lipcowego weekendu, podczas którego na Torze Służewiec odbywał się owiany "głośną" sławą Clout Festival 2024.
Na stronie WTP, social mediach organizatora festiwalu i miejskich social mediach pojawiły się takie informacje dla wszystkich osób wybierających się na wydarzenie:
- około godziny 23:00 uruchamiamy linię rozwozową DO METRA na trasie WYŚCIGI 01
METRO URSYNÓW 02
- ostatni odjazd linii DO METRA z Wyścigów będzie około 1:50
- ostatni odjazd M1 z Metra Ursynów będzie około 2:04
- najlepiej jechać WTP, no wiadomo

Zanim zacznę marudzić, to chciałbym napisać to co było dobre:
- policja wycięła ruch samochodowy na skrajnym prawym pasie Puławskiej (z którego na co dzień korzystają autobusy), żeby udrożnić dojazd dla autobusów i wyeliminować szeroko pojęte ubery
- od wysokości okolic Zaorskiego na skrajnym prawym pasie Puławskiej w kierunku Półeczki utworzono miejsce postojowe dla szeroko pojętych uberów - niestety uczestnicy nie za bardzo wiedzieli o tym, bo zamawiali przejazdy z odbiorem na wysokości przystanku autobusowego co powodowało istny chaos, bo ubery zatrzymywały się na Puławskiej, policja do nich wyskakiwała i przeganiała, a pasażerowie próbowali wejść. Kilka razy nawet policjanci zamknęli drzwi ubera przed pasażerami i nie pozwolili wsiąść na środku ulicy
Tu problem pewnie dotyczy samej funkcjonalności tych aplikacji - że po prostu nie da się rozpocząć przejazdu z innego miejsca niż wskazana pinezka przez zamawiającego, no ale to nie problem policji.
To teraz kilka ciekawych faktów:
- na Metrze Wilanowska zadysponowano jak dobrze pamiętam około 12 brygad MEGA, które grzecznie stały tam od 22:00, a nawet i wcześniej, bo większość tych dyspozycji była połączona wcześniej z liniami dziennymi. Kierowcy byli zadysponowani do godziny 4:00. Były też w innym miejscu dwie brygady do zasilenia linii nocnych.
- pierwszego dnia linia DO METRA została uruchomiona około 00:38, a drugiego dnia po 1:00
- sterowanie prowadził ZTM bezpośrednio z Wyścigów
- autobusy DO METRA jeździły nawet do 3:30 dowożąc pasażerów do metra, które było już zamknięte
- schemat przejazdu autobusu był prosty: ruszamy z Wilanowskiej na Wyścigi jako PTR, stamtąd liniowo do Metra Ursynów i wracamy PTR na Wilanowską
- ze względu na czas przejazdu po tej krótkiej trasie i środek nocy (brak ruchu), to średnio 9 autobusów stało cały czas na Wilanowskiej, a 3 były w ruchu
- pierwszego i drugiego dnia zdarzyły się brygady, które w ogóle liniowo nie wyjechały - zostały w środku nocy odesłane do obory bez żadnego kilometra liniowego po kilku godzinach stania
- pierwszego dnia chyba nikt na to nie wpadł, ale drugiego już ktoś wymyślił, że jeżeli mamy krótką trasę i autobusy w sumie więcej stoją niż jeżdżą, to może zasilimy N83 i się ta skomplikowana układana nie rozsypie - ale żeby nie było tak dobrze, to tylko w kierunku Piaseczna

- z obserwacji stwierdzam, że zdecydowana większość pasażerów była zainteresowana dojazdem do centrum, by stamtąd przesiąść się na linie nocne - więc z braku laku rozpoczeły się masowe pielgrzymki Puławską do centrum - uczestnicy festiwalu nawet na Metrze Wilanowska widząc tyle stojących autobusów podchodzili i pytali się czy może nie pojadą do centrum, no ale cóż

Nie chce mi się nawet podsumowywać, czy pisać co można byłoby zrobić lepiej, bo chyba każdy jest w stanie dojść do fundamentalnej konkluzji reasumując wszystkie aspekty tej sytuacji.
