Nie dotyczy kierowców a chodzi o jak zwykle o mechaników. Zmniejsza się ilostan taboru na Redutowej to i się pozbywają zaplecza. Zaś ci co zostali na Włościańskiej mają ponoć remontować, robić naprawy powypadkowe i OC stacjonującym tam pojazdom. ChoreGlonojad pisze:W majowym napisano tak:W związku ze zmniejszeniem środków finansowych przeznaczonych na funkcjonowanie komunikacji miejskiej, w tym komunikacji autobusowej, przewiduje się przeprowadzenie do końca 2013 roku restrukturyzacji działalności Spółki, obejmującej głównie Oddział Przewozów R-5 „Redutowa” i Oddział Remontów Taboru.
Quo vadis, MZA?
Czerwcowy "Klakson" w wersji PDF został wstrzymany z powodu problemów z wydrukiem go w wersji papierowej. Tak więc wszelkie teorie spiskowe możcie sobie wsadzić między bajki.ashir pisze:Ten numer również był dostępny na Omni-Busie, ale już dziwnym trafem nie jest, dziwny zbieg okoliczności.Rasowy Kleszcz pisze:Nie mam na kompie klaksonu z czerwca.... A było o tym na pierwszej stronie..
Mogę tylko powiedzieć, że na pierwszej stronie było o Redutowej ale ... że w październku 2013 zostanie otwarta nowa stacja paliw.
Wtrącę się że o likwidacji słyszałem w 2004 kiedy wchodziłem w to hobby, w 2006 jak byłem na pożegnaniu R-9, w 2007 gdy dyskutowano czemu R-6 stało się R5 (bo wytną więc nie będzie dziury w numerach), gdy byłem skupiony na maturze w 2009 i odpuściłem sobie KMKM też słyszałem o tej likwidacji i co .... d#$^! Tego nie ma co likwidować w czasach największego dołka na rynku nieruchomości, a jeśli to zrobią to tylko oznaczałoby krańcowy debilizm w MZA, które koniecznie sprzedają działki gdy są najtańsze.
Także co do tej dyskusji to przeczytajcie drugą linijkę mojego podpisu.
Także co do tej dyskusji to przeczytajcie drugą linijkę mojego podpisu.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Tu nie chodzi o przywiązanie do zajezdni , tylko o zwolnienie 200 osób.Szeregowy_Równoległy pisze:Aż taki silnie jesteście ze swoim zakładem związani, że likwidacja zajezdni i konieczność pracy w innej zajezdni to problem, który może zagotować kierowców? Patrzaj pan, ja przez 5 lat pracy w trzeciej zajezdni jeżdżę i żyję.
To może niech zaczną od tego co już jest.beni pisze:Ma to przynieść oszczędności w dojazdach.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jak? Zadań mniej nie będzie, wozów mniej nie będzie, jeżdżenia tyle samo albo więcej, a ludzi mają zwalniać?Sadek pisze:Tu nie chodzi o przywiązanie do zajezdni , tylko o zwolnienie 200 osób.Szeregowy_Równoległy pisze:Aż taki silnie jesteście ze swoim zakładem związani, że likwidacja zajezdni i konieczność pracy w innej zajezdni to problem, który może zagotować kierowców? Patrzaj pan, ja przez 5 lat pracy w trzeciej zajezdni jeżdżę i żyję.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Outsourcing remontów zrobią? Jak gdzieś w szopie pod Lublinem będą je robić... 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Gazeta.pl napisała o likwidacji zajezdni Redutowej (z tym, że nie od 1 lipca, jak tu na forum pisano, ale od 1 stycznia 2014r)...
Przy okazji napisano też o końcu ORT, i nic nie napisano o budowie jakiejkolwiek nowej zajezdni...
Przy okazji napisano też o końcu ORT, i nic nie napisano o budowie jakiejkolwiek nowej zajezdni...
Zlikwidują zajezdnię autobusową, 200 osób do zwolnieniaDo końca roku autobusy mają opuścić zajezdnię przy ul. Redutowej na Woli. Dwukrotne próby sprzedaży jej części nie przyniosły jednak zadowalających ofert inwestorów.
To trzecia w ostatnich latach baza autobusów przeznaczona do zamknięcia. W poprzedniej dekadzie znikły zajezdnie przy Inflanckiej naprzeciwko Dworca Gdańskiego (dziś stoi tam i wciąż rozbudowuje się osiedle apartamentowców) oraz mokotowska na Chełmskiej, gdzie sprzedany hiszpańskiemu deweloperowi teren porasta las samosiejek. Obie transakcje przyniosły ratuszowi pod rządami Lecha Kaczyńskiego setki milionów złotych.
Miejskie Zakłady Autobusowe zapowiedziały właśnie likwidację kolejnej zajezdni przy ul. Redutowej. Powstała w 1964 r. Część bazy przy ul. Nakielskiej już wystawiano na sprzedaż. - Były takie próby, ale cena nas nie satysfakcjonowała i na razie odstępujemy od sprzedaży tego gruntu - mówi rzecznik MZA Adam Stawicki.
Do końca roku 190 autobusów stacjonujących przy Redutowej ma być rozdzielonych pomiędzy cztery pozostałe zajezdnie. Muszą w sumie pomieścić 1355 wozów. Spółka ulokuje też w nich warsztaty z ul. Włościańskiej, gdzie przeprowadzano dotąd mniejsze naprawy i remonty. W tej bazie na Żoliborzu, którą od ponad dziesięciu lat plan zagospodarowania przewiduje do zamknięcia, pozostanie tylko siedziba zarządu MZA i część logistyczna. Adam Stawicki zapowiada zwolnienie ok. 200 pracowników. Mają przechodzić na emeryturę, spółka wprowadzi też program dobrowolnych odejść z pracy.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Fajniej: Pawcio jakiś czas temu pisał, że MZA mają coś na kształt limitu pustych kilometrów, które mogą rocznie robić. Zwinięcie Redutowej nie zaszkodzi MZA, a raczej utrudni pracę ZTM. Bo to ZTM będzie musiał uwzględnić to, że MZA do znacznej części miasta mają dość daleko.Maciek pisze:Ciekaw jestem kto będzie dojeżdżał na Bemowskie, Bielańskie i Żoliboskie krańce? Nikt w tym momencie nie przejmuje się dojazdami i zjazdami? One rozumiem prawie nic nie kosztują, że można pozwolić sobie na likwidacje kolejnego zakładu?
