Strona 15 z 19

: 19 sie 2012, 13:31
autor: Wolfchen
Na Centralnym jest ponadprzeciętny rozrzut kas - ciężko mi sobie wyobrazić jedną kolejkę, co najwyżej na hali można tak zrobić :P

: 19 sie 2012, 13:44
autor: Vilén
MeWa pisze:To ile "ten Rusek" musiałby czekać na dworcu, zanim kasjerka obsłużyłaby osoby, którym zaraz odjeżdża pociąg?
Najpierw dwie minuty, potem znowu dwie. Naprawdę, tak dużo osób w kolejce nie było… zresztą, na takim Gdańskim nawet jak jest kolejka 15 osób, to kasjerki proszą tych, co kupują na dalekobieżne, żeby odczekali.
Święte natomiast prawo każdego kupować bilet z wyprzedzeniem
Może święte prawo, ale są priorytety! Jeżeli w kolejce stoi osoba, co chce kupić bilet na dalekobieżny na następny dzień, i kilka osób, którym zaraz odchodzi ostatni podmiejski, to chyba wiadomo, kogo należy pierwszego obsłużyć.
MichalJ pisze:Problem jednej osoby zajmującej kasę na godzinę rozwiązuje się wspólną kolejką do wszystkich kas.
Szczególnie jak tylko jedna jest otwarta… dobrze, że nie postulujesz jeszcze wprowadzenia numerków :P.

: 19 sie 2012, 13:50
autor: MeWa
Vilén pisze:Może święte prawo, ale są priorytety! Jeżeli w kolejce stoi osoba, co chce kupić bilet na dalekobieżny na następny dzień, i kilka osób, którym zaraz odchodzi ostatni podmiejski, to chyba wiadomo, kogo należy pierwszego obsłużyć.
Nie - osoby, które kupują bilet w ostatniej chwili, są same sobie winne. Poza tym jak nie zdążą - zawsze mogą kupić w pociągu.

: 19 sie 2012, 13:54
autor: chester
Wolfchen pisze:Na Centralnym jest ponadprzeciętny rozrzut kas - ciężko mi sobie wyobrazić jedną kolejkę, co najwyżej na hali można tak zrobić :P
No w głównej hali masz dwie czy trzy kolejki, każda do grupy 3-4 kas (z których najczęściej tylko jedna kasa jest czynna).

: 19 sie 2012, 13:56
autor: Vilén
MeWa pisze:Nie - osoby, które kupują bilet w ostatniej chwili, są same sobie winne.
W ostatniej chwili? Tyle, że ja się ustawiłem w kolejce 25 minut przed odjazdem, a wcześniej kupić nie mogłem, bo dopiero wtedy przyjechał mój pociąg z Poznania.

No i niektórzy muszą w ostatniej chwili, bo czasem się zdarza, że jak już dopiero będą mogli przyjść na ten dworzec, to pociąg zaraz odjeżdża. A następny jest nawet za 2 godziny.
Poza tym jak nie zdążą - zawsze mogą kupić w pociągu.
…z dopłatą 5 PLN.

: 19 sie 2012, 14:04
autor: MeWa
Vilen pisze:W ostatniej chwili? Tyle, że ja się ustawiłem w kolejce 25 minut przed odjazdem, a wcześniej kupić nie mogłem, bo dopiero wtedy przyjechał mój pociąg z Poznania.
Jak już ustaliliśmy - mogłeś kupić w Poznaniu.
Gość ustawił się przepisowo w kolejce, swoje odczekał, nie można mieć pretensji o to, że długo kupował bilet.
Vilen pisze:No i niektórzy muszą w ostatniej chwili, bo czasem się zdarza, że jak już dopiero będą mogli przyjść na ten dworzec, to pociąg zaraz odjeżdża. A następny jest nawet za 2 godziny.
No ale co z tego? Czy w związku z tym nabywa się jakichś dodatkowych, określonych praw? NIE.

: 19 sie 2012, 14:22
autor: przewoz
Vilén pisze:Szczególnie jak tylko jedna jest otwarta… dobrze, że nie postulujesz jeszcze wprowadzenia numerków .
co do "numerków" - wprowadzono na Wschodniej - dalekiej. Myślę, że będzie porządek w końcu.

: 19 sie 2012, 15:21
autor: Wolfchen
MeWa pisze:Czy w związku z tym nabywa się jakichś dodatkowych, określonych praw? NIE.
Kiedyś było coś w tym stylu, że bez kolejki mogli zostać obsłużeni pasażerowie, których pociąg miał zaraz odjechać... Na pewno abonamentowe się legalizowało bez kolejki (co powodowało święte oburzenie osób stojących w kolejce) :-k

: 19 sie 2012, 16:14
autor: Vilén
przewoz pisze:co do "numerków" - wprowadzono na Wschodniej - dalekiej.
Wiem, dlatego się naśmiewam… inna sprawa, że to durny pomysł, mający chyba na celu ulżenie w robocie kasjerkom…

: 19 sie 2012, 23:53
autor: KwZ
Vilén pisze:…z dopłatą 5 PLN.
Ostatnio mnie skasowali na 10 zł. ;/

: 19 sie 2012, 23:57
autor: fik
Vilén pisze:Rusek
Rosjanin.
Vilén pisze:Dęblina
Poznania. Stałem bodaj dwie osoby za Tobą :P

: 20 sie 2012, 0:45
autor: Vilén
fik pisze:Poznania. Stałem bodaj dwie osoby za Tobą :P
Ech, to nie wiem, skąd się wziął mi ten Dęblin. Pamiętam tylko, że słyszałem, że ktoś chciał kupić też na podmiejski, który zaraz odchodził.

Swoją drogą – co za przypadek…

: 20 sie 2012, 6:15
autor: Glonojad
Numerki to bardzo sensowne rozwiązanie, co można na każdej parze urzędów pocztowych (jednyn z, drugim-bez) sprawdzić.

: 20 sie 2012, 11:21
autor: Dantte
Na mojej poczcie - od kiedy pamiętam - są numerki. Każdy się nauczył, do czego jest który. Wszystko funkcjonuje bardzo dobrze.
A numerki na Wschodnim to też bardzo dobry pomysł IMO - w oczekiwaniu na swój numerek można sobie przysiąść albo przejść, a nie stać pół godziny w kolejce. Nie widzę w nich żadnej wady :)

: 05 paź 2012, 20:15
autor: R-9 Chełmska
Bilet na pociąg z obowiązkową miejscówką, kasy KM na Ochocie...

"No wystawiłam panu bilet, ale po miejscówkę to musi pan na Centralny albo na Zachodni"... ](*,)

Myślałem, że na takich "ważnych" dworcach można kupić miejscówki - w takim Zalesiu Górnym daje radę... W spisie kas napisali, że "rezerwacje pełne". Choć na szybie okienka nie ma zaznaczonego "R"...
Swoją drogą kiedyś pani na Śródmieściu nie chciała mi sprzedać biletu na TLK, zaś na Powiślu dostałem kiedyś miejscówkę krajową na blankiecie biletu międynarodowego, bo innego pani nie miała ;)