Przypominam, że "troszke" takich ludzi nadal jestPremo pisze:Na peronie zostają ci którzy korzystają z biletów jednorazowych.
KM a SKM
Moderator: JacekM
Nie na każdej. Np. w Wawrze nie ma. Nie mówiąc już o zwykłych przystankach osobowych.Premo pisze:Chciałbym dodać że schematy linii KM także znajdują się na każdej stacji i w każdym pociąguJotPeCet pisze:Ze schematów "sieci" SKM umieszczonych na każdym peronie i w każdym pojeździe.
Polityka złym doradcą w pracy!
W Wawrze nie wywiesza się komunikatów i ogłoszeń (nawet o tym że w miniony długi weekend pociągi kursowały czasem 6 razy rzadziej niż wywieszony rozkład na to wskazywał).
Jest tylko rozkład wywieszony na latarni.
Tak samo jest na pozostałych przystankach na linii otwockiej.
Wyjątkiem jest sytuacja kiedy otwarte są kasy, ale informacje o zmianie rozkładu jazdy powinny znajdować się przy rozkładzie jazdy, a nie w dziupli (trudno te budynki nazwać dworcami), przy okienku kasowym.
Jest tylko rozkład wywieszony na latarni.
Tak samo jest na pozostałych przystankach na linii otwockiej.
Wyjątkiem jest sytuacja kiedy otwarte są kasy, ale informacje o zmianie rozkładu jazdy powinny znajdować się przy rozkładzie jazdy, a nie w dziupli (trudno te budynki nazwać dworcami), przy okienku kasowym.
Polityka złym doradcą w pracy!
O przejrzystości o której tutaj mowa mogę opowiedzieć na przykładzie mojej stacji. Jeden schemat jest powieszony na okienku kasowym obok rozkładu. Obok rozkładu wywieszone są wszystkie zmiany. Drugi schemat jest w gablocie obok informacji o promocjach. Jeszcze 2 rozkłady wiszą na peronach. Natomiast SKM wywiesiła na siatce przy wjeździe dla inwalidów informacje o taryfie oraz jeden rozkład na peronie który jest zamazany przez wandali.
Dziś niezawodne kamusie pobiły nowy rekord: z Wieliszewa do Legionowa TYLKO (..u nas
) 40 minut (zamiast rozkładowych 9)! Rekord pobity zmodernizowaną jednostką na miarę XXI wieku (żeby nie było). I tu pozdrowienia szczególne dla osoby, którą sparafrazuję: "Na MOJEJ linii pociągi jeżdżą (zazwyczaj) z częstotliwością raz na godzinę". I nie miałam alternatywy, no chyba tylko poczekać na pociąg jadący 15-20 minut później od opóźnionego. Wycieczka autobusem nie wchodziła w rachubę (dojście na przystanek + oczekiwanie + wiadomo, że pociągiem jednak szybciej = circa dodatkowe pół godziny w plecy, jak dobrze by poszło, a jak nie, to i więcej). Może to i dziwne, ale niektórym ludziom czasem zależy i na pojedynczej minucie, nie na każdym wydziale toleruje się wejścia na 15 minut przed końcem ćwiczeń. 
Nie ma mnie...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A co jej się stało?Fischlein pisze:Rekord pobity zmodernizowaną jednostką na miarę XXI wieku (żeby nie było).
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
W dziupli zwanej Platerowem, gdzie "pociąg" KM dociera 4 razy na dobę takie info było w dwóch miejscach (kasa i tablica ogłoszeń). Ciekawe. Szkoda tylko, że miejscowa kasa biletowa nawet 3 maja była czynna jak w dzień powszedni.JotPeCet pisze:Wyjątkiem jest sytuacja kiedy otwarte są kasy, ale informacje o zmianie rozkładu jazdy powinny znajdować się przy rozkładzie jazdy, a nie w dziupli (trudno te budynki nazwać dworcami), przy okienku kasowym.
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
Nie róbmy, nie róbmy... Część z nich sama się robi i nie ma pojęcie, gdzie jest jaki kierunek. Wnioski takie wysunąć można choćby z tego, jak niektórzy czytają mapy KM...MeWa pisze:więc nie róbmy z Warszawiaków bezmózgich podróżnych, które nie wiedzą, gdzie pojedzie pociąg z napisem "Łowicz".
Pruszkowa szukają w Legionowie (takie coś widziałem), widziałem również kogoś, kto wyglądał z okien swojego pociągu jadącego do Siedlec na pragotron (wyświetlacz peronowy) w Rembertowie, na którym był napis Pruszków 20:xx(SKM) i ku mojemu zdziwieniu orzekł swojemu towarzyszowi podróży ,że już są w Pruszkowie
Widziałem również, jak pewna pani w średnim wieku była w szoku, jak na p.o. Wwa Ochota wjechały 2 pociągi do Grodziska, z czego jeden jechał po torach WKD, bo w końcu to była WKD... W ogóle nie wiedziała co się dzieje. Takich sytuacji z racji codziennych dojazdów znam więcej. Czasem ręce opadają.
Parę dni temu, po 15:00 na Ochocie najpierw wjechał opóźniony kibel z Radomia. Na filmie z przodu Warszawa Ws., z tyłu Radom. Parę minut po nim przyjechał w przeciwną stronę kibel do Radomia. Z przodu Radom, ale już na wyświetlaczu bocznym i tylnym drugiej jednostki miał Warszawę Wschodnią. Ręce też opadają 
Polityka złym doradcą w pracy!
-
metron
Przecież nie każdy jest "miejscowym tubylcem " aby orientować sie w tym gdzie dany pociąg jedzie, sporo ludzi pociągami jeździ sporadycznie, więc i im nie należy się dziwić
Niestety system informacji w pociągach jest tragiczny, sytuacje że pociąg ma złe tablice kierunkowe to niestety norma. Ostatnio trafiłem na pociąg do Skierniewic z tylną tablicą ....Skarżysko Kamienna
Nie ma się co dziwić że ludzie się gubią
Niestety system informacji w pociągach jest tragiczny, sytuacje że pociąg ma złe tablice kierunkowe to niestety norma. Ostatnio trafiłem na pociąg do Skierniewic z tylną tablicą ....Skarżysko Kamienna
Nie ma się co dziwić że ludzie się gubią
I bardzo dobrze że SKM istnieje. Bo inaczej to by np. mieszkańcy Rembertowa mieliby pociąg raz na godzinę (w niektórych godzinach)... pod warunkiem że pociąg KM przyjedzie o czasie.Premo pisze:Wiele ludzi do tej pory nie wie że na SKM potrzeba innego biletu albo żeby dojechać do Sulejówka trzeba skasować dwa. Istnienie dwóch spółek wprowadza spore zamieszanie (...)
I jak przy pociągu raz na godzinę można mówić o zachęcaniu pasażerów do transportu kolejowego (że o zachęcaniu do porzucania transportu indywidualnego nie wspominając)
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą