Zmiany od września 2015
: 05 wrz 2015, 15:35
Nie, z powodu ZS2.Walas pisze:A może brygady są zawieszone z powodu braku kierowców?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Nie, z powodu ZS2.Walas pisze:A może brygady są zawieszone z powodu braku kierowców?
kurs 5.56 przyjechał 6.20 , ludzie zrezygnowani cofnęli się na stacje bo dzwoniły dzwonki a tu bokiem na pusto przejechało ZS2ashir pisze:Nie, z powodu ZS2.Walas pisze:A może brygady są zawieszone z powodu braku kierowców?
Zrób D i pokaż "orłom" jak się jeździ.ashir pisze:Dziwisz się? Przecież jakby były zakłady bukmacherskie to w ciemno można by stawiać na to, że pierwsze kursy poszczególnych brygad nie odbędą się prawidłowo, bo orły z Woronicza nie znają trasy.
Dziś ZS2/1 pojechał kierowca, który mieszka w Piasecznie i ciekawe jak miał trafić do Sulejówka. Tak samo jak ja z Pruszkowa nie znałem trasy N62 do Wołomina.ashir pisze:Dziwisz się? Przecież jakby były zakłady bukmacherskie to w ciemno można by stawiać na to, że pierwsze kursy poszczególnych brygad nie odbędą się prawidłowo, bo orły z Woronicza nie znają trasy.
Właśnie nie bardzo rozumiem tego manewru w weekend, bo w poniedziałek rzeczywiście 2 całki zawiesza na Z-3 + 2 dodatki na Z-4 i wystawia 4 brygady (1 całkę + 3 dodatki) na ZS2, ale w weekend po co ten manewr, jak i tak tylko Woronicza jeździ, a Ostrobramska chyba nic nie przejęła od tego zakładu to ja nie wiem.pawcio pisze:Sztuki się zgadzają, zajezdnie nie.
A w jaki sposób to pomoże w znajomości trasy? Bo chyba nie zrozumiałeś, że tu nie chodzi o styl jazdy, więc nie wiem co do tego ma prawo jazdy.Kelly pisze:Zrób D i pokaż "orłom" jak się jeździ.
Istnieje coś takiego jak mapa. Jak ja gdzieś jadę pierwszy raz, to raczej trafiam. A zawodowy kierowca to po prostu ma obowiązek nauczyć się trasy.Walas pisze: Dziś ZS2/1 pojechał kierowca, który mieszka w Piasecznie i ciekawe jak miał trafić do Sulejówka. Tak samo jak ja z Pruszkowa nie znałem trasy N62 do Wołomina.
Weź, człowieku...MichalJ pisze:Istnieje coś takiego jak mapa. Jak ja gdzieś jadę pierwszy raz, to raczej trafiam. A zawodowy kierowca to po prostu ma obowiązek nauczyć się trasy.
Ależ MichalJ ma rację, a GPS też nie istnieje, słupki ze strzałkami (słuszne tylko w niektórych przypadkach) też nie? Bo czytania ze zrozumieniem zwykłej mapy to ja już nie wymagam, skoro prostszych rzeczy niektórzy nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem. W kosmos ludzie latają, za pomocą drukarki 3D drukuje się protezy kończyn, a kierowca nie jest w stanie autobusem dotrzeć w konkretne miejsce po konkretnej trasie. To może niech MZA (bo na ajentów nie ma co liczyć) zatrudnią dyżurnych pilotów, niech pokażą że naprawdę troszczą się o swoich kierowców i pasażerów, których wożą swoimi autobusami, nawet jeśli przez to mają ponosić dodatkowe koszty.Pawel_ pisze:Weź, człowieku...MichalJ pisze:Istnieje coś takiego jak mapa. Jak ja gdzieś jadę pierwszy raz, to raczej trafiam. A zawodowy kierowca to po prostu ma obowiązek nauczyć się trasy.
Ale o co chodzi?Pawel_ pisze:Weź, człowieku...MichalJ pisze:Istnieje coś takiego jak mapa. Jak ja gdzieś jadę pierwszy raz, to raczej trafiam. A zawodowy kierowca to po prostu ma obowiązek nauczyć się trasy.