Okolicznościowe linie specjalne
: 24 sie 2024, 21:55
autor: reserved
Łukasz pisze: ↑24 sie 2024, 17:17
A jak to jest organizowane dla kierowcy? Dostaje dyspozycję na linię, czy do danej godziny?
Dyspozycja na linię i wpisany przewidywany koniec pracy z zaznaczeniem że może on ulec zmianie. Jak ja miałem dyspozycję na Z-9 to miałem wpisany koniec pracy "2:00" choć tak naprawdę zjechałem przed 1:00 bo już tramwaje ruszyły i nie było sensu dalej jeździć.
Okolicznościowe linie specjalne
: 25 sie 2024, 20:37
autor: yavorius
mateusz2813 pisze: ↑24 sie 2024, 3:53
Myślę, że można mieć wiele zastrzeżeń odnośnie sposobu organizacji akcji rozwozowej podczas Męskiego Grania 23.08.2024.
Link:
https://streamable.com/g0jfw6
Tłumy ludzi czekających na jeden z dwunastu (na 36k osób!) autobusów w zupełnie nieoizolowany sposób od jezdni po której jeździły samochody. Zerowa informacja (ani jednego megafonu w rękach informatorów), którzy zresztą i tak jedynie stali tam dla stania (zero informacji jak dostać się do metra, kiedy przyjedzie autobus itd).
Dodam, że na metrze Bemowo lepiej nie było. Po 2:14 (ostatni rozkładowy odjazd metra) dodano całe DWA dodatkowe pociągi metra - jak podejrzewacie ludzie nie mieścili się na stacji.
To jest MEGA ŻENADA.
Zero jakiejkolwiek informacji pasażerskiej, chociaż stały samochody nadzoru ruchu.
Nie było żadnych dwunastu autobusów. Szliśmy na przodzie peletonu przez 45 minut do metra - minęły nas cztery autobusy linii 942 wypchane po sufit i jedno (bodaj) N43.
Na stacji byliśmy około 2:15, spóźniliśmy się na poprzedni skład - przy bramkach dziki tłum. Można było pomyśleć i otworzyć bramki. Potem kwadrans oczekiwania na pociąg, podczas którego co minutę leciał komunikat "proszę odsunąć się od krawędzi peronu", chociaż nikogo przy niej nie było.
Na szczęście nam udało się wsiąść. To jest żenada i wstyd.
W Krakowie po koncercie stało stado autobusów - jakieś kilkanaście sztuk (ale bez oznaczenia, gdzie jadą). Ponieważ z żoną szliśmy na pieszo do hotelu, widzieliśmy jak co trzy-cztery minuty mija nas kolejny autobus z napisem "Męskie Granie 2024". A w Warszawie przez 45 minut minęły nas cztery. Z naprzeciwka jechał tylko jeden, jako PT.
Okolicznościowe linie specjalne
: 25 sie 2024, 21:34
autor: Flash8222
No to mało się rozglądałeś bo było 12 wozów, a ja zrobiłem jako pierwszy kurs na 942 o 23:45. Na bank nie było 45 minutowej dziury przy kółku które zajmowało max 25 minut
Okolicznościowe linie specjalne
: 25 sie 2024, 21:38
autor: yavorius
Nie rozglądałem się mało, zapewniam

. Szliśmy mniej więcej od 1:20 do 2:10.
Okolicznościowe linie specjalne
: 26 sie 2024, 12:24
autor: person
Hihi
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... B.2-L.1.zw
Podobno w sobotnią noc "transport odbywał się sprawniej".
Swoją drogą byłem zaskoczony jak dużo osób dojeżdżało na miejsce tramwajami (w sobotę). Szkoda, że nie było ich więcej, bo obowiązywał zwykły sobotni RJ...
Najgorsze, że w tej sytuacji to organizator imprezy zamawia (i płaci za) rozwóz, a bęcki zbiera miasto...
Re: Okolicznościowe linie specjalne
: 26 sie 2024, 12:49
autor: Łukasz
Zbiera bęcki bo nie ma procedur, które nakazywałyby zapłacenie za transport 35k ludzi jako warunku koniecznego do wydania zgody na imprezę.
Okolicznościowe linie specjalne
: 26 sie 2024, 13:13
autor: person
...aaaalbo nie ma obligo, by taki transport z definicji zorganizować na zasadach organizatora transportu, a nie organizatora wydarzenia (który mówi, że zamówił 12 autobusów i yolo)
Okolicznościowe linie specjalne
: 26 sie 2024, 13:26
autor: pawcio
person pisze: ↑26 sie 2024, 13:13
...aaaalbo nie ma obligo, by taki transport z definicji zorganizować na zasadach organizatora transportu, a nie organizatora wydarzenia (który mówi, że zamówił 12 autobusów i yolo)
To byłoby klasyczne prywatyzowanie zysków z uspołecznianiem kosztów.
Okolicznościowe linie specjalne
: 26 sie 2024, 14:02
autor: person
czy ja napisałem, że obligo byłoby bezpłatne? czy zamawianie 12 brygad na 35k osób to nie jest listek figowy?
Okolicznościowe linie specjalne
: 26 sie 2024, 16:16
autor: BrdzJkb
pawcio pisze: ↑26 sie 2024, 13:26
person pisze: ↑26 sie 2024, 13:13
...aaaalbo nie ma obligo, by taki transport z definicji zorganizować na zasadach organizatora transportu, a nie organizatora wydarzenia (który mówi, że zamówił 12 autobusów i yolo)
To byłoby klasyczne prywatyzowanie zysków z uspołecznianiem kosztów.
Nie zostaje nic innego jak odgrodzić murem Galerię Młociny dopóki nie zapłacą za kursy metra w godzinach pracy sklepów.
Okolicznościowe linie specjalne
: 27 sie 2024, 7:36
autor: MisiekK
BrdzJkb pisze: ↑26 sie 2024, 16:16
Nie zostaje nic innego jak odgrodzić murem Galerię Młociny dopóki nie zapłacą za kursy metra w godzinach pracy sklepów.
Ktoś tej galerii wydał warunki zabudowy i ktoś się zgodził na składowanie do dziś na terenie miasta góry ziemi wybranej podczas budowy (która po każdym deszczu zalewa błotem teren zajezdni R-4 "Żoliborz".
Okolicznościowe linie specjalne
: 27 sie 2024, 8:31
autor: fraktal
person pisze: ↑26 sie 2024, 12:24
Hihi
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... B.2-L.1.zw
Podobno w sobotnią noc "transport odbywał się sprawniej".
Swoją drogą byłem zaskoczony jak dużo osób dojeżdżało na miejsce tramwajami (w sobotę). Szkoda, że nie było ich więcej, bo obowiązywał zwykły sobotni RJ...
Najgorsze, że w tej sytuacji to organizator imprezy zamawia (i płaci za) rozwóz, a bęcki zbiera miasto...
A dlaczego po koncertach na Stadionie Narodowym są podstawiane dodatkowe tramwaje,a tu dodatkowych tramwajów nie było? Do Metra Młociny albo Metra Bemowo? Po prostu ktoś nie doszacował liczby uczestników imprezy.
Tak samo zresztą jak podstawianie solówek (wozów 12-metrowych) na kursy setki "Za metro", które wciąż się zdarza. Ale przecież WTP rządzą sami specjaliści.
Okolicznościowe linie specjalne
: 27 sie 2024, 8:55
autor: BrdzJkb
MisiekK pisze: ↑27 sie 2024, 7:36
Ktoś tej galerii wydał warunki zabudowy i ktoś się zgodził na składowanie do dziś na terenie miasta góry ziemi wybranej podczas budowy (która po każdym deszczu zalewa błotem teren zajezdni R-4 "Żoliborz".
To nie jest dobry kierunek. Tak można iść praktycznie z każdym elementem miasta.
System mamy taki, że pobieramy podatki, a następnie z nich pokrywamy koszty usług publicznych. I tak powinno być też w tym przypadku. Jest potrzeba - zostaje ona zaspokoja.