: 24 sie 2010, 9:48
A słyszał ktoś komunikaty wygłaszane na "stacji" Warszawa-Raków? Głos tej pani jest czaderski.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
O nie! Tylko nie to! System ów na linii do Siedlec potrafi zapowiadać czasem niemiłosierne bzdury - pociągi których w rzeczywistości nie ma, złe stacje docelowe, czasem też nie zapowiada pociągów które ogłaszać powinno. Informacji o opóźnieniu nie ma w ogóle.- Podobny system z powodzeniem działa już na linii Warszawa-Siedlce, a docelowo będzie instalowany na wszystkoch kolejno modernizowanych liniach - zapowiada.
To kwestia złej konfiguracji... a nie wada jako tako.Adam G. pisze:O nie! Tylko nie to! System ów na linii do Siedlec potrafi zapowiadać czasem niemiłosierne bzdury - pociągi których w rzeczywistości nie ma, złe stacje docelowe, czasem też nie zapowiada pociągów które ogłaszać powinno. Informacji o opóźnieniu nie ma w ogóle.- Podobny system z powodzeniem działa już na linii Warszawa-Siedlce, a docelowo będzie instalowany na wszystkoch kolejno modernizowanych liniach - zapowiada.
Znając realia naszego kraju oraz PKP, nie spodziewam się by nagle konfiguracja była lepszakebe pisze:To kwestia złej konfiguracji... a nie wada jako tako.Adam G. pisze:O nie! Tylko nie to! System ów na linii do Siedlec potrafi zapowiadać czasem niemiłosierne bzdury - pociągi których w rzeczywistości nie ma, złe stacje docelowe, czasem też nie zapowiada pociągów które ogłaszać powinno. Informacji o opóźnieniu nie ma w ogóle.
Już nie wspominając o fatalnej dykcji tego automatu...Adam G. pisze:O nie! Tylko nie to! System ów na linii do Siedlec potrafi zapowiadać czasem niemiłosierne bzdury - pociągi których w rzeczywistości nie ma, złe stacje docelowe, czasem też nie zapowiada pociągów które ogłaszać powinno. Informacji o opóźnieniu nie ma w ogóle.
"Pociąg Szybkiej Kolei Wiejskiej z Sulejówka Miłosnej do Grodziska Mazowieckiego" - to był hitSolaris U10 pisze:Już nie wspominając o fatalnej dykcji tego automatu...Adam G. pisze:O nie! Tylko nie to! System ów na linii do Siedlec potrafi zapowiadać czasem niemiłosierne bzdury - pociągi których w rzeczywistości nie ma, złe stacje docelowe, czasem też nie zapowiada pociągów które ogłaszać powinno. Informacji o opóźnieniu nie ma w ogóle.
O dziwo, jest faktycznie całkiem dobrze. Jak widać, da sięMeWa pisze:ale w Poznaniu chyba nie jest tak źle?