Strona 139 z 263

: 05 cze 2013, 10:39
autor: fraktal
Pawel_ pisze:Ale jak wszyscy zgodnie wybiorą swoje wozy i Woronicza, to Ostrobramska dalej będzie czekała. Chyba, że to taki chwyt marketingowy.
No tak, wszyscy przeniosą się na Ostrobramską i Woronicza, a pozostałe zajezdnie... przyjmą nowych kierowców, żeby podołać zwiększeniu planu. :D Myślę, że tych, co mają krótki staż pracy, to w ogóle nikt o nic nie będzie pytał. ;-) O ile w ogóle do czegoś takiego dojdzie. No bo jak to będzie? 1 lipca zabiorą z Redutowej na Woronicza same najlepsze wozy - solarisy, nawet jeśli plan będzie zmniejszony, to jakoś będzie zajezdnia funkcjonować do końca roku, tak? Czyli znowu na całki będą szły odkurzacze, które się będą psuły i nie będzie czym ich podmieniać... Nie wiem, to wszystko jest strasznie dziwne... :-k

: 05 cze 2013, 15:57
autor: ktosiek
co w tym dziwnego optymalizacja kosztów i to ma sens będzie taniej i lepiej

: 05 cze 2013, 16:15
autor: grzegorz
No, mają zabrać część solarek.

A tak w ogóle, to czy ja dobrze słyszałem, że tak jak w tym 190, to w kolejnym roku chcą zaoszczędzić na zbiorkomie 320 mln? To pewnie z uwagi na drastycznie obniżony plan okaże się, że skasują ikary, odkurzacze, neosie i 4 zajezdnie to będzie aż za dużo na wozy i warsztaty. A Bemowo i Młociny będzie robił Mobiś (kto by się martwił dojazdami ajenta?).

: 05 cze 2013, 16:32
autor: Maciek
Pewnie tak będzie, że w głownej mierze padnie na mobilis. Ursus, aż tak daleko nie ma. Zresztą pozbyli się U10 to z Utraty mogą przerzucić trochę wozów do obsługi redutowych rejonów.

: 05 cze 2013, 16:34
autor: Pawel_
Proszę Was... O czym Wy w ogóle piszecie? :term:

: 06 cze 2013, 22:57
autor: Sadek
Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny Warszawskiej Komunikacji Miejskiej pisze: Dziś, w stołówce zakładu R-5 na Redutowej odbyło się nagle zwołane (miało odbyć się jutro) spotkanie pracowników z członkiem zarządu MZA d/s operacyjnych - Jackiem Kaznowskim (https://www.facebook.com/jacek.kaznowski). Spotkanie dotyczyło dalszych losów zajezdni. Prezes Kaznowski przyznał, że sytuacja finansowa MZA jest bardzo zła, co - jak stwierdził - jest efektem m. in. przeinwestowania w poprzednich latach. W związku z tym zapadły już decyzje o redukcji zaplecza warsztatowego i eksploatacyjnego MZA. Od 1 lipca br. autobusy będą stopniowo wyprowadzane z Redutowej do pozostałych czynnych zajezdni. Zawieszona zostanie też działalność zakładu remontowego RT Włościańska. Zwolnienia dotkną 200 osób. Wprowadzana jest też szeroko zakrojona polityka cięcia pozostałych kosztów eksploatacyjnych.
Na spotkaniu prezes Kaznowski spotkał się z ostrą reakcją zebranych (niewielu - ze względu na niespodziewane przesunięcie terminu) pracowników. Obecni przedstawiciele związków zawodowych zadali prezesowi Kaznowskiemu szereg pytań, chcąc uzyskać bardziej precyzyjne informacje, jednak odpowiedzi były w większości wymijające.
Sprawa przekraczałaby ramy działalności MKP, gdyby prezes Kaznowski nie wspomniał także o biletach, sugerując że w obecnej sytuacji finansowej MZA zakup biletów dla pracowników może tak obciążyć budżet spółki, że utraci ona płynność finansową. Tak to polityka miasta uderza w komunikację miejską! Obcięcie budżetu MZA to przecież sprawka ratusza, którego celem było m. in. propagandowe rozegranie zeszłorocznych mistrzostw Euro, co w efekcie doprowadziło do zapaści finansowej i nagłego pogorszenia stanu warszawskiego transportu publicznego (sam prezes Kaznowski powiedział, że przychodząc w lutym do zarządu MZA był informowany o dobrej kondycji spółki).
Związki zawodowe i pracownicy nie zgadzają się na powolne zwijanie komunikacji autobusowej przez miasto. Obecna sytuacja grozi szybką degrengoladą stanu technicznego taboru, spadkiem komfortu podróżowania i bezpieczeństwa pasażerów. Lekkomyślna polityka władz Warszawy zaogniła sytuację do tego stopnia, że powszechny protest pracowników komunikacji zbliża się nieuchronnie...
To już jest koniec tej firmy. Za rok wozy MZA będą wyglądały jak wozy ajentów. Takich napraw jak na Włościańskiej , nie dokona się w warsztatach na zajezdniach. Raz już oszczędzano na serwisie , wtedy ktoś w ostatniej chwili się opamiętał. Teraz po takich działaniach , już się tego odbudować nie da.

: 06 cze 2013, 23:25
autor: MeWa
Tak swoją drogą - po co inwestowali w Redutową, skoro teraz mają ją zwijać?

: 07 cze 2013, 0:23
autor: Professor
Sadek pisze:
Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny Warszawskiej Komunikacji Miejskiej pisze: Dziś, w stołówce zakładu R-5 na Redutowej odbyło się nagle zwołane (miało odbyć się jutro) spotkanie pracowników z członkiem zarządu MZA d/s operacyjnych - Jackiem Kaznowskim (https://www.facebook.com/jacek.kaznowski). Spotkanie dotyczyło dalszych losów zajezdni. Prezes Kaznowski przyznał, że sytuacja finansowa MZA jest bardzo zła, co - jak stwierdził - jest efektem m. in. przeinwestowania w poprzednich latach. W związku z tym zapadły już decyzje o redukcji zaplecza warsztatowego i eksploatacyjnego MZA. Od 1 lipca br. autobusy będą stopniowo wyprowadzane z Redutowej do pozostałych czynnych zajezdni. Zawieszona zostanie też działalność zakładu remontowego RT Włościańska. Zwolnienia dotkną 200 osób. Wprowadzana jest też szeroko zakrojona polityka cięcia pozostałych kosztów eksploatacyjnych.
Na spotkaniu prezes Kaznowski spotkał się z ostrą reakcją zebranych (niewielu - ze względu na niespodziewane przesunięcie terminu) pracowników. Obecni przedstawiciele związków zawodowych zadali prezesowi Kaznowskiemu szereg pytań, chcąc uzyskać bardziej precyzyjne informacje, jednak odpowiedzi były w większości wymijające.
Sprawa przekraczałaby ramy działalności MKP, gdyby prezes Kaznowski nie wspomniał także o biletach, sugerując że w obecnej sytuacji finansowej MZA zakup biletów dla pracowników może tak obciążyć budżet spółki, że utraci ona płynność finansową. Tak to polityka miasta uderza w komunikację miejską! Obcięcie budżetu MZA to przecież sprawka ratusza, którego celem było m. in. propagandowe rozegranie zeszłorocznych mistrzostw Euro, co w efekcie doprowadziło do zapaści finansowej i nagłego pogorszenia stanu warszawskiego transportu publicznego (sam prezes Kaznowski powiedział, że przychodząc w lutym do zarządu MZA był informowany o dobrej kondycji spółki).
Związki zawodowe i pracownicy nie zgadzają się na powolne zwijanie komunikacji autobusowej przez miasto. Obecna sytuacja grozi szybką degrengoladą stanu technicznego taboru, spadkiem komfortu podróżowania i bezpieczeństwa pasażerów. Lekkomyślna polityka władz Warszawy zaogniła sytuację do tego stopnia, że powszechny protest pracowników komunikacji zbliża się nieuchronnie...
To już jest koniec tej firmy. Za rok wozy MZA będą wyglądały jak wozy ajentów. Takich napraw jak na Włościańskiej , nie dokona się w warsztatach na zajezdniach. Raz już oszczędzano na serwisie , wtedy ktoś w ostatniej chwili się opamiętał. Teraz po takich działaniach , już się tego odbudować nie da.
A może ogłoszą przetarg na serwisowanie i naprawę autobusów? Kiedyś MZA wysyłało autobusy na naprawy do BTS Wyględy.

: 07 cze 2013, 12:29
autor: Sadek
Koleżeństwo temat jest o MZA a nie TW , zaraz kolega moderator , zamknie nam temat na jakiś czas.

: 07 cze 2013, 19:15
autor: Rafik
Na Omnibusie przeczytałem o zdychającym CWS-ie. To gdzie teraz będą remontowane autobusy MZA?

: 08 cze 2013, 14:25
autor: ktosiek
Remontowane będą gdzie indziej outsourcing b modny obniżka kosztów nic w tym złego no Warszawa jednak droga jest niesamowicie a tak da się pracę gdzieś na prowincji i dobrze a dojazd to pikuś.

: 08 cze 2013, 16:23
autor: TheET22
Cześć!
Jako, iż nie mogłem znaleźć stosownego tematu założyłem ten. Otóż mam kilka pytań.
1. Kiedy MZA na aukcje wystawi narzędzia i doczepę U18 z CWS?
2. Czy budynek i plac zostanie sprzedany?
3. Co stanie się z kadrą warsztatową?

: 08 cze 2013, 18:31
autor: konri
TheET22 pisze:1. Kiedy MZA na aukcje wystawi narzędzia i doczepę U18 z CWS?
Już w tej chwili jest wystawiona część narzędzi i maszyn. M.in. maszyny do szycia i agregaty prądotwórcze http://allegro.pl/listing/user/listing. ... d=26766211

: 11 cze 2013, 13:52
autor: mobil one
ktosiek pisze:Remontowane będą gdzie indziej outsourcing b modny obniżka kosztów nic w tym złego no Warszawa jednak droga jest niesamowicie a tak da się pracę gdzieś na prowincji i dobrze a dojazd to pikuś.
"Sławne" "remonty" w Łańcucie...
Chlapnięcie lakierem,zamocowanie listwy od Neoplana do Ikarusa,krzywe namalownie pasa na burcie i tylnej masce Neoplana.Jasne "nic w tym złego"-tylko "robota po łebkach",taki "pic na wodę,fotomontaż".

: 11 cze 2013, 14:58
autor: ktosiek
To nie oznacza chyba ze dalej tak ma być, może gdzie indziej ale raczej taniej wychodzi jak robisz przetarg no tak się ze wszystkim robi z czym się da i raczej to się opłaci a grosz publiczny trza szanować jednak raczej.